Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

A na imię jej będzie Aniela

Cykl: Komisarz Maciejewski (tom 3) | Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
6,82 (558 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
24
8
90
7
227
6
153
5
35
4
8
3
5
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374149099
liczba stron
440
słowa kluczowe
komisarz, Maciejewski
język
polski
dodała
Pistacia

Inne wydania

Trzeci, nowy tom serii kryminałów z komisarzem Maciejewskim! Na początku września 1938 roku w Lublinie dochodzi do makabrycznej zbrodni: ktoś gwałci i morduje młodą służącą. Na ciele ofiary policjanci znajdują dziwną wydzielinę. Równo rok później - kiedy miasto atakują wojska niemieckie - komisarz Zygmunt Maciejewski wpada na trop podobnej zbrodni. Gdy władzę przejmują hitlerowcy, bohater,...

Trzeci, nowy tom serii kryminałów z komisarzem Maciejewskim! Na początku września 1938 roku w Lublinie dochodzi do makabrycznej zbrodni: ktoś gwałci i morduje młodą służącą. Na ciele ofiary policjanci znajdują dziwną wydzielinę. Równo rok później - kiedy miasto atakują wojska niemieckie - komisarz Zygmunt Maciejewski wpada na trop podobnej zbrodni. Gdy władzę przejmują hitlerowcy, bohater, żeby kontynuować śledztwo, musi wstąpić w szeregi Policji Kryminalnej. Wkrótce z pomocą przyjdą mu dawni podwładni, którzy w okupacyjnej rzeczywistości szybko się odnaleźli...

A na imię jej będzie Aniela to historia śledztwa prowadzonego wśród bombardowań, strachu i prześladowań, w getcie i przy wódce z Niemcami. Miasto - mimo powszechnego strachu, draństw, biedy i hitlerowskiej propagandy - żyje swym rytmem i jak dawniej nie brakuje w nim rozrywek i erotyki. A przede wszystkim nie zmienia się komisarz Maciejewski: sprawiedliwości szuka nawet wtedy, gdy w Lublinie zbrodnie są codziennością...

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 154

Nie rozczarowałam się po raz kolejny. I po raz kolejny okazało się, że Marcin Wroński ma talent i umie go wykorzystać.


"A na imię jej będzie Aniela" rzuca nas i Maciejewskiego w zupełnie nowe poziomy akcji. Po pierwsze wydarzenia mają swoje miejsce w czasie II wojny światowej. Po drugie, sprawa, z jaką przychodzi się komisarzowi zmierzyć, jest zupełnie odmienna od tych, z jakimi miał do czynienia w przeszłości. Chodzi bowiem o seryjnego mordercę. Te dwie odmienności sprawiają, że komisarz, chociaż ten sam, ten którego znamy już z poprzednich dwóch części, okazuje się być zdolnym do zaskakujących decyzji, byle tylko doprowadzić do rozwiązania sprawy seryjnego mordercy.


Wroński mógł nie mieszać i prezentować nam kolejne części powieści w porządku chronologicznym akcji. Nie zrobił tego, i chwała mu za to, bo przynajmniej nie jest nudno. W końcu to nie saga rodzinna ale powieści kryminalne, które mają nas zainteresować, wpędzić w bieg. I u Wrońskiego tak to się kończy, bo wiecznie coś się dzieje. Bardzo podobało mi się w tej części to, że autor niemalże zrezygnował z opisywania tych miesięcy, które nie są istotne dla głównego wątku. Więcej nie zdradzę, powiem tylko, że jeśli chodzi o seryjnego mordercę, to w grę musi przecież wchodzić cykliczność. Nie ma w tej powieści zbędnych fragmentów, tylko ta akcja, która powinna nas interesować.

Wojna. Wojna zmusza komisarza do podejmowania drastycznych decyzji, takich, które nie muszą się podobać jego przełożonym, współpracownikom i najbliższym, a właściwie jednej najbliższej osobie. Trudno jest jednak oceniać komisarza, po prostu zdecydował się na to, co było konieczne. Sprawa zamordowanych dziewczyn staje się dla komisarza czymś w rodzaju jego osobistego Moby Dicka. Nie spocznie, dopóki jej nie rozwiąże. W teorii nie ma żadnych powodów, aby się w tę sprawę tak mocno angażować, jednak wewnętrzny imperatyw każe Maciejewskiemu walczyć z nienazwanym złem.

I jeszcze ostatnia sprawa. Czytałam, czytałam i nagle powiedziałam na głos: ten Wroński to musi być łebski facet! Dlaczego tak pomyślałam? Bo zobaczyłam, w jaki sprytny sposób przemyca w powieści swoją własną osobę oraz swoją poprzednią książkę w akcji "A na imię jej będzie Aniela". To naprawdę trzeba mieć "łeb jak sklep", żeby się przemycić, ale równocześnie nie narzucać.

Jak już napisałam na początku, kolejna część o przygodach Maciejewskiego nie rozczarowała mnie. W porównaniu do dwóch poprzednich, poprzez tę Wroński pokazał, że umie w ustalony już świat tchnąć coś nowego, niepokojącego, interesującego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Elon Musk. Biografia twórcy PayPala, Tesli i SpaceX

Jestem rozdarta pomiędzy dwoma wrażeniami. Z jednej strony szczerze polecam za całokształt. Książka jest rewelacyjna, ciekawie napisana i lekko się...

zgłoś błąd zgłoś błąd