Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szachownice nad Berlinem

Wydawnictwo: Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej
6,1 (10 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
1
6
4
5
1
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8311068488
liczba stron
340
język
polski
dodał
Krzysiek

Wspomnienia pułkownika dyplomowanego pilota Ludowego Wojska Polskiego Edwarda Chromy z walk w czasie II wojny światowej, podczas której służył w 1. pułku lotnictwa myśliwskiego I Armii Wojska Polskiego. Zaletą jest jasny, łatwy, przejrzysty język, zrozumiały także dla osób niezainteresowanych tą tematyką; główną wadą natomiast pisanie książki zgodnie z oficjalnym językiem i "oficjalną wersją...

Wspomnienia pułkownika dyplomowanego pilota Ludowego Wojska Polskiego Edwarda Chromy z walk w czasie II wojny światowej, podczas której służył w 1. pułku lotnictwa myśliwskiego I Armii Wojska Polskiego. Zaletą jest jasny, łatwy, przejrzysty język, zrozumiały także dla osób niezainteresowanych tą tematyką; główną wadą natomiast pisanie książki zgodnie z oficjalnym językiem i "oficjalną wersją historii" czasów komunizmu, a więc w niejednym przypadku przekłamaną.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: internecik

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 707
drobnypijaczek | 2014-03-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 marca 2014

Opowieść o formowanie się polskiego lotnictwa myśliwskiego, oraz jego szlak bojowy od momentu rozpoczęcia szkolenia aż do zakończenia wojny. Relacja ma charakter pamiętnika z elementami beletrystyki. Autor opisuje dość szczegółowo szlak bojowy pułku. Brakuje mu jednak bezstronnego podejścia politycznego takiego jak choćby znany wszystkim "Dywizjon 303". Wiele trudnych spraw jak najazd Związku Sowieckiego na Polskę 17.09.1939 zostaje pominięta, tak jak by w ogóle nie miała miejsca. Poza tym autor zapomina, że Ludowe Wojsko Polskie zaczęło formować się po raz pierwszy nie nad Oką ale w stepach Kazachstanu i ci ochotnicy z armii Andersa nie mieli innego wyjścia jak tylko wiać do Iranu niż dać się zagłodzić Rosjanom. O Powstaniu Warszawskim i walkach na przyczółku Czerniakowskim wspomina autor chętnie ale chyba konfabuluje na temat ilości zrzutów wykonanych przez LWP i pomija kwestię zakazu lądowań wprowadzoną przez Stalina dla samolotów Aliantów Zachodnich. Lotnicy państw zachodnich opisani zostają jako ludzie nie umiejący latać i walczyć. Oczywiście w ostatnim rozdziale dostaje się polskiemu podziemiu antykomunistycznemu, bandom i Andersowi. Pojawia się bardzo epizodycznie Świerczewski. Ale tak chyba trzeba było pisać w tamtym czasie mając na uwadze cenzurę. Tym niemniej przytłacza ilość użytych przez Sowietów sił powietrznych. Ma się wrażenie, że lecą masy samolotów a o zastrzelenie jest trudno z uwagi na konkurencję panującą w powietrzu. Ilość, ilość i jeszcze raz ilość. Ponadto widać też różnicę w podejściu do zarówno taktycznego jak i strategicznego wykorzystania lotnictwa w walce. Rosjanie działają blisko, na niewielkim pułapie ale ostro taktycznie przy wsparciu własnych oddziałów naziemnych. I to jest główny atut tej powieści. Chociaż jak już wspomniałem nie brakuje w niej komunistycznej retoryki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mężczyzna, który gonił swój cień

Kolejna zagadka świata Millenium - przez dzieciństwo Lisbeth do czasów współczesnych. Znacznie mniej romansów, a więcej dobrej historii. Dobry klimat...

zgłoś błąd zgłoś błąd