Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szynel i inne opowiadania

Tłumaczenie: Jacek Partyka
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,27 (70 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
12
8
13
7
25
6
11
5
4
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373897070
liczba stron
88
słowa kluczowe
satyra, rosja, carat
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Amused

Oprócz tytułowego opowiadania w zbiorku znajdziecie nowelki "Nos" i "Wij". Nos Krótkie opowiadanie, które balansuje na granicy absurdu, albo nawet pogrąża się w nim. Oto pewnego dnia, cyrulik Iwan Jakowlewicz znajduje w swoim śniadaniu nos. Wpada w panikę, gdyż wydaje mu się, że jest to narząd węchu jednego z klientów. W tym samym czasie asesor kolegialny Kowalow budzi się i odkrywa,że nie...

Oprócz tytułowego opowiadania w zbiorku znajdziecie nowelki "Nos" i "Wij".

Nos

Krótkie opowiadanie, które balansuje na granicy absurdu, albo nawet pogrąża się w nim. Oto pewnego dnia, cyrulik Iwan Jakowlewicz znajduje w swoim śniadaniu nos. Wpada w panikę, gdyż wydaje mu się, że jest to narząd węchu jednego z klientów. W tym samym czasie asesor kolegialny Kowalow budzi się i odkrywa,że nie ma nosa. Zaczyna szaleńcze poszukiwania po całym Petersburgu. Sytuacja staje się bardziej kłopotliwa, gdy okazuje się, że poszukiwany nos podróżuje po mieście w randze radcy stanu...

Szynel

Tytułowy szynel to rodzaj zimowego płaszcza, który jest popularny w Rosji i noszą go głównie policjanci, wojskowi i urzędnicy. Takie właśnie odzienie posiada Akakiusz Akakijewicz, skromny urzędnik mieszkający w Petersburgu. Bohatera zastajemy w sytuacji, gdy stary płaszcz musi zostać zamieniony na nowy. Jako, że Akakiusz nie jest człowiekiem zamożnym, wydatek wydaje się spory. Udaje mu się jednak zgromadzić potrzebne fundusze. Niestety później sprawy się komplikują...

Wij

Trzecie opowiadanie czerpie z ukraińskich podań ludowych. Filozof Choma Brutus musi się zmierzyć z czarownicą i innymi fantastycznymi stworami. Co więcej, z ową czarownicą wiąże go pewna sprawa z przeszłości...

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 173
MajinFox | 2014-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2014

Szukając w spisie "1001 książek, które musisz przeczytać" Boxall'a natrafiłem na taką pozycję, jak "Nos". Mikołaj Gogol to autor, którego znam wyłącznie ze słyszenia, a te opowiadanie to ponoć kawał niezłej komedii. Doszukałem się zbioru opowiadań i lekko zmuszając się do zaliczenia (narzuciłem na siebie coś, czego zupełnie nie czułem potrzeby czytać), rozpocząłem jedną z najdziwniejszych przygód, jakie miałem do tej pory literować.

Nos - Narrator przedstawia na początku Iwana Jakowlewicza, cyrulika, który podczas śniadania w chlebie znajduje nos. Nie jest to pierwszy lepszy nos, bo należy on do asesora kolegialnego Kowalowa. Nie jest to sen, bo Kowalow budzi się rano bez nosa. Chcąc zgłosić zgubę w odpowiednim urzędzie napotyka się na wysiadający nos z dorożki w służbowym uniformie. Ten nie ma zamiaru wracać na swoje miejsce, bo jak sam twierdzi, nie należy do nikogo. Historia kończy się dobrze, ale narrator kpi z czytelników, którzy oczekiwali racjonalnego wyjaśnienia sprawy oraz z samego autora, który musiał stworzyć tego typu fabułę.

Szynel - Akakiusz Akakijewicz to człowiek całkowicie poświęcony swojej pracy. To radca tytularny, który jest wyszydzany w urzędzie przez osoby, który wykorzystują to, że nie może się odgryźć. Pewnej zimy zauważa, że jego płaszcz, który i tak nie wyglądał najlepiej, zaczyna prześwitywać. Kupno sukna na zrobienie nowego jest w tym momencie nie na jego możliwości, zaczyna wielkie oszczędności, by być w posiadaniu nowego szynela.

Wij - horrorowata opowieść o wiedźmie, która lubiła ujeżdżać swoje ofiary. Filozof Choma Brutus to poszkodowana osoba, która polanem wymierzyła sprawiedliwość. Stara zmienia się w młodą dziewczynę, główny bohater ucieka, ale po jakimś czasie dostaje wezwanie od pewnego mężczyzny, że ostatnim życzeniem zamordowanej córki, było to, żeby pewien nieznany mu filozof przez trzy noce modlił się o jej dusze w cerkwi, w której spoczywa. Pracodawcy wysyłają Chomę, a ten nie wie, czy oni wiedzą, że to on zabił i czy wiedźma po śmierci jest nadal wiedźmą.


Dziw bierze, że to XIX wiek. Czytając Doyle'a zauważam, że już w tamtych czasach pisano tak, że wszystko da się zrozumieć. Nie jest to czytanie wyrazów, ale składanie zdań. Okres ten jest dla mnie tak odległy, że traktowałem go, jako epoka Szekspira, Kochanowskiego i Gala Anonima. Patrząc na Gogola i twórcę Holmesa, dostrzegam nową gałąź do spenetrowania.

A co do samego Gogola, w tym "wybiorze" opowiadań "Nos" rzeczywiście jest najlepszym tworem. Ale pozostałe przekonały mnie, że może warto sięgnąć po jego nowelę. Na przykład "Martwe dusze", które też znalazły się na liście Boxall'a.


http://majinfox.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć w posiadłości Wentwaterów

Kryminał to książka dwóch pytań - kto zabił i dlaczego. I ta książka też nasuwa czytelnikowi dwa pytania, tylko trochę inne. Bo już w pierwszym rozdzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd