Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złodziejka książek

Tłumaczenie: Hanna Baltyn-Karpińska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
8,4 (6970 ocen i 1104 opinie) Zobacz oceny
10
1 911
9
1 945
8
1 371
7
1 082
6
357
5
171
4
45
3
52
2
13
1
23
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Book Thief
data wydania
ISBN
9788310120588
liczba stron
496
kategoria
historyczna
język
polski

Rok 1939. Dziesięcioletnia Liesel mieszka u rodziny zastępczej w Molching koło Monachium. Jej życie jest naznaczone piętnem ciężkich czasów, w jakich dorasta. A jednak odkrywa jego piękno - dzięki wyjątkowym ludziom, których spotyka, oraz dzięki książkom, które kradnie. Od momentu wydania powieść znajduje się na szczycie listy bestsellerów „The New York Timesa”. Zyskała również ogromne uznanie...

Rok 1939. Dziesięcioletnia Liesel mieszka u rodziny zastępczej w Molching koło Monachium. Jej życie jest naznaczone piętnem ciężkich czasów, w jakich dorasta. A jednak odkrywa jego piękno - dzięki wyjątkowym ludziom, których spotyka, oraz dzięki książkom, które kradnie. Od momentu wydania powieść znajduje się na szczycie listy bestsellerów „The New York Timesa”. Zyskała również ogromne uznanie krytyki literackiej.

...zasługuje na miejsce obok Dziennika Anny Frank oraz Nocy Elie Wiesela. Ma szansę stać się pozycją klasyczną.
„USA Today”

Poruszająca i do głębi przejmująca.
„Washington Post”

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2008

źródło okładki: Nasza Księgarnia, 2008

pokaż więcej

książek: 569
Dominika | 2010-05-23
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 2010 rok

Dzieciństwo kojarzy się nam przede wszystkim z czasem beztroski, zabawami, czasem spędzonym wspólnie z rodzicami. I tak właśnie być powinno. Jednak nie zawsze niestety tak jest. Dziesięcioletnia Lisel jest tego najlepszym przykładem. Jej dzieciństwo przypadło akurat na czasy II wojny światowej. W jej dzieciństwie zabrakło prawdziwych rodziców, bo ci oddali ją do obcych ludzi, którzy mieli zastąpić jej prawdziwego ojca i matkę. Lisel jak cień towarzyszy śmierć. Odbiera jej braciszka, ociera się o jej ramię.

"Jak niemal każde nieszczęście, historia zaczęła się szczęśliwie."


Śmierć jest tutaj narratorem. Dla jednych jest to wadą dla innych zaletą powieści. Dla mnie zdecydowanie jest zaletą. Wprowadza bowiem charakterystyczny nastrój przy czytaniu, dodaje powieści troszkę- choć może się to wydawać na pierwszy rzut oka absurdalne- humoru. To właśnie dzięki temu typowi narracji uśmiechałam się lekko pod nosem w czasie lektury.

Powieść porusza bardzo poważne tematy. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się tutaj poruszenia takich kwestii, jak: dojrzewanie podczas wojny, zwykłych obywateli niemieckich i ich podejściu do wojny, trudnej przyjaźni żydowsko- niemieckiej, która jak się okazuje jest możliwa, a także życia w poczuciu bliskości śmierci.


"Myślę, że się bał. Rudy Steiner bał się pocałować złodziejkę książek. Tak długo o tym marzył. Tak niewiarygodnie mocno ją kochał. Kochał ją tak bardzo, że już nigdy jej o to nie poprosił i zszedł do grobu, nie zaznawszy smaku jej ust"


Spodziewałam się raczej, że książka bardziej opisywać będzie złodziejstwo, zdobywanie książek przez dziewczynkę, bo przecież na to właśnie wskazuje tytuł. Pod tym względem jednak trochę się zawiodłam. Owszem jest kilka takich sytuacji opisanych, ale jak dla mnie troszkę za mało. No, ale wiem, że nie to autor miał w zamiarze przekazać czytelnikowi, gdy pisał tę książkę.

Sposób pisania jest mało wymagający. Książka nie wymaga nadmiernego skupiania się na lekturze. Strony są duże, lecz i czcionka do najmniejszych nie należy. W zasadzie nie zaliczam tego w tym wypadku ani do plusów ani do minusów powieści, gdyż grubość książki wyrównuje dużą czcionkę i myślę, że wychodzi z tego całkiem przyzwoitej objętości powieść.

Za wadę można uznać niewielką ilość opisów (to tak, gdybym miała się do czegoś przyczepić). Autor nie wdaje się w wielkie szczegóły, co do otoczenia, wyglądu postaci, i tym podobnych. Oczywiście mamy pokrótce przedstawione te wszystkie elementy, ale nie jest to zrobione tak, jak może tego oczekiwać wymagający czytelnik.

Podziwiać trzeba jednak Markusa Zusaka za osadzenie powieści w realiach wojennych. Bowiem ten młody Australijczyk nie przeżył wojny, nie wiedział, więc jak ona wyglądała, co się działo i jakie uczucia towarzyszyły ludziom żyjącym w tych czasach. Mimo tego, świetnie potrafił sobie to wyobrazić i te wyobrażenia przelać na papier.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nieczułość

Barwna saga rodzinna. Historia matki i jej trzech córek na tle przemian historycznych. Autorka pokazała nam ciekawe postacie kobiet ,skomplikowane, n...

zgłoś błąd zgłoś błąd