7,02 (377 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
47
8
50
7
124
6
61
5
37
4
13
3
10
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The portrait of a lady
data wydania
ISBN
8498191831
liczba stron
608
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Oceansoul

Stylowa opowieść o pięknej Amerykance, która niefortunnie lokuje swe uczucia. Świat salonów, konwenansów, intryg. Wnikliwe portrety bohaterów i fascynujący opis świata.

 

źródło opisu: opis własny

źródło okładki: fotografia własna

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2141)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1546
zosia_bm | 2019-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2019

„Portret damy” Henry James

Książka kilka lat czekała na przeczytanie w domowej biblioteczce. Doczekała się i oczarowała mnie swoim klimatem, wyrafinowanym (czasem patetycznym) językiem, kwiecistymi opisami, pięknie zbudowanymi postaciami, dialogami. Piękna okladka i niemal 700 stron drobnego druku.
Powieść osadzona w XIX wieku, w kręgach angielskiej arystokracji oraz jej otoczeniu. Akcja niespieszna, pozwalajca na delektowanie się atmosfer jaka stworzyl autor.
Isabell Archer, piękna , inteligentna, młoda Amerykanka przyjeżdża na zaproszenie ciotki do okazałej, starej posiadłości w Anglii. Pragnie być niezależna w swoich poglądach
i sposobie bycia, pragnie poznawać zycie i jego nieograniczone walory. Zaprzyjaźnia się
z kuzynem, który mimo ciężkiej choroby wspiera ją i pomaga nawiązywać znajomości
w świecie arystokracji. Pomaga też jej w tym odziedziczenie po wuju dużego spadku. Spotyka się z korzystnymi propozycjami wyjścia za mąż, które odrzuca. Jest tak ciekawa świata,...

książek: 1399

Henry James - Portret damy

"Portret młodej kobiety, która sprzeciwiła się swemu przeznaczeniu"
<<<<<< >>>>>>>
...tak własnie podsumował swoją książkę Henry James...

"Za dużo w dzisiejszych czasach wiemy o ludziach, za dużo słyszymy. Uszy, mózgi, usta mamy pełne rozmaitych osób. Nie zważaj na to, co ci ktokolwiek mówi o innych. Sama osądzaj wszystkich i wszystko." ( str. 278 )

Nie ma niczego złego w tym, że dla nas samych oczekujemy od życia, wszystko to, co najlepsze. Pragniemy szczęścia, miłości, ciągłego trwania, spełnienia ukrytych marzeń, pragnień, udoskonalania naszych pasji, talentów, umiejętności. Oczekiwania względem życia nie są niczym złym, niepożądanym. Są jedynie pustą wydmuszką w sytuacji, gdy człowiek nie robi nic w tym kierunku, by stały się częścią rzeczywistości, a jednoczesnie oczekując, że życia wszystko podstawi mu pod nos. Jeśli taki ktoś wykazuje inicjatywę, będąc zaangażowanym, w spełnieniu swych oczekiwań, wtedy może liczyć na sukces, oczywiście na miarę...

książek: 644
Monika-Katarzyna | 2015-01-10
Na półkach: Przeczytane, E-booki
Przeczytana: 10 stycznia 2015

Tą książką trzeba się delektować, jest napisana niezwykle barwnym językiem. Świetnie się czyta. Gratka dla miłośników klasyki.
Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam losy bohaterki, niejednokrotnie jej decyzja mnie zaskoczyła. Wiele poruszonych wątków w książce jest do dzisiaj aktualnych, bo przecież ludzka natura od wieków jest niezmienna. Nie da się nudzić podczas tej lektury. Zakończenie wzruszyło mnie i zasmuciło.

książek: 847
Marcin | 2017-05-11
Na półkach: Przeczytane

Cóż to za znakomita, prawdziwie wielka powieść. Od pierwszych niemal stron urzekła mnie wnikliwość odmalowanych w niej portretów psychologicznych, a także niezwykłość i subtelność misternie skonstruowanej fabuły. Autor prowadzi czytelnika krok po kroku do rozwiązania zarysowanej wstępnie intrygi, której finału ten ostatni nie mógł ani oczekiwać, ani się spodziewać. Henry James to bez kozery wielki pisarz. "Portret damy" nie jest jeszcze najwybitniejszą próbką jego talentu, choć jest tutaj wszystko to, co zwykliśmy kojarzyć z najlepszą tradycją powieści realistycznej. Wbrew temu, czego niektórzy czytelnicy mogliby się spodziewać, nie jest to nudna ramota, której bohaterowie romansują, intrygują i piją herbatę. Nade wszystko jest to historia o tym, jak łatwo stać się ofiarą manipulacji, z jak wielką łatwością można zostać "uprzedmiotowionym", gdy posługują się nami silniejsi i sprytniejsi dla osiągnięcia sobie znanych celów. Jest to także opowieść o ludzkiej szlachetności i wierności...

