Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szpieg w konfesjonale

Tłumaczenie: Monika Łesyszak
Seria: Z Feniksem
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy PAX
7,09 (11 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
2
7
2
6
2
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Lauscherin im Beichtstuhl. Eine Klosterkatze ermittelt
data wydania
ISBN
9788321118017
liczba stron
380
słowa kluczowe
powieść, kot, tajemnica, wróg
kategoria
horror
język
polski
dodała
Edyta

Napisana z niezwykłym humorem powieść współczesnej autorki niemieckiej Andrei Schacht ( ur. 1956), reklamowana na rynku niemieckim jako Koci kryminał, jest lekturą dla każdego, a zwłaszcza dla właścicieli kotów, którzy niechybnie rozpoznają w swoich pupilach jej bohaterkę.

 

źródło opisu: nota wydawcy

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (34)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1511
jabajbaj | 2015-10-26
Na półkach: Przeczytane, Misz masz
Przeczytana: 26 października 2015

Pozycja ta idealnie wpisuje się w definicję dobrej książki - jest tak wspaniała, że bardzo chciałam już ją przeczytać, by dowiedzieć się jak to się wszystko skończy, a jednocześnie tak strasznie nie chciałam jej skończyć, bo tak świetnie mi się ją czytało. I tak, mam teraz kaca książkowego, chciałabym więcej, a jutro pewnie niektóre fragmenty przeczytam raz jeszcze - głównie dlatego, iż w "pośpiechu" czytelniczym nie byłam w stanie się nimi odpowiednio delektować. Właściwie autorka zawarła w niej wszystko to, co w książkach uwielbiam - wyraziste, wzbudzające sympatię, postaci, ciekawą tajemnicę, dobrze poprowadzony, nienachalny romans, piękny styl i oczywiście - koty, mnóstwo kotów! Jedyne, co mogła według mnie rozwiązać nieco inaczej, to kwestia nadnaturalnego tła, które do końca powinno pozostać właśnie baśniowym tłem, niczym więcej. Dzięki temu utrzymałaby się w tym magia i klimat, a tak nieco nie wyszło jak dla mnie.
Mam wielką nadzieję, że jeszcze kiedyś uda mi się przeczytać...

książek: 860
Gosia | 2014-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2014

Ciekawa koncepcja - opowieść z punktu widzenia kota. Przeczytałam już anglojęzyczną "Girl with the cat tattoo" (ubawiłam się setnie), poluję na "Vincent i Van Gogh" (komiks rysowany vangoghowską kreską, narratorem jest kot Van Gogha)

Tu - ciekawa opcja z powieścią, której akcja toczy się w okolicach 1500 roku, narratorem jest kotka Mirza a całość jest bardzo detektywistyczna :) Pomysł fajny, ale niestety, styl pisania mnie dobił. Chwilami miałam też wrażenie, że autorka nie wie nic o kotach (co innego było, jak czytałam pierwszą z wymienionych książek), czasami opisy tak mnie dobijały, że postanowiłam książkę czytać tylko w autobusie, w drodze do/z pracy - max. godzina dziennie, dzielona na dwie, więc w sam raz żeby nie rzucić książki definitywnie w kąt. A rzucić nie chciałam, bo skoro znajomy tak się zachwycał, że miał ubaw po pachy, to brnęłam dalej.

książek: 155
FonTanna | 2015-06-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Nie jest to może arcydzieło literackie, jednak fabułę ma książka bardzo ciekawą i odprężającą. Jako 16-latka z przyjemnością przeczytałam tę powieść i zachęcam do lektury mało wymagającej, a sympatycznej :)

książek: 225
CerwonyPancernik | 2013-02-24
Na półkach: Przeczytane

Po przeczytaniu opisu książki na jej tyle dowiadujemy się, że główna bohaterka jest kotką. Łącząc sobie kryminalnie zapowiadający się tytuł "Szpieg w konfesjonale" czekałam na perypetie kobiety, której zachowanie, zwyczaje przypomina życie futrzanego przyjaciela starej panny. Nic bardziej mylnego. "Jestem kotką" oznacza po prostu jestem cholernym KOTEM. Do ostatniej strony ciężko było mi zdać sobie sprawę, że ktoś wpadł na pomysł, że połączenie religii, fantastyki i KOTÓW może okazać się ciekawe. Wcale, a wcale. "Szpieg w konfesjonale" jest strasznie przewidywalną, wypełnioną masą nudnych faktów z życia zwierząt książką, która w gruncie rzeczy zła nie jest. Przyrównałabym ją do filmu obyczajowego puszczanego w niedziele. W sumie nie interesuje nas specjalnie, ale oglądamy go nie znajdując lepszego zajęcia. Ani ziębi, ani grzeje - po prostu oglądamy. "Szpieg w konfesjonale" ani mi się nie spodobał, ani też go nie znienawidziłam. Po prostu przeczytałam, oddałam bibliotekarce i powoli...

książek: 120
Alosza | 2016-02-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 171
bananowy_zomb | 2015-04-18
Na półkach: Przeczytane
książek: 578
ewa | 2014-11-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2014
książek: 3697
eR_ | 2013-09-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 338
vespertine | 2012-12-17
Na półkach: Przeczytane
książek: 221
książkoholik | 2012-11-01
Przeczytana: 2010 rok
zobacz kolejne z 24 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd