Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

20 000 mil podmorskiej żeglugi

Tłumaczenie: Bolesław Kielski
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Bestsellery Literatury". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: KWE
7,18 (2578 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
167
9
294
8
478
7
935
6
443
5
184
4
35
3
33
2
3
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vingt mille lieues sous les mers
data wydania
ISBN
83-86858-80-x
liczba stron
335
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Iselor

Inne wydania

Fantastyczny okręt podwodny Nautilus, tajemniczy kapitan Nemo, niezwykłe przygody, morskie potwory wszystko to porusza serca i umysły czytelników. Barwne fotografie, ryciny, mapy pozwalają poznać podmorski świat, dostarczają też informacji na temat łodzi podwodnych i oceanografii.

 

źródło opisu: Wydawnictwo KWE, 2000

Brak materiałów.
książek: 3282
Jabuilo | 2015-08-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czytając opinie moich przedmówców - zaczynam z przerażenia mrużyć oczęta... Verne jest autorem mojego dzieciństwa, połykałem jego książki jak żaba muchy, było to w katach siedemdziesiątych poprzedniego wieku jedyne okno na świat inny niż szara rzeczywistość dwóch programów TVP i opowieści dziadka z wojny. Było to barwne i egzotyczne, choć już wtedy trąciło myszką. Do dzisiaj wielkim sentymentem darzę te książki. Niestety młodsze pokolenia nie zobaczą w tych pozycjach tej kolorystyki i skarbów wiedzy (np. z podstaw fizyki, biologii czy astronomii) tylko przydługie opisy i makgajwerowską zdolność rozwiązywania problemów. Ubolewam, ale niestety nie zawrócimy kijem Wisły, czasu nie cofnę. Ja czytałem te książki siedząc w szałasie lub na gałęzi w sadzie sąsiada. Teraz mamy niezrozumienie czarno-białych filmów i pożądanie akcji w rodzaju Batmana czy Niezgodnej (swoją drogą kiepska i książka i film...). Polecam wszystkim, którzy chcą wychowywać dzieci bez telewizji i komiksów (a znam takich!).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jad. Chcę ukraść twoje życie

Książka jest jak najbardziej przyjazna każdemu! Przez parę kolejnych dni, odkąd zaczęłam ją czytać, nie mogłam przestać o niej myśleć i wciąż nie mogę...

zgłoś błąd zgłoś błąd