książek: 3327
Meowth | 2017-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2017

Dlaczego? Dlaczego już nikt tak nie pisze? Jak to możliwe, że modą stało się kreowanie obcych światów, obcych ras, obcych nacji i roztrząsanie ich wydumanych problemów, skoro najbardziej intrygującym stworzeniem ciągle jest człowiek, a najbardziej tajemniczym i niepojętnym uniwersum - jego wnętrze?

I z drugiej strony: dlaczego już mało kto sięga po taką literaturę? Z jakiego powodu ekscytujemy się jakimiś ekstremalnymi układami i sytuacjami, od śmiertelnych chorób, poprzez morderstwa i sensację oraz cukierkowe romanse, aż po magiczne cuda, a obraz nas samych, tego co realne wokół nas, zwykłych kolei losu, które dzień po dniu kształtują nasz portret wewnętrzny - ten obraz już nas nie pociąga?

Czy tak niezbędne są dla nas wszystkie te parabole i alegorie, by zrozumieć świat i samych siebie? Czy odwrotnie, uciekamy w baśnie dla małych i dużych, by nie patrzeć na siebie i o sobie nie myśleć? Nowa droga poznania czy eskapizm?

Mistrzostwo Jamesa przebija z każdego zdania tej niełatwej...

książek: 1850

'Portret damy' to bardzo specyficzna powieść. Przede wszystkim w oczy czytelnika rzuca się styl tej książki. Język jest czasem aż tak subtelny (żeby nie napisać kwiecisty), że czytałam powoli poszczególne rozdziały, aby móc dłużej delektować się piórem Henry'ego Jamesa. Autor bawi się też narracją, przeskakując raz z pana wszechwiedzącego do perspektywy poszczególnych bohaterów - ten eksperyment udał mu się w stu procentach. A jak rzecz ma się z fabułą?
Historia Isabel Archer, dziewczyny z Ameryki, wielbioną przez Anglików za swój żywy, uroczy charakter i inteligencję (?), która chce w życiu swobody oraz wolności w kwestii podejmowania życiowych decyzji. Oprócz niej poznajemy plejadę ciekawych postaci, i ze Starego, i z Nowego Kontynentu (moją sympatię wzbudzili Henrietta Stackpole oraz lord Wardburton).
Henry James bardziej skupił się na analizie psychologicznej poszczególnych postaci, dzięki temu widzimy jedną sytuację z różnych punktów widzenia. Nie ukrywam, że panna Archer...

książek: 3632
FannyBrawne | 2016-02-13
Na półkach: Przeczytane

Czasem warto zaufać czytelniczej intuicji. Od początku czułam, że ,,Portret damy" to może być coś ciekawego. Nie myliłam się. Czytałam powieść Jamesa dwa razy i na pewno nieraz do niej wrócę. Historia Isabel Archer jest wyjątkowa.

Isabel Archer to młoda Amerykanka, która przyjmuje propozycję swojej ciotki i przyjeżdża z nią do Anglii. Spotyka tam swojego wuja i kuzyna Ralpha. Dziewczyna imponuje nie tylko urodą, ale też inteligencją, dumą, uporem, pewnością siebie, wrażliwością, a wkrótce odziedziczy spadek. Ma więc wielu adoratorów, pojawia się dawny wielbiciel z Ameryki, bogaty ziemianin z Anglii i amerykański emigrant mieszkający we Włoszech, starszy od Isabel i obdarzony dorastającą córką, ale bardzo pociągający. Kogo wybierze nasza bohaterka, która nie ma zamiaru rezygnować z wolności i niezależności? Wszystkie jej poczynania obserwuje ciężko chory kuzyn Ralph, który darzy Isabel wielką, romantyczną miłością, ale jest przekonany, że nie ma u niej szans.

