Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Władca Doliny Morskiego Oka

Wydawnictwo: Wydawnictwo Lubelskie
7,14 (28 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
1
7
10
6
8
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
832220339X
liczba stron
120
słowa kluczowe
morskie oko, zwierzęta
język
polski
dodała
wiedzima

"Władca Doliny Morskiego Oka" to kolejne, piąte już wydanie opowieści, której bohaterem jest sympatyczny ryś Koczownik, żyjący w otoczeniu pięknej i groźnej tatrzańskiej przyrody. Czytelnik ma możliwość śledzić jego losy od rysiego niemowlęctwa po okupioną doświadczeniami - przykrymi i dramatycznymi, ale też przyjemnymi i śmiesznymi - dojrzałość. Wartka, żywa akcja i ładny język tej książki są...

"Władca Doliny Morskiego Oka" to kolejne, piąte już wydanie opowieści, której bohaterem jest sympatyczny ryś Koczownik, żyjący w otoczeniu pięknej i groźnej tatrzańskiej przyrody. Czytelnik ma możliwość śledzić jego losy od rysiego niemowlęctwa po okupioną doświadczeniami - przykrymi i dramatycznymi, ale też przyjemnymi i śmiesznymi - dojrzałość. Wartka, żywa akcja i ładny język tej książki są gwarancją miłej i interesującej lektury.

 

źródło opisu: http://literacki24.pl/-/index.php?ba=kni&nu=b01119...(?)

źródło okładki: http://literacki24.pl/-/index.php?ba=kni&nu=b01119...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 937
Mamerkus | 2016-01-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2016

Takich powieści już się teraz nie pisze, niestety. 170 stron gęstych przygód rysia Koczownika, od jego szczenięctwa do poznania rysicy Śmigłej. Świetny, niemalże poetycki styl Karpowicza, wyborne słownictwo, oddające unikalny klimat tatrzańskich regli, aż czuć zapach kosówki.

Ogromną zaletą tej książki jest także to, że poza nazwami własnymi zwierząt i tokiem narracyjnym jakby śledzącym zwierzęce myśli rysia, to nie ma tutaj humanizowania zwierząt. Zwierzęta zachowują się jak zwierzęta i nie ma bata, krew i śmierć leje się gęsto, skoro rysie to drapieżniki.

Bardzo, bardzo przyjemna lektura, gorąco wszystkim polecam nostalgiczną podróż do Tatr lat pięćdziesiątych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lokatorka

Zachęcona dobrymi opiniami znajomych, recenzjami internetowymi i opisem fabuły, sięgnęłam po tę książkę. Biorąc pod uwagę tyle świetnych ocen i zdań...

zgłoś błąd zgłoś błąd