Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Droga do wolności

Tłumaczenie: Zofia Meissner
Seria: Biblioteka Chłopskiej Drogi
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
7,5 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Freedom road
data wydania
liczba stron
320
słowa kluczowe
powieść,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
hunter

 

Brak materiałów.
książek: 219
Bartek | 2014-12-13
Na półkach: Przeczytane

Stany Zjednoczone po wojnie secesyjnej. Murzyni zostają wyzwoleni. Skończyła się jedna walka, zaczyna się następna. Zniesienie niewolnictwa nie oznacza wcale wolności, bo czym jest wolność wyzwolonego niewolnika-analfabety, który nie ma nic prócz własnych rąk do pracy, a całe życie spędził na plantacji swojego pana i właściciela? Nawet lepianka, w której mieszkał nie należy do niego, nie mówiąc już o ziemi, którą uprawiał. Niewolnik, który przestał być niewolnikiem, uzyskał wolność osobistą może co najwyżej dalej pracować za kaszę i tłuszcz na plantacji, tyle że teraz jako "wolny" najemnik. "Wolny", bo przecież zawsze może umrzeć z głodu, albo pracować na innej plantacji. Ma prawo i "wolność" wyboru swojego pana-właściciela. Towar, jakim jest jego praca może sprzedać temu, lub innemu właścicielowi plantacji lub fabryki wszystko jedno. Tyle tej "wolności". Niewolnik stał się najemnym niewolnikiem. Teraz smaga go nie bat pana-właściciela, ale jeszcze mocniejszy bat przymusu ekonomicznego. "Wolny" najemnik musi sprzedać swoją siłą roboczą, żeby przeżyć. Jeśli nie masz nic oprócz własnych rąk do pracy jesteś niewolnikiem tego, który najmuje cię do pracy. Kupuje cię, jak niewolnika na targu. Swoją wolność osobistą możesz sobie wsadzić w...kieszeń. A czy kupił cię pan X czy Y jaka to różnica?
Właściciele niewolników przegrali wojnę, ale kontynuowali walkę nowymi środkami. Stracone pozycje postanowili stopniowo odbijać. Do akcji wchodzi Ku-Klux-Klan oraz politycy związani z klasami posiadającymi. "Czarnuchy" muszą znać swoje miejsce. "Czarnuchami" są wszyscy najemni niewolnicy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zapach diabła

Powróciła stara, dobra Malin. Ci co przeczytali dotychczasowe części dotyczące spraw Malin wiedzą, że ostatnio było trochę nudno. Wszystkie sprawy zro...

zgłoś błąd zgłoś błąd