Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,6 (332 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
52
8
85
7
101
6
40
5
9
4
4
3
4
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376485034
liczba stron
760
słowa kluczowe
Tolkien
język
polski
dodała
Noelle

Inne wydania

Listy Tolkiena są obowiązkową lekturą dla każdego miłośnika i badacza jego dzieł. Korespondencja z przyjaciółmi, wydawcami, a nawet fanami stanowi podstawowy komentarz do „Władcy Pierścieni” i zawiera wiele cennych uwag niezwykle przydatnych przy interpretowaniu mitologii Śródziemia. Wyłaniający się z listów portret, przedstawia autora jako gawędziarza, profesora, katolika, kochającego ojca i...

Listy Tolkiena są obowiązkową lekturą dla każdego miłośnika i badacza jego dzieł.
Korespondencja z przyjaciółmi, wydawcami, a nawet fanami stanowi podstawowy komentarz do „Władcy Pierścieni” i zawiera wiele cennych uwag niezwykle przydatnych przy interpretowaniu mitologii Śródziemia. Wyłaniający się z listów portret, przedstawia autora jako gawędziarza, profesora, katolika, kochającego ojca i uważnego obserwatora otaczającego świata, a czytelnik ma szansę poznać go ze strony bardziej prywatnej.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1797)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1185
Visenna | 2013-11-24

"Listy" profesora Tolkiena czytałam długo - ich lektura przypadła akurat w okresie mojej wzmożonej aktywności zawodowej, która nie pozwalała mi czytać więcej niż kilka, kilkanaście stron dziennie. Dzieło imponujące, zawiera kilkaset listów, zgromadzonych na ponad siedmiuset stronach.

Poznałam bardzo, bardzo zapracowanego człowieka, prawdziwego pasjonata oddanego ukochanemu językoznawstwu. Z listów, które słał do swych dzieci, wydawców, dalszej rodziny, przyjaciół i czytelników, wyłania się obraz domatora, gorliwego katolika, oddanego przyjaciela, umęczonego nawałem obowiązków akademika oraz wciąż martwiącego się o gotówkę ojca rodziny - ale przede wszystkim - tytana pracy.

Prawdziwą miłością Tolkiena od zawsze były języki. Już w bardzo młodym wieku zaczął tworzyć własne systemy językowe, z których obficie czerpał, gdy powstawały jego największe dzieła. Aby język mógł żyć, musi istnieć w opowieści - więc budował je inspirując się swoimi ulubionymi językami. Stworzył zręby...

książek: 1811
Isil | 2011-11-21
Na półkach: Przeczytane

Dla wytrwałych, ale warto przeczytać ponieważ ukazuje obraz autora jako człowieka. Osobiście po lekturze lubię go jeszcze bardziej

książek: 1061
Ciacho | 2014-08-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 sierpnia 2014

"Listy" Tolkiena to pierwsza tego typu książka, jaką miałem okazję przeczytać. Zbiór liczący 354 listy (703 strony) z przypisami (dodatkowe 46 stron) zacząłem czytać w lutym. Nie jest to lektura, którą uważam, że można pochłonąć jak normalną powieść, toteż czytanie rozciągnęło mi się na parę miesięcy, bo dawkowałem sobie po kilka listów dziennie, a często i tygodniowo. Listy na ogół są korespondencją z wydawcami, przyjaciółmi i rodziną, a nawet z fanami. Odnoszą się w dużej mierze do najważniejszych dzieł, czyli "Władcy Pierścieni", "Hobbita" i "Silmarillionu", rzadziej "Rudego Dżila i jego psa" i innych, gdzie Tolkien często wyjaśnia wiele kwestii poruszanych przez adresatów listów związanych z powstawaniem tych książek, znaczeniem konkretnych fragmentów, nazewnictwem miejsc i postaci, oraz innych związanych z interpretacją Śródziemia. W trakcie lektury możemy poznać Tolkiena jako profesora, osobę mocno wierzącą, przyjaciela i przede wszystkim kochającego ojca, dla którego rodzina...

książek: 142
Gracjan Triglav | 2013-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 listopada 2013

Dzięki listom J.R.R. Tolkiena poznajemy go jako hobbita, bigota, kapryszącego literata, kochającego ojca, człowieka o wielkim sercu (któremu jednak nie obca jest zła krew), i pasjonata-perfekcjonistę, oddanego temu co robi. Człowieka pełną gębą, nie mit, nie ugładzony wizerunek – takiego człowieka jakim był, ze swoimi małymi i dużymi codziennymi sprawami, wadami i zaletami.

Listy są lepsze i gorsze. Książa rozwija wiele wątków i prezentuje masę spekulacji, nigdy nie spodziewałem się że autor będzie o nich mówił tak wprost, wiele z tego co tu zapisano, a co do mnie dotarło za pośrednictwem innych publikacji, w mojej głowie zapisało się jako poruszane bez udziału Tolkiena, jakby poza nim. A tu proszę... niespodzianka.

Listy Tolkiena to wciągające, obszerne spojrzenie na duszę pisarza, który starał się z nią publicznie nie obnosić. Mam pewne wątpliwości czy byłby zadowolony z tej publikacji (właśnie z tego powodu). Niemniej warto chyba było w tym przypadku zrobić mu na przekór, bo...

książek: 289
elyria | 2014-06-24
Na półkach: Przeczytane, 52 (2014 rok)

Świetna lektura. Poznajemy życie wyjątkowego człowieka za jego pomocą korespondencji. Listy Tolkiena są obowiązkową lekturą dla każdego miłośnika jego twórczości.

książek: 0
| 2013-01-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2011

Przeczytanie tej książki to poznanie procesu tworzenia dzieł Tolkiena, z punktu widzenia autora. Dowiadujemy się w jaki sposób Tolkien patrzył na swoje dzieła, jak oceniał bohaterów, które prace cenił najbardziej. Bardzo polecam wszystkim Tolkienomaniakom.

książek: 174
mukodemolud | 2015-07-15
Na półkach: Przeczytane

Doskonała pozycja, która pozwala lepiej zrozumieć jednego z najlepszych (jeśli nie najlepszego) autora fantasy w historii. Tolkien był na prawdę mądrym człowiekiem.

książek: 309
Ysterves | 2016-04-25
Przeczytana: 07 kwietnia 2016

„Listy” J.R.R. Tolkiena nie są książką dla wszystkich. A na pewno nie dla osób, które dzieła Mistrza dotyczące Ardy uważały za męczące. Dlaczego? Otóż, owe listy w większości dotyczą procesu powstawania tego fantastycznego świata. Od „Hobbita” po – ostatecznie nie wydany za życia autora – „Silmarillion”. Oczywiście część z nich to listy prywatne, pisane do ówczesnej narzeczonej czy jego dzieci, ale jest to kropla w morzu. Z listów osobistych, jak
i zawodowych, możemy trochę poznać Tolkiena. Jakim wydawał się być wobec rodziny, nieznajomych, znajomych, przyjaciół. Sprawy, które przeciętnego człowieka raczej nie zainteresują. Niezależnie od tego czy osoba, która zabiera się za tę pozycję, czyta wszystko, czy wybiera starannie każdą książkę, którą chce przeczytać.

Nie mogę powiedzieć, żebym był fanatykiem Ardy, chociaż uwielbiam ten świat i mitologię Śródziemia. Jednak myślę, że dość obiektywnie mogę ocenić, że jest to typowa gratka fanowska. Dla ludzi, którzy naprawdę się tym...

książek: 94
hemulen | 2015-09-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Prawdę powiedziawszy jestem w połowie lektury. Można powiedzieć, że dozuję sobie przyjemność. Z drugiej strony, oddając sprawiedliwość, nie wszystkie listy tak mnie wciągnęły.

Jednak niektóre są wspaniałe. Szczególnie te, w których Tolkien dzieli się przemyśleniami na temat powstającego Władcy - fascynujące!
Nie brakuje również bardziej przyziemnych spraw, jak kłopoty z Amerykanami, czy też powojenne trudności z dostępnością papieru do druku.

Z listów wyłania się postać człowieka, który w chwilach gdy nie jest zajęty tworzeniem fundamentów współczesnej fantastyki, pielęgnuje trawę w swoim ogródku.

Z przyjemnością usiadłabym obok niebo w angielskim pubie i spróbowała lokalnego Ale. Z zachwytem spoglądając na mistrza.

książek: 723
asiek | 2013-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo się cieszę, że mogłam poznać profesora Tolkiena od takiej bardziej osobistej strony. Widać też jego prawdziwą fascynację językiem i to jaką wagę przywiązywał do odpowiednich słów. Poza tym bliskie mi są fragmenty, w których mówi o chrześcijaństwie i wierze.

Pięknie opowiada o swoich powieściach. Po tej lekturze czuję, że kiedy kolejny raz sięgnę po Władcę Pierścieni, albo inne dzieła - zachwycę się nimi na nowo w inny sposób.

Polecam wszystkim, którzy znają jego twórczość - bez tego ciężko będzie się połapać. Dla jego fanów jednak taki zbiór to prawdziwy skarb.

zobacz kolejne z 1787 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd