Z prochu powstałeś

Tłumaczenie: Michał Madaliński
Cykl: Kovac i Liska (tom 2)
Wydawnictwo: Świat Książki
6,59 (51 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
7
7
17
6
13
5
5
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dust to dust
data wydania
ISBN
8373912029
liczba stron
399
język
polski
dodała
Edyta

Weteran wydziału zabójstw, detektyw Kovac, oraz jego ambitna partnerka, sierżant Liska, mają poważne wątpliwości, czy tragedia, jaka rozegrała się dwadzieścia lat temu, ma związek z tajemniczym zgonem dwóch doświadczonych policjantów, Andy'ego Fallona i jego ojca, Żelaznego Mike'a. Mimo zakończonego oficjalnie śledztwa, stwierdzającego, że śmierć Andy'ego to nieszczęśliwy wypadek, postanawiają...

Weteran wydziału zabójstw, detektyw Kovac, oraz jego ambitna partnerka, sierżant Liska, mają poważne wątpliwości, czy tragedia, jaka rozegrała się dwadzieścia lat temu, ma związek z tajemniczym zgonem dwóch doświadczonych policjantów, Andy'ego Fallona i jego ojca, Żelaznego Mike'a. Mimo zakończonego oficjalnie śledztwa, stwierdzającego, że śmierć Andy'ego to nieszczęśliwy wypadek, postanawiają wszcząć dochodzenie w tej sprawie, wiedząc, że ryzykują własne życie. Kwestionują też sugerowane samobójstwo Mike'a. Czy dzięki swojej odwadze i wytrwałości zdołają w końcu rozwikłać tę ponurą zagadkę, czy też poniosą całkowite fiasko, napotykając mur milczenia we własnym, policyjnym środowisku, zainteresowanym w nieujawnianiu prawdy?

 

źródło opisu: nota wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (290)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 622
Aneta Wiola | 2017-01-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 stycznia 2017

SAMOBÓJSTWO CZY WYRAFINOWANE ZABÓJSTWO?
Detektywi Nikki Liska i Sam Kovac zostają wezwani na miejsce samobójstwa policjanta. To co z początku wygląda na śmierć z własnej ręki budzi wątpliwości detektywów. Śledczy zaczynają badać sprawę, jednak szefostwu zależy na szybkim zamknięciu dochodzenia. Kiedy po niedługim czasie ginie ojciec powieszonego policjanta, również glina, Kovac i Liska są przekonani, że mają do czynienia z zabójstwem.

HOMOFOBICZNY AKT NIENAWIŚCI CZY NIENAWIŚĆ WOBEC GLIN?
Wkrótce okazuje się, że młody policjant z wydziału wewnętrznego badał starą sprawę homofobii w wymiarze sprawiedliwości. Do tego dochodzi również dawna sprawa kalectwa jego ojca, który został postrzelony na służbie. Kiedy wydaje się, że detektywi utkwili w martwym punkcie pojawia się informator, który jest w stanie pomóc.
Jaką prawdę kryją dawne sprawy? Gdzie czyha niebezpieczeństwo? Kto stoi za okrutnymi zbrodniami?

To moja trzecia książka Tami Hoag i muszę przyznać, że jak do tej pory...

książek: 2937
wiejskifilozof | 2016-06-07
Na półkach: Przeczytane

Moje marzenie się spełniło przeczytałem :-) a tak,bałem się że mi,ktoś z biblioteki zabierze.I będę musiał czekać.
Ginie policjant-gej.Młody,natychmiast ujawnia się fala hejtu.
Wobec niego,potem traci życie jego ojciec,przypadek ?
Zaczyna się śledztwo.
Które przenosi nas w świat ciemnej strony życia policjantów.
Kovac i Liska mają według mnie trudną sprawę do rozwiązania.

Zwłaszcza,że chodzi o osobisty wątek policjanta.

książek: 985
lacerta | 2015-03-11
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 11 marca 2015

Bardzo długo czytałam "W proch i pył". Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się tak długo zatrzymać przy jednej książce.
Tami Hoag miała ciekawy pomysł na fabułę, stworzyła wiele postaci, które dodają smaku powieści. Jednak cała historia rozkręca się dość powoli. Plusem jest to, że gdy już się rozkręci autorka wprowadza wiele ciekawych informacji i zwrotów akcji, ładnie potrafi zmylić czytelnika i zaserwować mu zaskakujący finał.
Nie przekonał mnie do siebie jedynie wątek miłosny - ostatnio na takie romanse reaguję bardzo źle.

"W proch i pył" pomimo tego, że początkowo dość nużąca, ostatecznie okazała się ciekawą lekturą. A ja z chęcią przeczytam jeszcze jakąś książkę autorstwa Tami Hoag.

książek: 2180
emindflow | 2016-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2016

Solidna, dobrze skonstruowana powieść policyjna, chociaż słabsza od pierwszej części.
Akcja toczy się wokół tragicznych i nie do końca wyjaśnionych wydarzeń sprzed dwudziestu lat, a na pierwszym planie tym razem mamy parę policjantów Liska - Kovac i to jest największy atut tej książki.
W zasadzie cała fabuła to żmudne dochodzenie policyjne urozmaicone błyskotliwymi dialogami. Momentami autorka nie uniknęła dłużyzn, które na szczęście choćby w części rekompensuje dynamiczne i dość zaskakujące zakończenie.
Nie jest to żadna rewelacyjna pozycja, ale czyta się całkiem przyjemnie i na pewno nie rozczarowuje.

książek: 1285
Sandra Jasona | 2017-07-04
Przeczytana: 04 lipca 2017

Detektywi Kovak i Liska zostali wezwani na miejsce przestępstwa: zastają zwłoki policjanta z wydziału wewnętrznego, czy to było samobójstwo, czy morderstwo? Kilka dni później dochodzi do następnej zbrodni - ginie ojciec policjanta. Tak jak w poprzednich częściach dużo wątków, osób, powiązanie tym razem z wydarzeniami z przeszłości. Życie detektywów zagrożone, a i mamy mały romans Kovaka. Akcja tym razem wolniejsza mniej zwrotów akcji, ale autorka nadrabia to soczystymi dialogami :-)

książek: 2021
Anka | 2014-08-01
Na półkach: Przeczytane

Książka nie zachwyca. Nie porwała mnie ta historia. Niecierpliwiłam się po dobrnięciu do połowy. Biorąc pod uwagę inne pozycje tej autorki, to mizerota-
Jak dla mnie szkoda czasu na męczenie oczu.

książek: 7455
Anna-mojeksiążki | 2014-10-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 października 2014

Tami Hoag ma talent do tworzenia specyficznego klimatu w swoich książkach, który udziela się czytelnikom. Historia zaserwowana przez autorkę jest intrygująca i oryginalna. Świetnie wykreowane postacie bohaterów przyciągają uwagę, są mocno zarysowane i stanowią indywidualności. Autorka mocno popracowała nad ich wizerunkiem psychologicznym, zachowaniami, dzięki czemu udało jej się stworzyć ciekawe postacie, które pozostają w pamięci czytelnika. Fabuła powieści jest doskonale skonstruowana. Autorka skutecznie miesza wątki i wprowadza czytelnika w błąd. Finał jest zaskakujący i mało przewidywalny.
Spędziłam z książką "W proch i w pył" świetne popołudnie. Przeczytałam ją błyskawicznie i z dużą przyjemnością. Polecam!


http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2014/10/w-proch-i-py-tami-hoag.html

książek: 1412

Tytuł pierwszego wydania ,,Z prochu powstałeś"

książek: 2271
Psotka | 2014-11-06
Przeczytana: 06 listopada 2014

To moje pierwsze spotkanie z autorką choć słyszałam o niej wiele. Nadszedł dzień gdzie postanowiłam, że najwyższa pora by albo to potwierdzić albo temu zaprzeczyć. Tami pisze romanse i thrillery, ja zaczęłam przygodę od tych drugich. Jedno jest pewne - zaczęłam, ale na pewno nie skończę. Niestety stało się to czego bardzo nie lubię, czyli cykl przygód (w tym wypadku Sama Kovaca -Kojaka i Nikki Liski - Tinks) zaczęłam od tomu II. Trzeba będzie to koniecznie wyprostować.

Kovac i Liska to detektywi z wydziału zabójstw. Zostają wezwani na miejsce zbrodni. Na miejscu okazuje się, że to samobójstwo syna ich znajomego. Andy Fallon był młodym policjantem z wydziału wewnętrznego, homoseksualistą. Powiesił się we własnym mieszkaniu, nago przed lustrem, na którym czarnym markerem napisał słowo: "Przepraszam". Tyle, że ani Kojak ani Tinks nie wierzą w samobójstwo. A to,że ktoś "z góry" próbuje jak najszybciej wyciszyć i zamknąć sprawę, tylko ich w tym utwierdza. Gdy kilka dni później Kovac...

książek: 3076
Zuela | 2016-03-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czy samobóstwa policjantów-ojca emeryta i syna z wydziału wewnętrznego to na pewno samobójstwa?W pewnym momencie pogubiłam się w szczegółach

zobacz kolejne z 280 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd