Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niebo za tymi drzwiami

Wydawnictwo: Salwator
7,93 (14 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
3
7
2
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7580-169-9
liczba stron
80
słowa kluczowe
hospicjum, miłość, śmierć
język
polski
dodała
Aisena

Hospicjum to życie sekunda po sekundzie (...), gdzieś pośrodku, między niebem a ziemią. Niebo jest tuż za progiem, za tymi drzwiami, jutro, pojutrze, za chwilę. (...) Jest to bez wątpienia książka smutna, a to, o czym opowiada – poważne i wzruszające. Jest to jednak utwór niezwykły i wciągający. Opowiada o tym, jak pięknie można przeżyć ostatnie dni dzięki ludzkiemu oddaniu, przyjaźni i...

Hospicjum to życie sekunda po sekundzie (...), gdzieś pośrodku, między niebem a ziemią. Niebo jest tuż za progiem, za tymi drzwiami, jutro, pojutrze, za chwilę. (...)
Jest to bez wątpienia książka smutna, a to, o czym opowiada – poważne i wzruszające. Jest to jednak utwór niezwykły i wciągający. Opowiada o tym, jak pięknie można przeżyć ostatnie dni dzięki ludzkiemu oddaniu, przyjaźni i miłości.
Marcin chorował na raka. Wydawało mu się, że jedyną rzeczą, którą może mu dać życie, będzie szybka śmierć. Mimo braku nadziei, w jego wnętrzu tliła się niedająca mu spokoju iskra.
Znowu czegoś szukam, ale boję się do tego przyznać. Miłości? Jestem żałosny, bo cóż ja mogę dać? Chcę być kochany (...) przez tę jedną konkretną osobę. Zobaczyłem ją pierwszy raz i coś, co myślałem, że już nie istnieje, odżyło. Po prostu chciałem ją dotknąć.
Spotkanie Małgosi było dla niego nową nadzieją, choć trudno było mu uwierzyć w takie szczęście. Dzięki niej zrozumiał, jak można te ostatni dni przeżyć w piękny i prawdziwy sposób, musi tylko zgodzić się na zmianę myślenia.
Przestałem się bać. Straszne sny odeszły, a miałem je co noc. Czy miłość czyni cuda? Ale czy wolno mi kochać? Czy jestem jeszcze człowiekiem? (…) Jestem żywy, a myślałem, że martwy.
To książka o cierpieniu, o sensie życia i śmierci, bez fałszu i upiększeń. To realistyczna opowieść o problemach, z którymi spotykamy się na co dzień. Dzięki niej łatwiej nadać sens cierpieniu i śmierci.

 

źródło opisu: http://www.kapitalka.pl/

źródło okładki: merlin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1405

Są to zapiski dwudziestokilkuletniego Marcina, który umiera z powodu choroby nowotworowej. Przeplatane są notatkami jego żony poślubionej na trzy dni przed jego śmiercią. Trudno w tym przypadku mówić o ocenie książki... Tu można się tylko podzielić swoimi odczuciami. Czytałam z ogromnym wewnętrznym poruszeniem, ale postawa Marcina sprawiła, że była to lektura otwierająca perspektywę: na życie w nadziei. On się bał, wściekał, klął, buntował, ale też modlił się, cieszył się, kochał i żył ze wszystkich sił. Mocna, bez cukru, umacniająca - tak odebrałam tę historię. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek

Książka bardzo ciekawa! Jest to według mnie dużo lepsza część niż Inferno. Podobała mi się tematyka którą poruszył autor. Jest bardzo na czasie:)

zgłoś błąd zgłoś błąd