Igrzyska śmierci

Cykl: Igrzyska śmierci (tom 1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
8,26 (19083 ocen i 2224 opinie) Zobacz oceny
10
4 937
9
4 065
8
4 470
7
3 419
6
1 454
5
432
4
156
3
102
2
27
1
21
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hunger Games
data wydania
ISBN
9788372786371
liczba stron
352
język
polski

"Igrzyska śmierci", pierwszy tom bestsellerowej trylogii Suzanne Collins, trafia do kin! To opowieść o świecie Panem rządzonym przez okrutne władze, w którym co roku dwójka nastolatków z każdego z dwunastu dystryktów wyrusza na Głodowe Igrzyska, by stoczyć walkę na śmierć i życie. Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, która mieszka z matką i...

"Igrzyska śmierci", pierwszy tom bestsellerowej trylogii Suzanne Collins, trafia do kin! To opowieść o świecie Panem rządzonym przez okrutne władze, w którym co roku dwójka nastolatków z każdego z dwunastu dystryktów wyrusza na Głodowe Igrzyska, by stoczyć walkę na śmierć i życie.

Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, która mieszka z matką i młodszą siostrą w jednym z najbiedniejszych dystryktów nowego państwa. Katniss po śmierci ojca jest głową rodziny – musi troszczyć się, by zapewnić byt młodszej siostrze i chorej matce, a już to zasługuje na miano prawdziwej walki o przetrwanie...

Trylogia Suzanne Collins to prawdziwy bestseller: wszystkie trzy tomy utrzymywały się w czołówce listy bestsellerów magazynu „The New York Times” przez wiele tygodni!

 

źródło opisu: http://shop.mediarodzina.com.pl/catalogue/book/id/889

źródło okładki: http://shop.mediarodzina.com.pl/catalogue/book/id/889

pokaż więcej

książek: 744
chocobuum | 2010-10-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 września 2010

Wyobraźmy sobie Stany Zjednoczone w niedalekiej przyszłości. Jak będzie wyglądał ten kraj? Według Suzanne Collins Ameryka Północna zniszczona katastrofami i wojnami będzie stanowiła jedno wielkie państwo, zwane Panem, które będzie podzielone na części- ponumerowane na dystrykty. Każdy z nich odpowiada za inne gałęzie gospodarki. Wszystkim kieruje władza w Kapitolu, czyli stolicy. Nie znamy innych państw, ani historii. Nie wiemy, co było przedtem i co działo się na Ziemi, że ludzie doprowadzili ją do stanu totalnego wyniszczenia. Właśnie taki obraz świata proponuje nam autorka bestsellerowych „Igrzysk Śmierci”.
Amerykańska autorka książek i scenariuszy adaptowanych w tym roku skończy ten rok, jako pięćdziesięciodwuletnia milionerka. Kiedy w 2008 roku wydała „Igrzyska Śmierci” posypały się nagrody i tytuły. Po raz pierwszy od dawna pojawiła się książka dla młodzieży, która… nie wpisuje się w kanon literatury młodzieżowej. Mimo to, młodzi ludzie na całym świecie zaczytują się w całej trylogii, osadzonej w przyszłości. Ale, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi?
Główną bohaterką „Igrzysk…” jest nastoletnia Katniss Everdeen. Nie jest jej jednak dane przeżywać standardowego okresu dojrzewania. Musi utrzymać matkę, załamaną po śmierci męża oraz młodszą siostrę. Mieszka w najbiedniejszym ze wszystkich, Dwunastym Dystrykcie, którego mieszkańcy odpowiedzialni są za wydobycie węgla. I mimo biedy, rodzinie Kotny (jak nazywa ją jej najlepszy przyjaciel) żyje się całkiem dobrze. Niestety, zbliża się dzień dożynek, kiedy to w każdym dystrykcie odbywa się losowanie, w którym wybiera się chłopaka i dziewczynę. Po co? Aby wysłać ich na arenę, pełnej niebezpieczeństw i zmusić do walki na śmierć i życie. Cel gry? Przetrwać. Wygra tylko jeden trybut. Jak zapewnie się domyśliłeś, czytelniku, Katniss trafia na arenę. Dopiero potem ma się okazać, że oprócz walki o własne życie, nastolatka rozpoczyna wojnę z władzą.
Z trylogią pani Collins miałam pewien problem. Słyszałam mnóstwo pozytywnych opinii, głosów zachwytu nie było końca. I kiedy słyszysz tylko pochlebstw, obawiasz się, że to „dzieło” cię rozczaruje. Niepotrzebnie. „Igrzyska Śmierci” (a potem również kolejne tomy tej historii) wciągają cię na arenę razem z Katniss. Książka napisana jest bardzo płynnie- każda scena zgrabnie przechodzi w drugą. Autorka ma niesamowitą umiejętność, którą określiłabym, jako połączenie losów czytelnika z losami bohatera. Czytając, czujemy, słyszymy i widzimy to, co Katniss. Bardzo sprawnie wprowadzony wątek miłosny, nie jest uciążliwy.
Ogromny plus książki to wprowadzenie wątku politycznego i społecznego. Collins umiejętnie buduje obraz Panem oraz Kapitolu. Czytelnik odczuwa niepokój mieszkańców, grozę, która narasta nie tylko na polu walki, ale również w dystryktach. Cały świat opisany jest bardzo szczegółowo i realistycznie. Ale autorka nie zdradza wszystkiego, co zaznaczałam wcześniej. Nie mówi nam, co się działo w przeszłości. Jeśli już zdradza jakieś wydarzenia, są to pojedyncze epizody historii. Wiele osób, które mają za sobą lekturę „Igrzysk Śmierci” twierdzą, że opis sytuacji ludzi jest tak prawdziwy, iż są w stanie uwierzyć, że naprawdę świat czeka podobny scenariusz.
Nieprzekonani powiedzą, że dobry pomysł na książkę, to nie gwarant jakości. To prawda. Ale oprócz niezwykle interesującej koncepcji fabuły, Suzanne Collins ma do zaproponowania trochę więcej, między innymi szybką i pełną zwrotów akcję, poprawnie kreślonych bohaterów oraz wiele wartościowych przemyśleń, sprytnie ukrytych w refleksjach głównej bohaterki, które otwierają nam oczy na wiele zwykłych, codziennych problemów. Jakich? Na przykład: dlaczego bawi nas oglądanie cierpienia innych? Czy zasady moralne wciąż obowiązują, gdy walczymy o przetrwanie? Czy można nami manipulować i kontrolować nas tak łatwo jak mieszkańców Panem? A może już jesteśmy kontrolowani w zdradliwy sposób, który umyka naszej uwadze?
Trylogię o Głodowych Igrzyskach polecam każdemu, nie tylko nastolatkom, do której początkowo kierowana była seria. Sama autorka twierdzi, że na pewno nie jest to książka dla dzieci, albo osób liczących na prostą rozrywkę. Tak jak wspominałam, dzieło to posiada drugie dno, bogate w filozoficzne rozmyślania. Tak, więc, ruszajcie do bibliotek, bo naprawdę warto przeczytać dzieło życia pani Collins. I niech los zawsze wam sprzyja.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Naga małpa przed telewizorem. Popkultura w świetle psychologii ewolucyjnej

Jako laik przyznaję, że zgadzam się raczej z polemizującym z autorami książki autorem przedmowy niż samymi autorami. Czy należy całą telewizję wrzucać...

zgłoś błąd zgłoś błąd