Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rosyjska zima

Tłumaczenie: Ewa Morycińska-Dzius
Wydawnictwo: Świat Książki
6,85 (326 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
30
8
55
7
110
6
69
5
36
4
8
3
5
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Russian Winter
data wydania
ISBN
978-83-247-1851-1
liczba stron
416
słowa kluczowe
literatura amerykańska, Rosja
język
polski
dodała
Jane

Tajemnica primabaleriny. Osiemdziesięcioletnia Nina Riewska, legenda baletu moskiewskiego Teatru Bolszoj, mieszka samotnie w Bostonie. Niegdyś jako pierwsza z radzieckich artystów uciekła na Zachód. Dla świata jest oczywiste, że z powodów politycznych, ale tylko ona sama wie, co nią kierowało. Gdy starsza pani postanawia sprzedać na aukcji swą słynną biżuterię, anonimowy darczyńca dołącza doń...

Tajemnica primabaleriny.
Osiemdziesięcioletnia Nina Riewska, legenda baletu moskiewskiego Teatru Bolszoj, mieszka samotnie w Bostonie. Niegdyś jako pierwsza z radzieckich artystów uciekła na Zachód. Dla świata jest oczywiste, że z powodów politycznych, ale tylko ona sama wie, co nią kierowało. Gdy starsza pani postanawia sprzedać na aukcji swą słynną biżuterię, anonimowy darczyńca dołącza doń brakujący, bursztynowy naszyjnik i pisze do Niny list.
Skąd ma naszyjnik? Dlaczego Nina wzdraga się mu odpowiedzieć? Nieoczekiwany splot wydarzeń każe dawnej primabalerinie powrócić do głęboko skrywanej przeszłości, kiedy w ponurej, stalinowskiej Moskwie żyła jak księżniczka i zakochała się w pewnym znanym poecie... Wspaniała, epicka opowieść o wielkim uczuciu, zdradzie, sztuce i cenie przyjaźni w trudnych czasach, gdy lepiej było nic nie wiedzieć i o nic nie pytać.

 

źródło opisu: www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1700
Moni | 2015-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2015

"Widzę rzeczy, o których pisałem, ludzi, o których pisałem, i wiesz, co jest dla mnie absolutnie jasne, Grigorij? Chociaż przypuszczam, że już wtedy tak myślałem lub, że znałem to od urodzenia. Że są tylko dwie rzeczy, które naprawdę coś w życiu znaczą. Literatura i miłość. Grigorij się uśmiechnął. - Chyba się z Tobą zgadzam."

Przemawia to do mnie absolutnie. Jak głoszą rekomendacje z okładki to elegancka i piękna literatura i nie zgodzę się z opinią czytelniczki, że brak tu rosyjskiej duszy. Urzeka ona w wierszach Wiktora Jelsyna, w umiłowaniu do baletu (skojarzenia z "Czarnym łabędziem"), w porażającym poprzez oszczędność słów przedstawieniu stalinowskiego terroru. Melodię rosyjskiej duszy słyszysz w śpiewie słowika, dostrzegasz ją w uwikłaniu w przeszłość starzejącej się primabaleriny Niny Rijewskiej i zanim się spostrzeżesz, zagłębiasz się między słowa po to, by wreszcie rozsupłać węzeł bólu i tajemnicy naszyjnika z bursztynem.
To nie kryminał, nie thrriler, nie poskaczesz po słowach, nie przemkniesz niepostrzeżenie. Smakujesz ich ostrożnie jak kawioru, a i tak zostawiają na języku gorzki posmak soli. I ta zachwycająca puenta z dziennika dziadka Drew. Wszystkie drogi prowadzą ku miłości. Tylko czasem za szybko się kończy... Zachwyćcie się wraz ze mną, a na zachętę przepiękny wiersz z książki, zamykający chwilę, tak jak kocham, w kadrze słów...
Nocne pływanie
Czarna noc z aksamitu, poprzypinanego
szeroko i wysoko gwoździkami gwiazd.
Twarze w świetle księżyca, niewyraźne echa
płyną po rzecznej toni; nasz beztroski plusk
odpędza je daleko, nierozważnie, w świat.
Jacyż byliśmy młodzi, choć dopiero rok
upłynął, kiedy rzeka moczyła nam włosy.
W powietrzu świerszczy szum, błagalny śpiew,
którego słuchać wcaleśmy nie chcieli.
Odeszły w dal wspaniałe, czarne lasy,
mieszanka cieni, dywan z igieł sosny,
kropelki słońca barwy ochry i żywicy. Powietrza brzęk...
I niewidoczny słowik, nazbyt późno
swą pieśń upartą słodko wyśpiewywał
schwytany między czerń wody i nieba.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ojciec nieświęty

Niewygodna prawda której nie akceptują "katolicy". Prawda o wykreowanym naciąganie "autorytecie".

zgłoś błąd zgłoś błąd