Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Moje - nie moje

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Książka z Zebrą". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: EZOP Agencja Edytorska
8 (23 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
7
7
5
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389133113
liczba stron
30
język
polski
dodała
Dorota_1988

To bajka dla dzieci od lat 4 o tym, że pozory mylą, a prawdziwe piękno i dobro kryją się niekiedy pod bardzo niepozorną postacią. Oto na leśnej polanie pojawia się tajemnicze jajko. Jest piękne, kolorowe i budzi zachwyt wszystkich mieszkańców lasu. Każdy chce być… jego rodzicem – i ptak, i żółw, i mrówka, i krokodyl. Rozpoczyna się wielka leśna awantura o ustalenie ojcostwa. Skłóconych...

To bajka dla dzieci od lat 4 o tym, że pozory mylą, a prawdziwe piękno i dobro kryją się niekiedy pod bardzo niepozorną postacią. Oto na leśnej polanie pojawia się tajemnicze jajko. Jest piękne, kolorowe i budzi zachwyt wszystkich mieszkańców lasu. Każdy chce być… jego rodzicem – i ptak, i żółw, i mrówka, i krokodyl. Rozpoczyna się wielka leśna awantura o ustalenie ojcostwa.

Skłóconych mieszkańców lasu godzi mądry kangur. – Wychowajmy je wszyscy razem – powiada, i tak też się dzieje. Zwierzęta kolejno podejmują opiekę nad kwiecistym jajkiem. Aż nadchodzi dzień, kiedy z jajka wykluwa się pisklę – brzydkie, niepozorne, wystraszone. – To nie moje – kolejno odwracają się od niego przyszywani ojcowie. Wszyscy oprócz jednego, mądrego kangura. Wychowany w jego kieszeni niepozorny pisklak okaże się wspaniałym śpiewakiem, którego koncertów będzie słuchał cały las. – I pomyśleć, że on mógł być nasz – westchnie z żalem zachwycona mrówka.

Tak oto niepozorne stało się piękne. Ale jego urodę umiał dostrzec tylko mądry kangur. „Każdy z nas ma swojego kangura. Ale też każdy z nas może być kangurem” – powiada autorka książki na Stronie z Autografem. Bo nawet to, co najbardziej niepozorne może kryć w sobie wiele dobra i fascynującą tajemnicę.

Autorka tekstu, Liliana Bardijewska, oraz ilustratorka, Krystyna Lipka-Sztarbałło zostały laureatkami nagród IBBY „Książka Roku 2001”.

Bajka „Moje – nie moje” otrzymała wyróżnienie w konkursie Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek „Najpiękniejsze Książki Roku 2003/4” w kategorii: Literatura dla dzieci.

 

źródło opisu: Agencja Edytorska Ezop, 2004

źródło okładki: http://ezop.com.pl/produkty-dla-dzieci,produkt,moje-nie-moje

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (47)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 259
bibi | 2015-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2015

Książka o jaju, porzuconym na leśnej polanie. Jajo budzi ogólny zachwyt i pożądanie. Zewsząd słychać okrzyki "to moje!".

Każdy się nad nim pochyla, każdy chce je mieć, być jego rodzicem. Rozpoczyna się awantura między tymi, którzy pragną je posiadać.
Awantura mogłaby się skończyć tragicznie, ze szkodą dla jaja albo/i dla uczestników bójki. Jednak mieszkańców lasu uspokaja rezolutny/odpowiedzialny/zwariowany/mądry kangur. "Wychowajmy je wszyscy razem" – powiada, i zwierzęta na to przystają. Kolejno zajmują się jajem do dnia, w którym wychodzi z niego pisklak... brzydal, z wytrzeszczonymi oczami (choć dla mnie to rozczochranie i wielkie wytrzeszczone oczy są przeurocze:).

O nie, teraz nikt go nie weźmie pod opiekę, bo jak to, to przecież "nie moje", dlaczego miałbym się czymś takim zajmować!
Dobrze, że jest choć jedno zwierzę z ciepłym przytulnym futerkiem, wyrozumiałością i spokojnym wsparciem. W tak przytulnym miejscu można się rozwijać, wzrastać, śpiewać, tak, że cały las...

książek: 1664
Na półkach: Przeczytane, Ezop

Do sięgnięcia po tę lekturę zachęcił mnie tytuł tej publikacji. Zastanawiałam się, co też może się pod nim kryć? Potem zerknęłam na notkę wydawniczą i... już wiedziałam, że chcę ją mieć! Uwielbiam mądre książki nawet dla bardzo małych dzieci. Bo odpowiednio przedstawiony temat może wiele nauczyć nawet rocznego brzdąca. Trzeba tylko wiedzieć jak do niego dotrzeć i w jaki sposób wytłumaczyć mu konkretne zagadnienie, by jego sens do niego dotarł.

W tej niedużej książeczce poznamy bardzo różne zwierzęta. Są tu między innymi: wąż, żółw, krokodyl, kangur, wróble, sroka, pszczoły itp. Co je łączy? Jajko. Tak kochani, dobrze słyszycie. W środku polany, w piaszczystym dołku leżało sobie śliczne, kolorowe jajko. Gładziutkie, złociutkie w srebrzyste kwiatuszki. Było tak piękne, że każdy kto je zobaczył natychmiast pragnął je mieć. A raczej pragnął zostać rodzicem tego, kto znajdował się w jego wnętrzu. Wkrótce więc rozgorzała wielka kłótnia. Zwierzęta przekrzykiwały się czyje jest to jajko...

książek: 1113
jagarkar | 2013-04-13
Przeczytana: 13 kwietnia 2013

Piękna bajka o tym, jak piękne rzeczy i piękni ludzie przyciągają wzrok, a już to, co niekoniecznie piękne zewnętrznie z góry zostaje odrzucone... O tym, żeby nie oceniać. Nie wszystko złoto, co się świeci - Nie wszystko błoto, co nie świeci.
Przypomina mi się historia Brzydkiego Kaczątka, choć trochę na opak.

książek: 203
anah83 | 2016-05-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 maja 2016

Taka niepozorna, a ile w niej treści... POLECAM!!!

książek: 359
Alicya Oss | 2015-09-08
Na półkach: Przeczytane

Historia, którą mam przed sobą, z baśnią Andersena pt. "Brzydkie kaczątko" ma tylko kilka punktów wspólnych. Niby niewiele, ale wystarczyło bym nie potrafiła nie patrzeć na opowieść Bardijewskiej przez pryzmat wspomnianej baśni. W obu bowiem zanim przychodzi radość, pojawia się ból i zagubienie, odrzucenie spowodowane „brzydotą”. Pięknie wyeksponowany przez Andersena motyw braku akceptacji dla inności, pisarka przekazuje nam w nieco łagodniejszej formie.

Cały tekst na: http://alicyawkrainieslow2.blogspot.com/2015/09/trzeba-wytrwac-przejsc-przez-osty-zeby.html

książek: 822
syla50 | 2012-05-17

Bajeczka raczej dla młodszych dzieci,choć z morałem, ładnie wydana:)

książek: 113
jagna_subiektywnie | 2017-01-19
książek: 178
Alicja | 2016-12-20
książek: 249
iv_a | 2016-08-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 55
Leon | 2016-04-30
Na półkach: 2016, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 26 kwietnia 2016
zobacz kolejne z 37 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd