Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gigant 12/98: Stary mamut mocno śpi

Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Seria: Komiks Gigant
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,39 (23 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
3
7
8
6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
14294222
liczba stron
256
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
lipek

Sztuka dla sztuki. Opowieść o miłości i szlachetnej, kaczej rywalizacji w starych, dobrych czasach... Donald - ubogi malarz, kontra Goguś - bogaty dandys. Który zdobędzie serce i fortunę Daisy Kwarrington? Spotkanie z wampirem. Czy wampir może mieć coś wspólnego z kaczogrodzką giełdą? Tak! Na giełdzie gra Sknerus i aby zdobyć dolara wejdzie w interes z każdym. Nawet z wampirem! O co naprawdę...

Sztuka dla sztuki.
Opowieść o miłości i szlachetnej, kaczej rywalizacji w starych, dobrych czasach... Donald - ubogi malarz, kontra Goguś - bogaty dandys. Który zdobędzie serce i fortunę Daisy Kwarrington?

Spotkanie z wampirem.
Czy wampir może mieć coś wspólnego z kaczogrodzką giełdą? Tak! Na giełdzie gra Sknerus i aby zdobyć dolara wejdzie w interes z każdym. Nawet z wampirem! O co naprawdę chodzi hrabiemu Kwaczuli?

Wielkie małe miasto.
Miasta (m.in. Myszogród!) znikają z powierzchni Ziemi i zmieniają się w miniaturowe makiety. Kto się za tym kryje? Miki trafia na trop kosmicznej afery i pewnego złośliwego ufoludka. Czy zdoała uratować świat i pomóc przyjaciołom?

Co za dużo, to niezdrowo.
Mat Psot to kolega z ławki Donalda i największy figlarz w całym Kaczogrodzie. Przez niego Donald niemal traci dach nad głową i popada w nieliche tarapaty. Czasami z żartami nie ma żartów!

 

źródło opisu: Wyd. Egmont, 1998

źródło okładki: zdjęcie autorskie - gabj

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 76
bozo777 | 2012-12-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1998 rok

Pamiętne czasy gdy czytało się "Giganta". Patrząc na datę aż dziw bierze, że już tyle minęło lat. Razem z czasopismem "Kaczor Donald" to były moje ulubione komiksy z dzieciństwa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Córka kapitana okrętu

"Córka Kapitana Okrętu" to wydana w latach 30stych powieść młodzieżowa, która skradła serca wielu dziewczynek i nie tylko. Opowiada o losach...

zgłoś błąd zgłoś błąd