Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

I poniosły konie

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Wielki Wóz". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Twój Styl
7,18 (17 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
3
7
9
6
2
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7163-465-X
liczba stron
264
słowa kluczowe
zagadka, powieść, gra
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Edyta

Przyglądałem się jej ze wzrastającym zainteresowaniem: była ubrana dobrze, chyba modnie (jeżeli w ogóle na tym się znałem), choć w sposób niezwracający uwagi, w dobrze skrojone ciemne spodnie i czarny, półluźny sweterek, obcisły tylko na ramionach i rękach; do tej arcyskąpej charakterystyki, w jaką zaopatrzono mnie w Berlinie, że jest kobietą w średnim wieku, musiałbym teraz dodać: była...

Przyglądałem się jej ze wzrastającym zainteresowaniem: była ubrana dobrze, chyba modnie (jeżeli w ogóle na tym się znałem), choć w sposób niezwracający uwagi, w dobrze skrojone ciemne spodnie i czarny, półluźny sweterek, obcisły tylko na ramionach i rękach; do tej arcyskąpej charakterystyki, w jaką zaopatrzono mnie w Berlinie, że jest kobietą w średnim wieku, musiałbym teraz dodać: była kobietą atrakcyjną, o twarzy bardzo regularnej, co już zdołałem dostrzec poprzedniego dnia obserwując molo przez lornetkę, i oryginalnej, że miała coś w rysach nieuchwytnego, niedającego się od razu określić, zaszeregować do takiego czy innego typu, twarzy w każdym razie przyciągającej wzrok, budzącej zapewne sympatię, choć ja twarzy takich nie lubiłem, wydawały się zagadkowe, a nigdy nie wiedziałem, czy osłaniają prawdziwą zagadkę, czy też są wyrazem jedynie jakiejś zagadkowej gry.

 

źródło opisu: nota wydawcy

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 957
rokita49 Boruta | 2013-09-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 03 września 2013

Wstrząsające opowiadanie tytułowe.Odojewski jak mało kto,potrafi na indywidualnych przypadkach opisać grozę i okrucieństwo ludobójstwa na Wołyniu.Świetne pisarstwo.Czytam już kolejny raz.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Belfer

Książka absolutnie niewciągająca swoją fabułą. Jeśli ktoś oczekuje od książki wartkiej akcji, niech nie sięga po tę pozycję.

zgłoś błąd zgłoś błąd