Po recenzjach widzę,...

książek: 184
Gosia_7 | 2012-05-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 maja 2012

Fabułę tej powieści można by streścić w zaledwie kilku zdaniach, a zajmuje ona jednak ponad 600 stron. Nie tylko fabuła jest tu istotna, ale bardzo wnikliwe portrety psychologiczne całej plejady postaci. Akcja rozgrywa się w XIX wieku w Stanach Zjednoczonych, we Włoszech i w Anglii. Tytułowa dama, to Isabel Archer, młoda Amerykanka z dobrego, aczkolwiek zubożałego domu. Jej życie się odmienia, gdy odwiedza ją zamożna ciotka pani Touchett i oferuje jej możliwość zobaczenia wielkiego świata, poznania swoich dalszych krewnych i wejścia na salony europejskie. Isabel jest osobą ceniącą niezależność, wolność, pragnie podróżować i poznawać świat. Bohaterem tej powieści jest też epoka wiktoriańska i związane z nią liczne konwenanse. Henry James wspaniale wplótł atmosferę tej epoki do powieści. Odniosłam też wrażenie, że autor lubi czytelnikowi zostawić pole do domysłów. Wiemy o bohaterach bardzo wiele, być może więcej nawet niż oni sami, ale jednak nie wszystko. Pozostają niedopowiedzenia,...

książek: 2221
Edyta Zawiła | 2018-03-17
Przeczytana: 12 marca 2018

Henry James zabiera nas w niezwykłą podróż pomiędzy dwoma kontynentami - Europa i Ameryka, symbolika starego kontynentu to doświadczenie, stateczność i konsekwencja kontra młody kontynent, powiew świeżości, przygody, niedojrzałość i fantazja, otwarcie na nowoczesność.
Europa otwiera angielską epokę wiktoriańską przeplatając toskańskie klimaty Włoch, dekadencja, melancholia raczkująca w stronę feminizmu.
Wielowarstwowa fabuła z wszechobecnym i wszechwiedzącym narratorem alter ego pisarza z nieukrywaną sympatią do głównej bohaterki, wiąże się z wątkiem autobiograficznym Mary Temple , która w 1870 roku zmarła w wieku 24 lat. Symbolizowała nowoczesność, postęp, feminizm, samorealizację , podróże, otwarcie na świat dla kobity w czasach męskich było trudnym wyzwaniem.
Niezwykle misternie budowana fabuła mocno nasycona podłożem psychologicznym, charakterystyka bohaterów doskonale skrojona i dopasowana do fasonu dekadencji. Isabella Archer młoda, egzotyczna i atrakcyjna panna, która...

książek: 3282
Monika Stocka | 2012-07-02
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lipca 2012

Z "Portretem" to mam pewien problem. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz czytałam książkę, w której wszyscy, ale to dosłownie wszyscy bohaterowie mnie denerwowali. Przysłowiowy gul mi czasem skakał, gdy czytałam o rozważaniach lub opiniach na wysokości ę ą i nie mogłam do nikogo krzyknąć: weź się człowieku ogarnij!
A jednak książka mnie wciągała jak bagno i czytałam łapczywie dalej. Misterne koronki charakterów, gdzie żadna niteczka, żaden supełek nie jest przypadkowy. Wirtuozeria stylu, opisów zarówno konwenansów (które mnie, jako czytelnika uwierały niesamowicie i też momentami nie mogłam przez nie zaczerpnąć powietrza) jaki charakterów, tak niesamowicie rozbudowanych, z korzeniami, listkami, kwiatkami, no normalnie cała łąka zaplanowana do samego płotu a nawet z widokiem za nim.
Nie jestem też fanką romansów, więc te wszystkie perypetie damsko męskie momentami lekko mnie nużyły, natomiast sam fakt jak zostały poprowadzone, opakowane, rozpisane na smyczki i basy, to po prostu chapeau...

zobacz kolejne z 2131 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pisanie uczy pokory. Wywiad z Sylwią Zientek

Skąd pomysł na sagę, której akcja obejmuje 400 lat życia rodziny warszawskich hotelarzy? Co jest największym wyzwaniem, gdy pisze się powieści historyczne? M.in. na te pytania odpowiedziała Sylwia Zientek, autorka ukazującej się właśnie sagi „Hotel Varsovie”.


więcej
W książkowych ogrodach

Weekend zbliża się wielkimi krokami. Wiele osób spędzi go w ogrodzie przy domu lub na działce. W takich okolicznościach przyrody pisało wielu znamienitych autorów. W ogrodach toczy się akcja wielu książek. Przygotowując Was do wygodnego umoszczenia się w hamaku w cieniu, prezentujemy listę książek, w których ważne sceny rozgrywają się w ogrodzie.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd