Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzieje sześciu pojęć

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,92 (85 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
8
8
14
7
34
6
14
5
7
4
2
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
437
słowa kluczowe
Estetyka, filozofia
kategoria
filozofia i etyka
język
polski

Książka jest kompendium dotyczącym podstawowych pojęć estetyki: sztuki, piękna, formy, twórczości, odtwórczości i przeżycia estetycznego. Ukazuje historyczną zmienność pojęć, zagadnień i teorii estetycznych, bez zrozumienia których niemożliwa jest refleksja nad zjawiskami artystycznymi.

 

źródło opisu: http://alejka.pl/dzieje-szesciu-pojec-4.html

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (344)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 357
Przemek | 2014-03-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2014

Jest to książka trudna w czytaniu - Tatarkiewicz jak to filozof ma tendencję do wodolejstwa, dzielenia włosa na czworo i rzeczy ważne toną w potoku słów mniej ważnych. Potrzebne jest duże skupienie w czytaniu. O tym, że sztuka dla Greków miała znaczenie rzemiosła przeczytałem na pierwszych 100 stronach chyba kilkadziesiąt razy, a za każdym razem podnoszone to było jak myśl, której dotąd autor nie omawiał:)
Pewien problem sprawiają też cytaty... w językach źródłowych, bez tłumaczenia--dla omnibusów, znających nie tylko angielski czy niemiecki, ale również francuski i łacinę.
Niektóre rozdziały są strasznie mętne. Można powiedzieć--typowo filozoficznie. Np. str. 276-282, formy typu D i E. "Konia z rzędem" temu, kto po lekturze tych rozdziałów namaluje obraz (wydaje się, że te formy mają zastosowanie w malarstwie?) i zaznaczy na nim o jaką formę chodzi:) Mamy tu takie tłumaczenie jednego pojęcia innymi, niestety również niezdefiniowanymi.
Inna moja refleksja: czy o sztuce i pięknie...

książek: 2056

Przeokrutnie się wymęczyłem. Bardzo dużo powtórzeń i mnóstwo bzdurnych sądów na temat sztuki, ale o to drugie oczywiście chodziło w tej pozycji. Nie mniej organizacja tekstu tragiczna, spokojnie można by zmniejszyć objętość. I jeszcze drażniące było umieszczanie często i gęsto (ale nie zawsze. Jakby nie było jakiejś określonej zasady. GG WP, Włodek) cytatów z różnych języków bez podania ich tłumaczenia. Trochę człowiekowi ciśnienie skacze, jak czyta kilka zdań, by dowiedzieć się, że przeczytał je na daremno, bo nie dowie się o co chodziło.
No ale dokształcić się co nie co można.

książek: 967
Ania | 2015-10-10
Na półkach: Przeczytane

Jest to ciekawa choć bardo trudna pozycja. Jestem jednak uparta a ponad to filozofia jest jedną z dziedzin które zdobyły sobie moje serce i rozdzieliły je między siebie bez walki.

książek: 945
Zyrg | 2017-06-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 czerwca 2017

1. Pozycja jest może i klasyczna, ale aktualnie bardzo stara i nie uwzględniająca tego co się stało tak naprawdę w estetyce po II W.Ś.
2. Wiem, że jest to dyskurs filozoficzny, ale czyta się to tak, jakby człowiek wydalał pędy jeżyn.
3. Autor nie jest w stanie zająć czytelnika choćby pisaniem ze jako taką swadą, jeśli już temat jest może nie najciekawszy.
4. Autor jest erudtytą, z tzw. klasycznym wykształceniem. Stąd nikt nie poczuł się do tego, że zazwyczaj człowiek współczesny aż takim erudytą nie jest i można by mu przełożyć pojawiające się co i rusz makaronizmy i inne wtręty w obcych językach.
4. I, "last, but not least", ta pozycja to jedno wielkie powtórzenie, powtórzenie powtórzenia, powtórzenie powtórzenia powtórzenia - ad infinitum. Spokojnie przebrnięcie przez wstęp gwarantuje nam pełen obraz koncepcji, idei i ich zmian etc, Można potem przejrzeć na wyrywki zawartość spis treści i zakończyć lekturę. Dalej jest międolenie w koło Wojtek tego samego i na okrągło - aż do...

książek: 1382

Tatarkiewicz, znawca kultury, jak zwykle łatwym językiem wyczerpał dany temat. Mój ulubiony naukowy pisarz.

książek: 1797
Justyna | 2014-05-10
Przeczytana: 16 maja 2014

Rozdziały o pięknie.

książek: 15
pejot | 2012-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 czerwca 1978

Baza

książek: 418
Steviola | 2017-07-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 3541
Anna | 2017-05-14
Na półkach: K 2, Przeczytane, Posiadam
książek: 266
SkyeN | 2017-02-12
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 334 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd