Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ślepa Bogini

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Hanne Wilhelmsen (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
5,94 (192 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
18
7
42
6
63
5
41
4
9
3
11
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blind Gudinne
data wydania
ISBN
9788376485812
liczba stron
336
język
polski
dodała
Pistacia

Doskonałe otwarcie nowego cyklu! W Oslo, nad rzeką Aker, policja znajduje martwego narkomana z raną postrzałową. Jego śmierć nie trafia na nagłówki gazet. Dopiero, gdy kilka dni później adwokat ofiary zostaje zamordowany we własnym mieszkaniu, sprawa wzbudza większe zainteresowanie. Powoli zaczyna wyłaniać się obraz brutalnej mafii narkotykowej, której rozpracowanie prowadzi do odkrycia...

Doskonałe otwarcie nowego cyklu!

W Oslo, nad rzeką Aker, policja znajduje martwego narkomana z raną postrzałową. Jego śmierć nie trafia na nagłówki gazet. Dopiero, gdy kilka dni później adwokat ofiary zostaje zamordowany we własnym mieszkaniu, sprawa wzbudza większe zainteresowanie. Powoli zaczyna wyłaniać się obraz brutalnej mafii narkotykowej, której rozpracowanie prowadzi do odkrycia mrocznych sił działających w społeczeństwie.
„Ślepa bogini” to pierwszy tom cyklu o Hanne Wilhelmsen, śledczej z Komendy Okręgowej Policji w Oslo, „obdarzonej intuicją, jaką posiada tylko jeden na stu policjantów”.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i s-ka, 2011

źródło okładki: proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 406
Konwalia | 2015-12-11
Przeczytana: 11 grudnia 2015

Cieszę się, że po wielokrotnym odkładaniu tej pozycji na później, wreszcie udało mi się dotrzeć do końca. Początek był bardzo nużący, a koniec nie wywarł na mnie takiego wrażenia, abym zmieniła zdanie. Niby kryminał, niby są zbrodnie, ale zbyt często przysypiałam podczas czytania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom w Ulsan, czyli nasze rozlewisko

Jeżeli nazwisko autorki coś wam mówi to tak, jest ona dość znaną polską pisarką. Nie bez powodu zresztą podtytuł książki to "nasze rozlewisko&...

zgłoś błąd zgłoś błąd