Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak grom z jasnego nieba

Tłumaczenie: Zychowicz, Elżbieta. Tł.
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Harlequin Special". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Harlequin
6,29 (45 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
5
7
11
6
12
5
5
4
3
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Suddenly
data wydania
ISBN
8370709478
liczba stron
381
słowa kluczowe
romans Anglia XIX wiek
język
polski
dodała
deana

Hrabia Simon Westport, z racji nienajlepszej reputacji zwany też Diabłem Dure, pragnie zawrzeć małżeństwo z rozsądku. Nie szuka romantycznej panienki, lecz rozsądnej, dojrzałej żony, która dałaby mu dzieci. Już sądzi, że znalazł taką w osobie panny Emerson, gdy pewnego dnia na progu jego rezydencji staje jej młodsza siostra, by oznajmić, że... to z nią powinien się ożenić. Charity kusi go...

Hrabia Simon Westport, z racji nienajlepszej reputacji zwany też Diabłem Dure, pragnie zawrzeć małżeństwo z rozsądku.

Nie szuka romantycznej panienki, lecz rozsądnej, dojrzałej żony, która dałaby mu dzieci. Już sądzi, że znalazł taką w osobie panny Emerson, gdy pewnego dnia na progu jego rezydencji staje jej młodsza siostra, by oznajmić, że... to z nią powinien się ożenić.

Charity kusi go swą bujną, młodzieńczą urodą i niewinnym wdziękiem. Simon jest urzeczony, ale się waha. Gotów jest przystać na ten szalony pomysł, ale czy będzie w stanie przewidzieć, że ktoś chce zastawić na niego pułapkę?

 

źródło opisu: okładka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 459
ewa | 2017-04-20
Na półkach: Przeczytane

Przyznam,że spodziewałam się czegoś innego.Jakiegoś małżeńskiego anonsu i komedii pomyłek jak w Lindseyowskiej Burzy uczuć.Nic bardziej mylnego.Otóż Simon chce ożenić się z rozsądku z pewna panną z dobrej rodziny(nakłanianej do tego przez nadaktywną mamusię),ale z opresji(bo niedoszłą narzeczona kocha innego)wybawia ją siostra.Ona chętnie się chajtnie,miłość jej niepotrzebna,a ewentualny narzeczony jest niczego sobie.Charity to żywioł.Nie myśli,lecz działa,nie stosuje się do towarzyskich ograniczeń,robi to co jej sprawia przyjemność.Strasznie irytowała mnie jej naiwność,chwilami granicząca wręcz z głupotą.Przeszkadzało mi też biało-czarne przedstawienie postaci.Od razu wiadomo,kto jest dobry a kto zły,ta schematyczność trochę razi,ale nie przeszkadza zbytnio w odbiorze książki.Cała intryga też raczej na schematach jedzie,nie ma nic odkrywczego,a tożsamość sprawcy zła jest (przynajmniej dla mnie ) oczywista.
Charity jest naiwna.Wszystkim wierzy,każdemu ufa,nie widzi zła w nikim i w niczym.Ten jej przesadny optymizm i naiwna wiara w każdego człowieka dla mnie była chwilami aż zbyt męcząca.I nie chodzi mi tu o Simona tylko o Reeda i Theodore.Charity można było właściwie wszystko wmówić...Faktem jest jednak,że zwykle stawia na swoim ;do tego to ona miała wybitny talent.Czy to chodziło o przygarnięcie bezdomnego psa,czy małpki,czy o wymuszenie ślubu-to dla niej żaden problem.Wystarczy albo czule popatrzyć komuś w oczka,albo uwieść-co to dla niej.Przecież ona najlepiej wie,czego chce.A te głupie chłopy(czy to ojciec,czy narzeczony)-muszą ulec.Przecież wystarczy odrobina uporu...
Być może przeczytana 15(czy więcej) lat temu,książka na pewno broniła sie oryginalnością.Przeczytana teraz nadal bawi,choć nie zaskakuje.
To że Charity ma w nosie zasady mnie nie denerwuje,bawi mnie to.Podobnie jak jej wiara we własną nieomylność,to,że sama wie co dla niej najlepsze(choć nie zawsze ma to sens i przełożenie w życiu).Za to razi mnie trochę jej infantylność...Mimo wszystko ma w sobie spory urok.Nie sposób jej nie lubić.
Na uwagę zasługuje lekkość powieści.Jest mnóstwo humoru sytuacyjnego,napisana jest w bardzo zabawnym stylu.Po prostu nie można się przestać śmiać.To wielki plus tej książki .Dobrze się przy niej bawiłam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kukuczka. Opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście

Zaskakująco dobra pozycja. Może dzięki temu, że autorów nie kusi martyrologia Kukuczki i budowanie mu pomnika ze spiżu, a może też dzięki temu, że jes...

zgłoś błąd zgłoś błąd