Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Skała Taniosa

Tłumaczenie: Dorota Ben Ghorbal
Seria: Nike
Wydawnictwo: Czytelnik
6,13 (16 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
8
6
3
5
1
4
0
3
0
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le Rocher de Tanios
data wydania
ISBN
830702630X
liczba stron
323
słowa kluczowe
Liban, Nagroda Goncourt
język
polski
dodał
Feanor

"Skała Taniosa" została wyróżniona w 1993 roku we Francji prestiżową nagrodą - Prix Goncourt. Ta niezwykła historia miłości, zemsty i śmierci dzieje się około 1830 roku w górach Liban, a jej punktem wyjścia jest wydarzenie prawdziwe: morderstwo patriarchy. Bohaterem, a zarazem ofiarą wydarzenia jest Tanios, młodzieniec o siwych włosach, którego imię nosi do dzisiaj skała w libańskiej wiosce....

"Skała Taniosa" została wyróżniona w 1993 roku we Francji prestiżową nagrodą - Prix Goncourt. Ta niezwykła historia miłości, zemsty i śmierci dzieje się około 1830 roku w górach Liban, a jej punktem wyjścia jest wydarzenie prawdziwe: morderstwo patriarchy. Bohaterem, a zarazem ofiarą wydarzenia jest Tanios, młodzieniec o siwych włosach, którego imię nosi do dzisiaj skała w libańskiej wiosce. Autor ożywia legendę Taniosa, jego tajemnicze i tragiczne losy, które zdają się być alegorią dziejów ojczyzny Maaloufa.

 

źródło opisu: Okładka

źródło okładki: http://allegro.pl/amin-maalouf-skala-taniosa-i1311366557.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 689
Mario | 2017-06-27
Na półkach: Przeczytane

Ex Oriente lux - zawsze wierzyłem w tę maksymę, od zawsze chętnie sięgam po literaturę ze wschodu, nawet tego najbliższego, i nawet wtedy, kiedy jej nie dowierzam, bo Arab z Paryża, a język francuski, niestety. No cóż, dobre i to, libańskiej literatury tworzonej w rodzimym języku nikt u nas jeszcze chyba nie tłumaczył.
Niniejsza powieść została, jak mniemam, skonstruowana w pewnym stopniu na podobieństwo ustnie przekazywanych opowieści arabskich (ale bez przesady, miała być strawna dla francuskiego, czyli europejskiego, podniebienia i jest taka), co jest jej zaletą, ale i wadą, bo wydaje się być dla dzisiejszego wyrobionego czytelnika zbyt prosta, dylematy w niej zbyt oczywiste, a emocje targające bohaterami - przewidywalne. Niemniej jednak, gdy to czytać jak legendę, jak klechdę snutą przy ognisku przez zawodowego opowiadacza, można mieć z tego i przyjemność, i temat do rozważań.
A potem dobrze byłoby sięgnąć do książek np. wydawnictwa Smak Słowa po prawdziwych Arabów. Koniecznie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom w Ulsan, czyli nasze rozlewisko

Jeżeli nazwisko autorki coś wam mówi to tak, jest ona dość znaną polską pisarką. Nie bez powodu zresztą podtytuł książki to "nasze rozlewisko&...

zgłoś błąd zgłoś błąd