Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaproszenie do Prowansji

Tłumaczenie: Julia Grochowska
Seria: Wszystko dla Pań
Wydawnictwo: Amber
5,76 (85 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
1
8
6
7
10
6
23
5
22
4
12
3
5
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Invitation to Provance
data wydania
ISBN
8324120076
liczba stron
221
słowa kluczowe
powieść, romans,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
hunter

Życie Franny jest pełne niespodzianek. Najpierw przeżywa szok, dowiadując się, że jej narzeczony jest żonaty. Potem zauroczenie rzuca ją w ramiona innego mężczyzny, który... znika tak samo nagle, jak się pojawił. Wtedy Franny dostaje zaproszenie do Prowansji. A tam czeka na nią największa niespodzianka - romantyczna i niebezpieczna.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (240)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2172
wiejskifilozof | 2016-01-08
Na półkach: Przeczytane

Spodziewałem się,czegoś lepszego.Czegoś co zabierze,mnie w świat cudownej Prowansji.Zabrało,ale w świat nudnej książki.
Gdzie niewiele się dzieje.
Bohaterki i bohaterowie są dla mnie płytcy i nijacy.
Dziecko z Chin,przypomina mumię.
A wątek kryminalny,czyta się ziewając.
Raczej ta Prowansja mnie,nie oczarowała.

książek: 5946
allison | 2011-10-19
Przeczytana: 18 października 2011

Czyta się szybko, ale powieść jest bardzo przewidywalna; nawet wątek kryminalny nie okazuje się wielką zagadką.
Może być jednak jako całkiem przyjemne czytadło do poduchy:)

książek: 258
Monika | 2014-04-06
Przeczytana: 05 kwietnia 2014

Elizabeth Adler to jedna z najsławniejszych na świecie autorek trzymających w napięciu, dramatycznych powieści o miłości. Skuszona opisem na okładce, sięgnęłam po jej "Zaproszenie do Prowansji" i muszę przyznać, że mam problem. Spodziewałam się lekkiej, jednak sprawnie poprowadzonej narracji. Dostałam, ni to powieść obyczajową, ni to romans z motywami kryminalnymi. Czytając miałam odczucie, jak gdyby autorka wzorowała się, na słynnych w ostatnim czasie, trylogiach o Greyu i Crossie.

Główną bohaterką, z założenia, miała być w moim odczuciu Franny, młoda pani weterynarz. Samotna dziewczyna wdała się w romans z żonatym mężczyzną, który to związek legł w gruzach już na pierwszych stronach powieści. Franny poznaje żonę Marcusa, która ma dosyć jego zdrad, występuje o rozwód i zaprzyjaźnia się z panią weterynarz. Franny dostaje zaproszenie na zjazd rodzinny do Francji, a dokładnie do Prowansji, od nieznanej ciotki Rafaelli. Wybiera się tam razem z nowo poznaną przyjaciółką. Podróż ta...

książek: 0
| 2015-07-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 397
Monika | 2015-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 października 2015

...tuż za oknem okazała magnolia wznosiła ku niebu swoje woskowe, kremowe kwiaty. Na dole kamienny taras schodził do regularnego parteru roślinnego, gdzie starannie przycięte, niziutkie żywopłoty, otaczały miniaturowe ogródki z ziołami i krzaczkami, błyszczącymi jeszcze od nocnego deszczu. Po prawej stronie, nad trawiastymzejściem, upstrzonym tu i ówdzie metalowymi stoliczkami i krzesłami, górowała kasztanowa aleja. Dalej, w promieniach słońca, srebrzyło się jezioro. Franny zobaczyła wąski, drewniany mostek, który wyglądał jak dekoracja z "Madame Butterfly", wygięty i czerwony niczym pomadka do ust. Przez gałęzie magnolii widać było tylko, że prowadzi na małą wysepkę z białą, filigranową drewnianą altanką.
...
Znalazła się w raju. To dopiero jest Prowansja. O takiej właśnie śniła.
...
i w takim magicznym klimacie rozgrywa się historia niezwykle romantyczna i niebezpieczna.

książek: 772
Rudzianna | 2013-06-16
Przeczytana: 16 czerwca 2013

Czasem trzeba naprawdę niewiele, by zmieniło się wszystko… Małe, proste gesty, mają w sobie wielką moc…
Pewnego wieczoru Rafaella- starsza kobieta, która zachowała jeszcze ślady dawnej urody- stojąc w progu swego pięknego, lecz pustego domu, postanowiła jeszcze raz tchnąć w jego ściany śmiech i szczęście. Zaproszenia na zjazd rodzinny raz na zawsze zmienią życie nie tylko samej Rafaelli ale i zdolnej, samotnej pani weterynarz, cierpiącego po stracie żony pracoholika, byłej tancerki nocnych klubów i małej, żyjącej w skrajnej biedzie, chińskiej dziewczynki. Nad ich losami czuwać będzie dobry duch wielopokoleniowej rezydencji, ukrytej wśród krzewów dzikich róż.
Ciepła, pachnąca latem, dobrym winem i lawendą opowieść o miłości i jej niezwykłej sile. W tle wielki romans sprzed lat, marnotrawny syn i tajemnicze zabójstwo ciężarnej dziewczyny.
Polecam do poczytania w chwilach wakacyjnego luzu.

książek: 437
Moniś | 2014-04-17
Na półkach: Przeczytane

Naprawdę dobra książka. Historia wielowątkowa ale dobrze poukładana w sposób taki, że czytelnik się nie pogubi. Właściwie to nie czytam często tego typu książek ale mam szczęście, że jak już się zabiorę za jakąś to jest dobra. Polecam jeśli ktoś chce przeczytać szybką, łatwa i przyjemną pozycję.

książek: 764
Marta | 2013-07-05
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 05 lipca 2013

Lekkie proste czytadło na wieczór. Na raz, nie do powrotów...

książek: 1113
AgaFrank | 2015-09-14
Na półkach: Przeczytane

Bardzo słabe i bardzo nudne. Nie wzbudza emocji, nie wzbudza ciekawości. Szkoda czasu.

książek: 1031
liv87 | 2015-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 listopada 2015

Przewidywalny romans, ale z cudownymi opisami Prowansji :)

zobacz kolejne z 230 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd