Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Montaż

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Biblioteka Literacka "Myśli"". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Replika
7,23 (115 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
14
8
36
7
31
6
17
5
6
4
2
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le montage
data wydania
ISBN
83-88481-69-X
liczba stron
462
język
polski
dodała
Dorota_1988

Rosjanin w Paryżu. Agent literacki, który staje się agentem wywiadu. Wielka operacja ("montaż") służb specjalnych Moskwy wobec elit wolnego świata. Tajna wojna o duszę Zachodu.. Czy można jeszcze wycofać się z cyrografu? Najgłośniejsza powieść francuskiego pisarza. "Montaż" to klasyczna powieść szpiegowska z silnym podtekstem religijnym, bo Volkoff to nie tylko świetny pisarz ale także...

Rosjanin w Paryżu. Agent literacki, który staje się agentem wywiadu. Wielka operacja ("montaż") służb specjalnych Moskwy wobec elit wolnego świata. Tajna wojna o duszę Zachodu.. Czy można jeszcze wycofać się z cyrografu? Najgłośniejsza powieść francuskiego pisarza. "Montaż" to klasyczna powieść szpiegowska z silnym podtekstem religijnym, bo Volkoff to nie tylko świetny pisarz ale także rosyjski emigrant, były pracownik francuskiego wywiadu i wybitny znawca spraw Kościoła. Książka z taką perfekcją ujawniała mechanizmy i kulisy najbardziej wyrafinowanych działań Kremla na Zachodzie, że sama stała się celem autentycznej KGB - owskiej operacji. (montaż za "Montaż"). Na szczęście operacja nie powiodła się i książka nie tylko że ukazała się, ale odniosła wielki prestiżowy sukces została nagrodzona najważniejszą francuską nagrodą literacką w kategorii powieści (Grand Prix du Roman Akademii Francuskiej).

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2167
adamats | 2014-12-01
Przeczytana: 01 grudnia 2014

Wedle dostępnych i namiętnie powielanych notek biograficznych dotyczących autora, powieść “Montaż” stanowi część trylogii, której tematem jest teoria dezinformacji. Biorąc pod uwagę fakt, że dwie pozostałe części to „Traktat o dezinformacji. Od Konia Trojańskiego do internetu” i antologia wybranych przez autora tekstów „Dezinformacja: oręż wojny”, można pewnie przyjąć, że „Montaż” stanowi najbardziej przystępną formę przekazu, która – w zamyśle autora - powinna trafić do relatywnie najszerszej grupy docelowej. Parafrazując słowa popularnego w latach osiemdziesiątych przeboju Ireneusza Dudka, można z kolei stwierdzić, że powieść o szeroko zakrojonej akcji sowieckich służb infiltrujących środowisko rosyjskiej emigracji we Francji to „Opakowanie pierwsza klasa” i zamysł autora się udał. Nie wiem czy przez dwa dni przebrnąłbym przez traktat czy antologię, a „Montaż” dosłownie pochłonąłem. W każdej wolnej chwili czytałem choćby stronę, dwie…, trzy…, może jeszcze jedną… o rany już czwarta… Kiedy nie mogłem czytać – słuchałem w znakomitym wykonaniu Rocha Siemianowskiego i zdumiony coraz szerzej otwierałem oczy, uświadamiając sobie, że to wszystko przecież cały czas… i dookoła… i przecież to takie oczywiste. To nie tak, że „Montaż” pozwolił mi ponownie „odkryć Amerykę”, on mi tylko pozwolił spojrzeć na nią pod właściwym kątem. Proponuję małe doświadczenie. Weźmy kilka, dowolnie wybranych zasad Sun Tsu wyrytych w oliwkowej desce wiszącej w gabinecie jednego z szefów tajnego departamentu KGB, należącego do grona słynnych „Czapek-niewidek”. Weźmy na przykład takie:
1. Kompromituj przywódców.
2. Wstrząśnij ich wiarą, niech gardzą.
3. Dezorganizuj działalność władz.
4. Siej niezgodę między obywatelami.
5. Podżegaj młodych przeciwko starym.
6. Drwij z tradycji.
A teraz wejdźmy na dowolny informacyjny portal internetowy głównego nurtu i podstawmy sobie do tych zasad dyskursy z mniejszą lub większą intensywnością stale obecne w przestrzeni publicznej:
1. Piłsudski to przecież austriacki/niemiecki agent a Dmowski to był rosyjski agent a Wałęsa to TW „Bolek” a Lech Kaczyński był „małym zakompleksionym prezydentem”….
2. Chrystus miał żonę i dzieci a Kościół gotów jest zabijać aby ta prawda nie wyszła na jaw
3. W XXI wieku potrzebujemy tygodnia na podanie wyników wyborów samorządowych
4. Smoleńsk…
5. „Schowaj babci dowód”
6. Boże Narodzenie to żadne tam chrześcijańskie święto tylko gusła wynikające z pradawnych pogańskich obyczajów
Wystarczy? Oczywiście łatwo trywializować i wezwać do łączenia się zwolenników wszelkich możliwych teorii spiskowych wszystkich krajów. Tyle że – jak ujął to Bułhakow, Rosjanin z krwi i kości – fakty to najbardziej uparte rzeczy na świecie. Czy którekolwiek z przytoczonych przeze mnie wyżej twierdzeń nie robiło w swoim czasie zawrotnej kariery w mediach wszelkiego autoramentu?
Volkoff wie o czym pisze (przez lata był oficerem francuskiego wywiadu) , a że pisze – w mojej opinii – dobrze, to poza tymi niepokojącymi wrażeniami z lektury jest jeszcze czysta radość z obcowania z - za przeproszeniem -„kawałem świetnej prozy” obyczajowej. Autor „Montażu” – potomek pierwszej porewolucyjnej fali rosyjskiej emigracji - znakomicie oddał nastroje, rozterki, tęsknoty i konflikty środowiska sierot po carskiej Rosji. Ta mieszanka dumy i służalczości , pychy i serdeczności, pogardy i podziwu jest trudna, jest niemożliwa do zrozumienia dla przedstawicieli zachodniego, dosyć zgnuśniałego demokratycznego społeczeństwa. No bo przecież „Umom Rossiyu ne ponyat” nie ma szans.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szeptucha

Ja tego nie kupuję. Ani słowiańscy bogowie, ani opowieści o pradawnych obrzędach i zwyczajach nie byłyby mnie w stanie skłonić do sięgnięcia po kolejn...

zgłoś błąd zgłoś błąd