Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mustaine

Tłumaczenie: Michał Kapuściarz
Wydawnictwo: Kagra
7,47 (143 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
17
8
40
7
47
6
16
5
5
4
1
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mustaine: A Heavy Metal Memoir
data wydania
ISBN
9788387598280
liczba stron
317
język
polski
dodała
Zaneta Król

Upadek i narodziny ikony heavy metalu. Dave Mustaine szczerze wyznaje, że nie raz sięgnął dna w swojej mrocznej i pokręconej, speedmetalowej wersji dickensowskiego życia. Dzieciństwo bez wspomnień, w biedzie? Zaliczone. Przemoc w rodzinie, problemy alkoholowe? Zaliczone. Religijny fanatyzm niszczący umysł (w tym przypadku skrajności świadków Jehowy oraz satanizm)? Zaliczone. Alkoholizm,...

Upadek i narodziny ikony heavy metalu.
Dave Mustaine szczerze wyznaje, że nie raz sięgnął dna w swojej mrocznej i pokręconej, speedmetalowej wersji dickensowskiego życia.
Dzieciństwo bez wspomnień, w biedzie? Zaliczone.
Przemoc w rodzinie, problemy alkoholowe? Zaliczone.
Religijny fanatyzm niszczący umysł (w tym przypadku skrajności świadków Jehowy oraz satanizm)? Zaliczone.
Alkoholizm, uzależnienie od narkotyków, bezdomność? Zaliczone po trzykroć.
Wypalenie zawodowe i niemoc artystyczna? Zaliczone.
Odwyk? Zaliczone. (siedemnaście razy)
Doświadczenia na pograniczu życia i śmierci? To też zaliczone.

James Hetfield, z którym wiele lat temu Mustaine zakładał zespół Metallica - zaobserwował kiedyś z niedowierzaniem, że Mustaine musiał się chyba urodzić z podkową w tyłku. Jest niewiarygodnym szczęściarzem, że jeszcze nie wącha kwiatków od spodu po tym co przeżył. I Hetfield niewątpliwie ma wiele racji. Mustaine jest szczęściarzem. Ktoś nad nim czuwa. Ale jest też druga strona tego żelastwa wetkniętego w odbyt. Boli jak cholera. Nigdy nie daje o sobie zapomnieć.
Mustaine uparcie walczył o swoje i udało mu się osiągnąć szczyt. Oto jego historia – wczesne lata w Metallice, wyrzucenie z zespołu i później cała kariera Megadeth, który stał się jednym z najpopularniejszych zespołów heavymetalowych. To historia prawdziwej gwiazdy rocka – założyciela, lidera, kompozytora i gitarzysty Megadeth. To historia, która inspiruje, zadziwia i przeraża.

 

źródło opisu: http://www.kagra.com.pl/?p=productsMore&iProduct=55

źródło okładki: www.kagra.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (209)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 377

Nie będę tego ukrywał, Dave Mustaine to mój ulubiony człowiek wszech czasów. Uwielbiam wszystko, czego tylko się dotknie. Jego teksty, riffy, solówy, wywiady, zachowanie, nawet występ w Jeopardy był kapitalny! Więc może się okazać, że opinia ta nie będzie zbyt obiektywna. Ale postaram się opisać biografię Dave'a tak, jak ją odebrałem za pierwszym przeczytaniem, czyli w okresie, kiedy się dopiero w Megadeth (jak i w cały metalowy świat) wkręcałem - początek pięknych czasów :')

13 września 1961 roku - na świat przychodzi mały rudzielec i niemal od samego początku nie ma zbyt łatwo. A to odszedł ojciec (wykorzystywany później jako groźba numer jeden), a to brakowało kumpli, a to znów trzeba było się przeprowadzić. Gdzieś tam jeszcze matka została religijną fantyczką, wpadło też trochę biedy. Zagubiony w tym wszystkim dzieciak, po nieudanej przygodzie ze sportem, stwierdza ostatecznie, że to muzyka jest światem, który przyniesie mu ratunek. I tak zaczyna rodzić się legenda...

...

książek: 72
Zaneta Król | 2011-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2011

Spodziewałam się czegoś lepszego, ale po lekturze biografii Slayera, która wyszła spod pióra Jacka Szubrychta mogła mi za bardzo podskoczyc poprzeczka. Po 1., historia zarówno Megadeth jak i Mustaine'a jest przedstawiona po łebkach, i to bardzo, nie jest w stanie zaspokoić apetytu Mustaine'owego maniaka. Pisane jest mniej więcej na zasadzie "Po kolejnym odwyku nagrałem kolejną płytę, ale nie mogłem na trzeźwo znieść już niczego więcej i wróciłem do alkoholu. Następnie ze składu wyleciał xxx" (to nie jest cytat). Po 2., dość wyraźnie przebijają się narcystyczne skłonności gitarzysty. Według mnie wadą jest także cała szata graficzna - książka sprawia wrażenie obszernego reportażu, z pogrubianą co początek każdego akapitu czcionką i rozwleczonymi zdjęciami. Zdjęcia - owszem, są ciekawe (młody Ulrich w lateksowych, świecących getrach, ślub Mustaine'a), jestem jednak zwolennikiem wsadzenia wszystkiego 'na kupę' i umieszczeniu np. w środku. Język pełen jest potocyzmów (akurat ten punkt...

książek: 773
bloodymaarta | 2013-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 października 2013

Jedyne co mogę powiedzieć po przeczytaniu owej pozycj, to to że pokochałam Dave'a Mustaine jeszcze bardziej! Muzyk pisze całą prawdę o sobie, często bardzo nieprzyjemną, jednak z pewnych powodów, których nie potrafię nazwać, czytelnik chce więcej.
Polecam wszystkim fanom nie tylko Dave i Megadeth!

książek: 307
Zielony | 2013-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2013

Czternaście albumów studyjnych, dwie koncertówki, dwa bootlegi, jedna kompilacja, dwa wspaniałe koncerty, i godziny kapitalnej muzyki. Tyle liczy sobie moja prywatna kolekcja zespołu Megadeth , a zapewne na tym się nie skończy. Nie dziwi zatem, że postanowiłem sięgnąć po biografię człowieka, który Megadeth założył, i ciągnie ten wózek (zazwyczaj pod górkę) już tyle lat.

Dave Mustaine, bo to o nim mowa w swojej biografii (którą napisał we współpracy z Joe Laydenem) zabiera nas w ekspresową podróż przez własne życie. Podróż, niestety dość nie równą. Książka miewa momenty świetne, które czyta się równie dobrze, jak słucha solówek z "Rust In Peace", ma też momenty napisanie po macoszemu. Na szczęście tych pierwszych jest więcej, jednak te drugie potrafią być irytujące.

Przede wszystkim dzięki tej biografii lepiej poznajemy człowieka, jakim jest Dave Mustaine. Muzyk nie boi się wyrazić swoich poglądów w niektórych sprawach, czy na temat niektórych ludzi. Dla mnie zaskoczeniem było, że...

książek: 1616
Pablos | 2011-01-16
Przeczytana: 15 stycznia 2011

Jakim człowiekiem był Dave Mustaine wie każdy, kto choć odrobinę interesował się zespołami takimi jak Metallica i Megadeth. Był to koleś, który całe życie zdawał sobie sprawę z własnej wartości i własnych umiejętności. Po wyrzuceniu z Metalliki zamiast rozpaczać i lecieć z płaczem do dziennikarzy (co jest normą w dzisiejszych czasach) zbudował swoją pozycję od początku, tworząc Megadeth – pod wieloma względami najbardziej ekstremalny, a jednocześnie techniczny i pełen potwornie skomplikowanych kompozycji zespół thrash/speed metalowy lat 80.

Prawda jest taka, że Dave'a można kochać albo nienawidzić, nie ma drogi pomiędzy. Dla jednych zawsze pozostanie narcystycznym gnojkiem, który gębę ma zawsze pełną obraźliwych tekstów, i najczęściej strzela nimi bez zastanowienia. Dla innych będzie głównym twórcą sukcesu Metalliki, najlepszym gitarzystą, jaką ta kapela miała w całej swojej karierze i niebywale uzdolnionym kompozytorem, którego większość utworów z pierwszych lat kariery (do...

książek: 122
musta_perdida | 2013-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Gdy w końcu trzymałam tę książkę w rękach, byłam szczęśliwa, że wreszcie mogę poznać historię Dave'a Mustaine'a. Myślę, że jest ona odpowiednia dla tych, którzy choć trochę interesują się zespołem Megadeth i podobną muzyką.. Mustaine poruszył tu wiele wątków, zwłaszcza o jego relacjach z ludźmi i jego przemianie. Książka chwilami szokuje, śmieszy, a nawet wzrusza. Moim zdaniem, niektóre kwestie mógł dokładniej opisać np. o tym jak przez przypadek stanął się wokalistą i że na początku nie rozpatrywał tego poważnie.
Szczególną uwagę zwróciłam na koniec epilogu. Przeczytawszy ostatnie słowa, przez dłuższą chwilę wbijałam wzrok w słowa ze zdumienia, jak pięknie zakończył pisać swoją historię.. Polecam!

książek: 3487

Mustaine swoje przeżył, jego organizm zresztą też. Zawsze mnie ciekawiło zdanie drugiej strony w kwestii rozstania z Metalliką.

książek: 177
hincol44 | 2016-06-19
Na półkach: Przeczytane

Daję 8 gwiazdek, bo jestem wielkim fanem Megadeth. Czy książka na to zasługuje? Myślę, że 7 było by sprawiedliwsze, ale ja o Megadaeth mogę czytać w nieskończoność i słuchać ich płyt.
Co do samych zwierzeń głównego bohatera. No cóż, to ciężki kaliber, trudno z nim wytrzymać. Ale facet ma jaja. Ta cała wojna z Metallicą - mam wrażenie że to już bardziej zabieg komercyjny. Na pewno facet czuł się "wydymany", ale jak sam stwierdził po wyrzuceniu go z Metallicy - skopię Wam tyłki. I w mojej ocenie - skopał.
Obiektywnie - to Metallica sprzedała więcej płyt i więcej się o niej mówi. Ale dla mnie - i to już obiektywna ocena - Metallica nie była by tu gdzie jest bez Musteina. Wystarczy posłuchać pierwszej wersji Hit The Light - nagranej z Grantem, oraz późniejszej wydanej bodajże na reedycji Metal Massacre - nagranej z Musteinem. To Dave wprowadził do Metallicy taki riff. Wg mnie od tego się zaczęło. A dalej już poszło. Hetfield był na tyle inteligentnym i bezkompromisowym muzykiem, że...

książek: 23
Santiago | 2014-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Była to jedna z tych książek które "muszę mieć" w związku z tym że od zawsze byłem fanem Megadeth, przez co moja opinia może być nie do końca obiektywna. Fakty z życia wokalisty Megadeth, głównie o jego problemach z uzależnieniem, znałem jedynie wyrywkowo z różnych artykułów. Książka pozwala, prześledzić bardziej szczegółowo jego życie od początku do chwili obecnej, gdzie rysuje się obraz człowieka, który mimo swojego trudnego charakteru łatwego dzieciństwa nie miał. Można odnieść wrażenie że Dave Mustaine po wielu trudnych doświadczeniach, przeszedł pewną przemianę na lepsze. Podsumowując, książka nie zawiodła moich oczekiwań.

książek: 189
Quee | 2011-10-08
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Jedna z najlepszych książek jakie czytałam, po każdym rozdziale człowiek jest bardziej w szoku, a pod koniec myśli tylko "Kurwa mać" . Polecam książkę każdemu, historia Mustaine'a jest makabryczna i prawdziwa!

zobacz kolejne z 199 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd