Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jesienne werble

Cykl: Obca (tom 4)
Wydawnictwo: Świat Książki
7,62 (513 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
74
9
70
8
119
7
144
6
68
5
27
4
4
3
6
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Drums of Autumn
data wydania
ISBN
9788324718818
liczba stron
1000
kategoria
przygodowa
język
polski
dodała
czupirek

Inne wydania

Jest rok 1768. Claire, Jamie i Ian postanawiają się osiedlić w Karolinie Północnej. Rozpoczynają budowę wymarzonego domu, zakładają farmę Fraser's Ridge. Jest rok 1769. Brianna, gnana tęsknotą za rodzicami, przenosi się w wiek XVIII i dociera do Lallybroch, gdzie mieszka siostra Jamiego. Od niej dowiaduje się, że rodzice przebywają w Karolinie Północnej. Nie bacząc na liczne...

Jest rok 1768. Claire, Jamie i Ian postanawiają się osiedlić w Karolinie Północnej. Rozpoczynają budowę wymarzonego domu, zakładają farmę Fraser's Ridge.

Jest rok 1769. Brianna, gnana tęsknotą za rodzicami, przenosi się w wiek XVIII i dociera do Lallybroch, gdzie mieszka siostra Jamiego. Od niej dowiaduje się, że rodzice przebywają w Karolinie Północnej. Nie bacząc na liczne niebezpieczeństwa, wsiada na statek do Ameryki...

Rok 1969. Brianna spędza święta z Rogerem w Inverness, Roger, poszukując tekstu starej piosenki, natrafia w materiałach źródłowych na wiadomość o pożarze we Fraser's Ridge...

Jest rok 1971. Roger Wakefield usiłuje skontaktować się z Brianną, ale dowiaduje się, że wyjechała do Szkocji. Przypuszcza, że dziewczyna postanowiła odnaleźć rodziców i przeniosła się w czasie. Zamierza podążyć za nią...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2010

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/jesienne-werble-diana-g...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 54
Piter | 2015-09-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 września 2015

Miłość to ponadczasowe uczucie. To stwierdzenie nabiera nowego znaczenia po przeczytaniu czwartej części sagi „Obca” autorstwa Diany Gabaldon. W „Jesiennych werblach” czwórka znanych z poprzednich części bohaterów doświadcza wielu skrajnych emocji. Jednak to właśnie miłość wywoła prawdziwą burzę w ich życiu, dzięki niej wydarzą się rzeczy pozornie niemożliwe...

Rok 1767. Claire i Jamie rozpoczynają nowe życie w Ameryce. Po wielu trudnościach i przygodach osiedlają się w górach Karoliny Północnej, z dala od cywilizacji. Razem z przyjaciółmi budują farmę i nazywają ją Fraser's Ridge.
Rok 1969. Brianna czuje tęsknotę za matką i jest ciekawa swojego prawdziwego ojca. Postanawia podjąć wielkie ryzyko i ich odszukać. Co czeka ją „po drugiej stronie”? Roger odnajduje notatkę o śmierci rodziców Bree w pożarze. W międzyczasie rozwija się jego uczucie do niej. Czy przetrwa ono ciężkie próby i zostanie odwzajemnione?

Ogromne wyrazy uznania dla autorki, która dalej zadziwia swoją pomysłowością, mimo że to już czwarta część serii. Ponadto utrzymała ciekawy styl pisania, który bardzo cenię w jej powieściach. Dzięki temu nawet pozornie nudne fragmenty stają się barwne i żywe. Drugą z wielkich zalet „Jesiennych werbli” jest narracja. W centrum wydarzeń jest stale inna osoba, ale dalej tylko w przypadku Claire jest to narracja pierwszoosobowa. To pozwoliło na szersze wejrzenie w charakter bohaterów i umożliwiło ich lepsze poznanie. Claire, Jamie, Brianna i Roger wzbudzili moją sympatię. Cieszyłem się gdy odnosili sukcesy i smuciłem się gdy coś szło nie po ich myśli. Niestety postacie drugoplanowe są słabiej przestawione. Wyróżnić mogę tutaj tylko Jokastę Cameron i Stevena Bonneta. Duża liczba innych postaci, często niezwiązanych z głównymi wątkami, przemawia na niekorzyść książki. Dobrym pomysłem była ponowna zmiana miejsca akcji, tym razem na Amerykę. Niestety mało widoczny jest wątek historyczny, lecz rekompensuje to momentami całkiem szybka akcja. Szczególnie końcówka jest obfita w zaskakujące momenty i nie pozwala się oderwać od lektury. Pod względem przygód, humoru i scen intymnych ta książka ustępuje pierwszej i trzeciej części. Tutaj znajdziemy całkiem nowy wątek miłosny, który mógł być, moim zdaniem, jeszcze bardziej rozbudowany. Nie jest on wyidealizowany, bohaterowie będą narażeni na wiele problemów, zarówno znanych nam z życia, jak i bardziej skomplikowanych. Tradycyjnie już w kolejnej części otrzymujemy kolejne szczegóły dotyczący podróży w czasie. Ten wątek bardzo wzbogaca książkę.

Ogólnie rzecz biorąc, „Jesienne werble” to połączenie romansu z powieścią przygodową. Akcja umieszczona jest głównie w czasach historycznych i zawiera elementy fantastyki. Ta książka z pewnością nie raz zaskoczy czytelnika. Niech zachętą do jej przeczytania będzie ten cytat: „Bree znaczy tyle co wielkie zamieszanie”

Ocena: 8,4/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło, którego nie widać

Zabrzmi to jak frazes, ale "Światło, którego nie widać" to książka piękna. Piękna nie tylko w warstwie językowej, urzekająca jest bowiem sam...

zgłoś błąd zgłoś błąd