Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gry wojenne. Patton, Monty i Rommel

Tłumaczenie: Anna Sak
Wydawnictwo: Znak
7,59 (90 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
11
8
27
7
35
6
8
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Patton, Montgomery, Rommel: Masters of War
data wydania
ISBN
978-83-240-1484-2
liczba stron
392
słowa kluczowe
Patton, Monty, Rommel
język
polski
dodała
Dorota_1988

Zaskakująca biografia porównawcza trzech najwybitniejszych dowódców drugiej wojny światowej. Podczas drugiej wojny światowej armie amerykańska, brytyjska i niemiecka wydały po jednym dowódcy wojsk lądowych, z których każdy wybijał się spośród pozostałych najwyższych rangą oficerów w swojej nacji. George Patton, Bernard Montgomery i Erwin Rommel odnosili efektowne zwycięstwa i nie mniej...

Zaskakująca biografia porównawcza trzech najwybitniejszych dowódców drugiej wojny światowej.
Podczas drugiej wojny światowej armie amerykańska, brytyjska i niemiecka wydały po jednym dowódcy wojsk lądowych, z których każdy wybijał się spośród pozostałych najwyższych rangą oficerów w swojej nacji. George Patton, Bernard Montgomery i Erwin Rommel odnosili efektowne zwycięstwa i nie mniej spektakularne porażki. Cieszyli się wielkim autorytetem wśród swych żołnierzy oraz opinią najwybitniejszych strategów.
W toczących się między nimi bitwach w Afryce Północnej, na Sycylii, we Włoszech i w Normandii udział brały setki tysięcy żołnierzy. Jednak każde z tych starć było także bezpośrednim pojedynkiem umiejętności i ambicji dowódców.
Terry Brighton po raz pierwszy w literaturze wprowadza wszystkich trzech generałów na jeden ring. Pozwala im na trójstronną wymianę ciosów i wykazanie się militarnym geniuszem. Pokazując ich ludzkie słabości i wrzucając w wir politycznych wydarzeń, kreśli relacje łączące dwóch arcywrogów: Rommla i Monty’ego, oraz współzawodnictwo między tym ostatnim a Pattonem.

 

pokaż więcej

książek: 1786
Getos | 2012-03-19
Przeczytana: 07 października 2014

Autor na 376 str. rozprawia się z 3-ema największymi, a przynajmniej najbardziej znanymi generałami II wojny światowej tj. Rommlem, Montym i Pattonem. Książka ciekawa ze względu na swój układ, gdyż omawia życiorysy tych trzech generałów równocześnie. Autor przeskakując między bohaterami nie pozwala czytelnikowi się znudzić. Dodatkowo na plus lekkie pióro Brightona. Wydanie bardzo fajne, książka w twardej oprawie i szyta. Wspólnie z Autorem podróżujemy przez fronty I wojny światowej na której bohaterowie książki wykazali się odwagą i zostali ranni. Później wkarczamy z impetem do Francji w 1940 roku wraz z 7 DPanc Rommla, a następnie akcja przenosi się do Afryki. Tutaj do dwójki Rommel i Monty dołącza Patton. Poznajemy El-Alamein, rozpaczliwe walki Rommla z przeważającymi wojskami Aliantów, a następnie mamy Sycylię, gdzie uwaga Autora koncentruje się już do samego końca książki na rywalizacji Montyego z Pattonem. Rywalizacji brytyjsko-amerykańskiej w wyścigu, którego celem jest pokonanie "sukinsyna Hitlera" jak mawiał Patton. Na pewno o Pattonie nie da się pisać nieciekawie, ze względu na osobowość, wulgarny język i dynamizm tego bohatera, stąd książkę połyka się ze smakiem. Wszyscy trzej generałowie byli bardzo od siebie różni i to stara się podkreślić Brighton. Monty mistrz planowania i przygotowywania, Rommel mistrz dowodzenia bezpośrednio z linii frontu, zaś Patton niezrównany realizator prawdziwego blitzkriegu. Co na minus to to, że jednak każda z tych postaci może być tematem na 3 takie książki. Brakuje w książce większego nacisku na biografie bohaterów, szczególnie że od połowy to w zasadzie opis rywalizacji w obozie Aliantów i prób godzenia jej przez Eisenhowera (tutaj mogę polecić w tym temacie "Wojnę generałów" D. Irvinga). Mimo tego książka warta przeczytania, ja daję od siebie 8/10. Może ona stanowić zachętę do zgłębiania tego ciekawego tematu. Polecam nie tylko pasjonatom historii wojskowości, bo czyta się na prawdę dobrze, Brighton nie męczy.
Na koniec kilka cytatów mojej ulubonej postaci, tj. Pattona:
"Proszę mi pozwolić iść dalej do Falaise, mam ochotę zepchnąć Brytyjczyków z powrotem na plaże i urządzić im powtórkę z Dunkierki" (Patton oburzony brakiem postępów u Brytyjczyków przy zamykaniu kotła pod Falaise)
"Niedawno ucywilizowani mongolscy bandyci" (Patton o generałach radzieckich)
"Armia musi mieć wyglansowane oficerki, naostrzone bagnety i pokazywać się Rosjanom jako wielka siła - oni rozumieją tylko takie znaki" (jakże aktualne dzisiaj)
"Zniszczyliśmy rasę która dobrze rokowała i zamierzamy ją zastąpić mongolskimi dzikusami. Szkoda, że jestem za stary żeby walczyć w kolejnej wojnie. Zabijanie Mongołów to byłaby frajda" (Patton o pokonaniu Niemców i zagrożeniu ze strony Związku Radzieckiego)
"Obwieszony medalami jak w jakiejś operze komicznej. Jest niski, tłusty i ma ruchliwy podbródek, jak małpa" (Patton o Żukowie)
Do tego epizody takiej jak przemowa do 3 Armii przed lądowaniem w Normandii czy też sikanie do Renu na znak jego przekroczenia przed Brytyjczykami, bezcenne :)
"Nie chcę słyszeć meldunków w rodzaju: Trzymam pozycję. Kurwa nie będziemy niczego trzymać. Nacieramy bez przerwy i trzymać możemy co najwyżej wroga za jaja. Kopniemy go w dupę, chwycimy za jaja, wykręcimy je i przypieprzymy mu tak, że się zesra."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królestwa Ściany

Moje pierwsze spotkanie z tym autorem i muszę przyznać całkiem sympatyczne.Mamy tu mix fantasy i sf, bohaterami są mieszkańcy wioski, którzy całe życi...

zgłoś błąd zgłoś błąd