Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kandyd, czyli optymizm

Tłumaczenie: Tadeusz Boy-Żeleński
Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: Greg
6,51 (1538 ocen i 76 opinii) Zobacz oceny
10
69
9
119
8
194
7
443
6
333
5
215
4
73
3
65
2
14
1
13
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Candide, ou l'Optimisme
data wydania
ISBN
9788373272453
liczba stron
96
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Anna Maria

Inne wydania

Kandyd czyli optymizm I. Jak Kandyd chował się w pięknym zamku i jak go stamtąd wygnano II. Jak Kandyd dostał się między Bułgarów III. Jak Kandyd umknął z armii Bułgarów i co mu się przytrafiło IV. Jak Kandyd spotkał swego dawnego mistrza filozofii, doktora Panglossa, i co z tego wynikło V. Burza, rozbicie, trzęsienie ziemi, jako też inne przygody doktora Panglossa,...

Kandyd czyli optymizm

I. Jak Kandyd chował się w pięknym zamku i jak go stamtąd wygnano
II. Jak Kandyd dostał się między Bułgarów
III. Jak Kandyd umknął z armii Bułgarów i co mu się przytrafiło
IV. Jak Kandyd spotkał swego dawnego mistrza filozofii, doktora Panglossa, i co z tego wynikło
V. Burza, rozbicie, trzęsienie ziemi, jako też inne przygody doktora Panglossa, Kandyda i anabaptysty Jakuba
VI. Jak uczyniono piękne autodafé, aby zapobiec trzęsieniom ziemi, i jak Kandydowi wychłostano zadek
VII. Jak pewna staruszka zaopiekowała się Kandydem i jak odnalazł przedmiot swego kochania
VIII. Historia Kunegundy
IX. Co się przytrafiło Kunegundzie, Kandydowi, Wielkiemu Inkwizytorowi oraz Żydowinowi
X. O tym, w jakiej niedoli Kandyd, Kunegunda i stara przybyli do Kadyksu i jak wsiedli na okręt
XI. Historia starej
XII. Dalszy ciąg nieszczęść staruszki
XIII. Jak Kandyd musiał rozstać się z piękną Kunegundą i ze staruszką
XIV. Jakie przyjęcie znaleźli Kandyd i Kakambo u ojców jezuitów w Paragwaju
XV. Jak Kandyd zabił brata Kunegundy
XVI. Co przygodziło się wędrowcom z dwiema dziewczętami, dwiema małpami oraz dzikim plemieniem noszącym miano Uszaków
XVII. Jak Kandyd i jego sługa przybyli do kraju Eldorado i co tam ujrzeli
XVIII. Co ujrzeli w krainie Eldorado
XIX. Co im się zdarzyło w Surinam i w jaki sposób Kandyd zawarł znajomość z Marcinem
XX. Co się zdarzyło Kandydowi i Marcinowi na morzu
XXI. Kandyd i Marcin zbliżają się do wybrzeży Francji i rozprawiają
XXII. Co się zdarzyło Kandydowi i Marcinowi we Francji
XXIII. Jak Kandyd i Marcin przybijają do brzegów Anglii i co tam widzą
XXIV. O Pakicie i bracie Żyrofli
XXV. Wizyta u pana Prokuranta, szlachcica weneckiego
XXVI. Jak Kandyd i Marcin spożyli wieczerzę z sześcioma cudzoziemcami i kim byli owi cudzoziemcy
XXVII. Podróż Kandyda do Konstantynopola
XXVIII. Co się zdarzyło Kandydowi, Kunegundzie, Panglossowi Marcinowi etc.
XXIX. Jak Kandyd odnalazł Kunegundę i staruszkę
XXX. Zakończenie

 

źródło opisu: http://www.greg.pl/

źródło okładki: http://www.greg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 375
Van | 2014-12-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 07 grudnia 2014

Jeśli miałabym podać najlepszą możliwą definicję słowa 'tragikomedia' powiedziałabym "Kandyd". Jest to książka trudna w odbiorze dla miłośników zakończeń absolutnie szczęśliwych, którzy wolą czytać o nagrodach za cierpienie i stuprocentowej sprawdzalności idei. "Kandyd" przez pierwsze strony wywoływał u mnie najszczerszy uśmiech przez ostry dowcip i prześmiewczość, dalej już nie było tak wesoło bo chociaż Voltair'e przez kolejne strony nie przestawał mistrzowsko szydzić to bezlitośnie ukazywał okrucieństwo życia i to, że nie jest ono bajką. Nie oszczędzał przy tym żadnej ze swych postaci: pobocznych czy głównych i konsekwentnie udowodnił, że prawie każde zło na świecie jest zasługą ludzi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Down Shift. Bez hamulców

„Driven” jest jedną z moich ulubionych serii spośród romansów/erotyków. K. Bromberg oczarowała mnie totalnie, zarówno częścią poświęconą Rylee i Colto...

zgłoś błąd zgłoś błąd