Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdzie wschodzi słońce i kędy zapada

Seria: Biblioteka Mnemosyne
Wydawnictwo: słowo/obraz terytoria
7,07 (45 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
5
7
13
6
6
5
5
4
1
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389405040
liczba stron
73
słowa kluczowe
Miłosz
kategoria
poezja
język
polski
dodał
A--

Bibliofilskie wydanie w trzydziestą rocznicę ukazania się poematu. „Według niektórych badaczy jest to «opus magnum» mojej twórczości poetyckiej. Uważam to za możliwe i spowodowane przez ogromną swobodę, z jaką to pisałem. Ta «fuga poetycka» wymyka się wszelkim regułom, a zarazem nadaje kształt mojemu marzeniu o «formie bardziej pojemnej», mieszającej gatunki i wypisy z danych biograficznych....

Bibliofilskie wydanie w trzydziestą rocznicę ukazania się poematu. „Według niektórych badaczy jest to «opus magnum» mojej twórczości poetyckiej. Uważam to za możliwe i spowodowane przez ogromną swobodę, z jaką to pisałem. Ta «fuga poetycka» wymyka się wszelkim regułom, a zarazem nadaje kształt mojemu marzeniu o «formie bardziej pojemnej», mieszającej gatunki i wypisy z danych biograficznych. [...] Zdarza się niekiedy, że tworzymy rzecz niezamierzenie gęstą i przez to ważną, tak też jest z tym poematem. Jest to zanurzenie się w przeszłość, bez chęci gonienia za tym, co aktualne, czyli wyłania się z tego obraz, nieco zmitologizowany, zarówno mojej biografii, jak moich okolic rodzinnych. Jest to zarazem operacja przywrócenia rzeczy minionych w ich postaci opierającej się przemijaniu, niejako oczyszczonej". (Ze Wstępu Czesława Miłosza).

Marian Stala w Śmierci Poety („Tygodnik Powszechny" 2004, nr 34), oceniając znaczenie poematu, pisał: „Poetycka wielkość Miłosza nie odsłoniła się nagle, nie była gotowa u początków jego twórczości. Ta wielkość narastała od młodzieńczego Poematu o czasie zastygłym do poematu Gdzie słońce wschodzi i kędy zapada, będącego jednym z najwyższych jego dokonań. Po wydaniu tego właśnie tomu, w połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, wielkość Miłosza była już sprawą oczywistą i niekwestionowaną. Późniejsze zaszczyty i wyróżnienia były tylko potwierdzeniem tego stanu rzeczy".

 

źródło opisu: terytoria.com.pl

źródło okładki: terytoria.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (120)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 120
eli | 2011-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2011

Ksiązka ma ok. 140 stron przemyśleń wierszem spisanych. Jak dla mnie to nie jest łatwy styl, to nie jest lekką ręką pisane (jak wszystko, co dotąd, tego autora czytałam). Nie ma ułudy, przekłamań, fantastyki, jest rzeczywistość i jej doświadczanie, niekiedy poszukiwanie....

"...A jeżeli Pascal nie został zbawiony...."
"...A jeżeli oni wszyscy, klękajacy ze złożonymi dłońmi, miliony ich, miliard ich, tam kończyli się gdzie ich złudzenie?"

O ANIOŁACH
"...Słyszałem ten głos nieraz we śnie
I, co dziwniejsze, rozumiałem mniej więcej
Nakaz albo wezwanie w nadziemskim jezyku:
zaraz dzień
jeszcze jeden
zrób co możesz".

zrób co możesz.....

książek: 0
| 2012-09-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: marzec 2012

Najsmutniejsza w Miłoszu jest powolna agonia zainteresowania tym autorem. Na Allegro kilkusetstronicowe zbiory poezji autora można kupić za 3 złote, a więc w cenie makulatury. Jego wrażliwość, wyraźna myśl społeczno-polityczna i tęsknota za przeszłością najwyraźniej nie pasują do dzisiejszej mentalności. A szkoda. To taki piękny umysł:)

książek: 1386
Delirium | 2013-03-23
Przeczytana: 23 marca 2013

Nie wiem, dlaczego, ale z jakiegoś powodu nie jestem w stanie przetrawić poezji pana Miłosza. Może jeszcze do niej nie dorosłam, wiem jedynie, że jego wiersze wyjątkowo mnie zmęczyły.

książek: 132
Zimo | 2013-12-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

klasyka

książek: 445
krz | 2014-08-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 sierpnia 2014

Tytułowe dzieło okazało się największym rozczarowaniem całego zbioru.

książek: 1203
michaltrudny | 2016-08-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 420
Bleaktree | 2016-06-17
Na półkach: Przeczytane
książek: 1448
Kamasz | 2016-04-28
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 28 kwietnia 2016
książek: 1461
Mirek Szulc | 2016-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2016
książek: 549
CzytelnikIX | 2016-03-18
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 110 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd