Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Młody Samuraj. Droga Wojownika

Cykl: Młody Samuraj (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,45 (504 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
68
9
63
8
106
7
144
6
65
5
40
4
9
3
8
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310116314
liczba stron
320
język
polski

Pasjonująca przygoda, która od pierwszej strony rzuca czytelnika na ziemię i trzyma go tam do końca... Eoin Colfer, autor serii o Artemisie FowluJest sierpień 1611 roku. Statek Jacka Fletchera rozbija się u wybrzeży Japonii a ukochany ojciec chłopca i załoga giną zamordowani przez piratów ninja. Jacka otacza opieką Masamoto Takeshi, legendarny mistrz miecza. Gdy chłopiec trafia do szkoły...

Pasjonująca przygoda, która od pierwszej strony rzuca czytelnika na ziemię i trzyma go tam do końca... Eoin Colfer, autor serii o Artemisie FowluJest sierpień 1611 roku. Statek Jacka Fletchera rozbija się u wybrzeży Japonii a ukochany ojciec chłopca i załoga giną zamordowani przez piratów ninja. Jacka otacza opieką Masamoto Takeshi, legendarny mistrz miecza. Gdy chłopiec trafia do szkoły samurajów, okazuje się, że w oczach wielu uczniów jest barbarzyńcą i wyrzutkiem. Czy zdoła dowieść, że zasłużył na miano wojownikaa Książka Młody samuraj. Droga wojownika to nie tylko wspaniała opowieść przygodowa, lecz także skarbnica wiedzy o Japonii a panujących tam obyczajach, etykiecie, o wschodnich sztukach walki i zen. Już wkrótce www.mlodysamuraj.plChris Bradford lubi latać w powietrzu. Skakał na bungee nad Wodospadami Wiktorii, ze spadochronem w Nowej zelandii i z góry we Francji na paralotni, ale zawsze lądował bezpiecznie a tego się nauczył, trenując sztuki walkiaKiedy miał siedem lat, wstąpił do klubu judo i tak zaczęła się jego miłość do przerzucania innych przez ramię, boksowania się z cieniem i kłaniania na potęgę. Od tamtych lat trenował karate, kickboxing oraz samurajską sztukę walki mieczem i zdobył czarny pas w Kyo Shin Taijutsu, tajemnej sztuce walki wojowników ninja. zanim napisał serię Młody samuraj, był zawodowym muzykiem i autorem tekstów piosenek. Grał nawet dla jej wysokości królowej Elżbiety II (choć podejrzewa, że występ jego kapeli wydał się królowej zbyt hałaśliwy).Mieszka na wsi w South Downs z żoną i dwoma kotami, Tiggerem i Rhubarbem.By dowiedzieć się więcej o Chrisie, odwiedź stronę internetową youngsamurai.com.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 907
Agnessa | 2010-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2010

Nie mam zbyt wielkiego doświadczenia z literaturą osadzoną w Azji wschodniej, właściwie to niemal znikome. Kultura japońska interesowała, ale nie fascynowała i nie wzbudzała potrzeby zdobycia nadprogramowej wiedzy. Nie ciągnęło też do filmów, przewodników turystycznych. Ksiażkę Chrisa Bradforda wzięłam bez przekonania, bałam się, że mnie całkiem odrzuci. Wyszło na to, że przeczytałam wciągającą powieść przygodową dla młodzieży i z chęcią sięgnę po kontynuację.

Powieść rozpoczyna prolog umiejscowiony w japońskim Kioto. Mamy noc sierpnia 1609 roku. Tenna, syn samuraja Masamoto, budzi się pełen niepokoju. Wkrótce przekona się, że instynkt go nie zawodzi. Udaje mu się uniknąć trafienia shurikenem, ale niestety został draśnięty. Zjawia się ninja odziany w czerń z jednym zielonym okiem. Walka jednak z sekundy na sekundę staje się coraz bardziej nierówna - shuriken został zatruty.
Dwa lata później, gdzieś na Pacyfiku rozszalał się sztorm. Załoga Aleksandrii szykuje się do odparcia żywiołu. Wśród nich jest dwunastoletni Jack , majtek i syn pilota statku, Johna Fletchera. Po dwóch latach żeglugi od Anglii przez cieśninę Magellana, docierają do wybrzeży Japonii. To nie jest takie proste, a tajemnicą pilota jest rutter - mapy i wskazówki. O jego istnieniu wie tylko on i Jack, który kiedyś zostanie pilotem. Jednak wybrzeża kraju kwitnącej wiśni nie są takie bezpieczne, a legendy o okrucieństwie wako krążą mrożą krew w żyłach. Jack przekona się na własne oczy, że nie są zmyślone ani przesadzone. Załoga Aleksandrii zostaje wycięta w pień przez czarnych ninja, a jeden z zielonym okiem zabija Johna Fletchera. Jack budzi się w dziwnym pomieszczeniu z bólem przedramienia. Tak zaczyna się nowy rozdział w życiu chłopca, przygarniętego przez samuraja Masamoto. Poznaje język, rytuały i sztuki walk, a przede wszystkim uczy się jak być prawdziwym samurajem.

To co najbardziej przypadło mi do gustu to wprowadzenie w kulturę i język japoński. Póki Jack nie zna japońskiego, autor pokazuje czytelnikowi próbki języka w transkrypcji Hepburna z tłumaczeniem w przypisach. Z czasem przywiązałam się do japońskich wtrętów próbując wymówić je według wskazówek na końcu książki. W wyobrażeniu feudalnej Japonii pomogły nie tylko opisy, ale wspomnienia z serialu mojego dzieciństwa - "Shoguna".

Fabuła choć z początku dość przewidywalna, wciągnęła mnie na amen. Im dalej tym bardziej daję się zaskoczyć, a pod koniec to już niczego nie byłam pewna. W końcu by mówić jak Japończyk trzeba myśleć jak Japończyk. Szczególnie wciągnęły mnie fragmenty dotyczące sztuk walki. Teraz marzy mi się własny bokken, by chociaż przekonać się o jego ciężkości. Sprawdzić jak długo utrzymałabym wyciągnięty przez siebie. Teraz nie widzę przeszkód by przeczytać sagę rodu Otori, wygląda na to, że połknęłam samurajskiego bakcyla.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przenośne drzwi

Poczucie humoru w stylu Pratchetta: ironicznie ujęta mieszanka rzeczywistości ze światem stworzonym przez autora. Nienudna historia, z fabułą, której...

zgłoś błąd zgłoś błąd