Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Duża Solidarność, mała solidarność: biografia Henryki Krzywonos

Seria: Seria Publicystyczna
Wydawnictwo: Krytyka Polityczna
6,59 (22 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
7
7
1
6
8
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361006947
liczba stron
221
język
polski
dodała
Etiuda

Najpierw zatrzymała tramwaj, a kilka dni później Lecha Wałęsę z tłumem stoczniowców kończących „swój” zwycięski strajk – wszystko to w odruchu solidarności z tymi, którzy latem 1980 roku rzucili wyzwanie całemu systemowi. Henryka Krzywonos, nikomu nieznana motornicza z gdańskiego WPK, tymi gestami sprzeciwu – pod gdańską operą i pod stoczniową bramą – sprawiła, że sierpniowy protest mógł się...

Najpierw zatrzymała tramwaj, a kilka dni później Lecha Wałęsę z tłumem stoczniowców kończących „swój” zwycięski strajk – wszystko to w odruchu solidarności z tymi, którzy latem 1980 roku rzucili wyzwanie całemu systemowi. Henryka Krzywonos, nikomu nieznana motornicza z gdańskiego WPK, tymi gestami sprzeciwu – pod gdańską operą i pod stoczniową bramą – sprawiła, że sierpniowy protest mógł się przerodzić w wielki ruch na rzecz społecznej zmiany.

Timothy Snyder, wybitny amerykański historyk Europy Środkowej, pisał, że „miękkim, żywotnym jądrem ruchu, ową jego częścią, którą najtrudniej uchwycić i opisać, był ludzki impuls solidarności: gotowość do wzajemnego uznania i wola, by sobie pomóc. W tym sensie życie Henryki Krzywonos polega na solidarności, tak dziś, jak i kiedyś”. Kiedyś dlatego, że bez żadnego zaplecza, inteligenckich lektur, sieci kontaktów i znanego nazwiska jako pierwsza przełamała bierność koleżanek i kolegów, angażując się najpierw w sierpniowy strajk, a potem pracę – dzień i noc – w nowym Związku. Dziś - bo w dobie społecznej apatii i prywatyzacji życiowych strategii, przełamując bezwład biurokracji i obojętność rynku, wybrała pomaganie najsłabszym, zakładając rodzinny dom dziecka.

Zawsze w cieniu, najpierw męskich gwiazd „Solidarności”, a potem bohaterów transformacji z mediów, biznesu i parlamentu – dopiero po latach, gdy Kongres Kobiet przyznał jej tytuł Polki Dwudziestolecia, doczekała się należnego uznania. „Rewolucja jest kobietą”, mówiła wówczas Krystyna Janda w porywającej laudacji pióra Kazimiery Szczuki. Dzięki Henryce Krzywonos wiemy, że kobietą jest również solidarność.

 

źródło opisu: http://www.krytykapolityczna.pl/Ksiazki/menu-id-110.html

źródło okładki: http://www.krytykapolityczna.pl/Ksiazki/menu-id-110.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (43)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 588
Etiuda | 2010-12-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 grudnia 2010

Czyta się jak powieść, co jest niewątpliwą zaletą. Ciekawi i wciąga. Wydaje mi się jednak, że autorce nie udało się uniknąć pułapki wyniesienia swej bohaterki "na ołtarze". Czuję niedosyt, bo pani Krzywonos, kobieta niewątpliwie godna szacunku i pamięci, jawi się na kartach tej książki jako człowiek zupełnie bez skazy - a ja nie wierzę w takich ludzi. To, że przeklina jak szewc tylko dodaje jej uroku (a propos nie podobają mi się wulgaryzmy w tekście - nie w przytaczanych wypowiedziach, tylko w tekście).
Podoba mi się w tej książce podkreślenie roli kobiet w polityce, w życiu społecznym. Bohaterka też mi się podoba - odważna, bezkompromisowa, stanowcza, dobra, współczująca, kobieca.
Książka jest przy okazji małym kompendium wiedzy o Solidarności, strajkach sierpniowych i... feminizmie. Warto przeczytać.

książek: 228
Gosia | 2010-12-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 08 grudnia 2010

Książka bardzo wciąga, szczególnie część, która opisuje co działo się z Henryką Krzywonos po strajku, w czasie stanu wojennego, w wolnej Polsce.
Dość fajnym pomysłem jest dodanie 'szarych ramek' w których autorka opisuje tło historyczne (które niektórym przecież nie do końca jest znane).
Książka pokazuje jak niewiele jeszcze wiemy o cichych bohaterach i bohaterkach wydarzeń sierpniowych, o ludziach, którzy nie czekają na brawa, nie domagają się stanowisk, tytułów i orderów.

Po przeczytaniu ma się wrażenie, że Henryka Krzywonos jest naszą dobrą znajomą, z którą można usiąść, wypić herbatę, pogadać o życiu. Dzieje się tak chyba dlatego, że z książki wyłania się obraz Kobiety dobrej, ciepłej, cierpliwej, pomocnej ale przede wszystkim takiej, która z każdej sytuacji znajdzie wyjście i która nie da sobie w kaszę dmuchać...

Polecam wszystkim, którzy chcą 'poznać' Henrykę Krzywonos oraz spojrzeć Solidarność i wszystko, co po niej trochę z innej strony...

książek: 164
Dagmara Boltrukiewicz | 2013-10-31
Na półkach: Przeczytane

Opowieść o wspaniałe zwyczajnej-niezwyczajnej Kobiecie. Choć chciałoby się więcej, dokładniej.

książek: 147
madziaxedge | 2012-10-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 października 2012

super, pozostaje niedosyt

książek: 1163
GregorEust | 2015-05-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 437
zarin | 2015-01-17
Na półkach: Przeczytane
książek: 349
Julita | 2014-09-02
Na półkach: Przeczytane
książek: 137
annaszura | 2014-03-09
książek: 187
Patrycja | 2013-11-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 425
szum | 2013-07-15
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 33 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd