Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Marlon Brando o sobie samym

Tłumaczenie: Piotr Pieńkowski
Książka jest przypisana do serii/cyklu "O sobie samym". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Axis Mundi
7,12 (89 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
16
7
35
6
22
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Conversations with Brando
data wydania
ISBN
9788361432012
liczba stron
210
słowa kluczowe
Marlon Brando, biografia
język
polski

W czerwcu 1978 roku Lawrence Grobel odwiedził aktora Marlona Brando w jego samotni na tahitańskiej wyspie Tetiaroa. Wtedy po raz pierwszy od 25 lat żyjący w odosobnieniu Brando, znany z niechęci do prasy, udzielił tak długiego wywiadu. Powstał portret człowieka, aktora, opowiadającego o życiu z rodziną na samotnej wyspie, krucjacie na rzecz Indian, postrzeganiu sztuki, największych filmowych...

W czerwcu 1978 roku Lawrence Grobel odwiedził aktora Marlona Brando w jego samotni na tahitańskiej wyspie Tetiaroa. Wtedy po raz pierwszy od 25 lat żyjący w odosobnieniu Brando, znany z niechęci do prasy, udzielił tak długiego wywiadu. Powstał portret człowieka, aktora, opowiadającego o życiu z rodziną na samotnej wyspie, krucjacie na rzecz Indian, postrzeganiu sztuki, największych filmowych rolach, relacji z Elia Kazanem, Charlie Chaplinem, o wielu innych ważnych aspektach swego życia.

Będąc w 1960 roku na Tahiti z okazji kręcenia Buntu na Bounty Marlon Brando odkrył Tetiaroa, archipelag wysp położonych sześćdziesiąt kilometrów na północ od miasta Papeete. Gdy wystawiono je na sprzedaż, Brando je kupił. W ten sposób stał się mieszkańcem dwóch światów: swojego domu przy Mulholland Drive w Beverly Hills i swoich wysp na Oceanie Spokojnym, gdzie prowadził życie Robinsona Crusoe.

`- To co, może spotkamy się na Tahiti? - Brando spytał mnie w trakcie rozmowy telefonicznej 28 marca 1978 roku. Brzmiał obcesowo ale rzeczowo. (..) W końcu udało mi się dotrzeć do Brando. Po blisko sześciu miesiącach negocjacji zdecydował się osobiście odebrać telefon i porozmawiać ze mną. Gdy tylko skończyliśmy, zadzwoniłem do szefa mojej redakcji w Nowym Jorku, by powiedzieć mu, że załatwiłem wywiad. Brando zgodził się mówić, ale pod pewnymi warunkami. Chciał mianowicie rozmawiać wyłączne na temat... Indian. (...)`
Marlon Brando miał wiele twarzy. Jego wybitna gra aktorska wywarła wpływ na wszystkich późniejszych aktorów. Był obywatelem świata. Miał obsesję na temat tajnych operacji rządu Stanów Zjednoczonych i śledztwa, które rząd prowadził przeciwko niemu. Przez całe życie żywił gniew wobec własnego ojca. Fatalnie traktował kobiety i starał się nimi rządzić tylko dlatego, że mógł to robić. Pochłaniał książki, uwielbiał grać w różne gry i miał wiele cech tyrana. Nie dbał o swoje ciało, o swój talent, psychikę i o kobiety, z którymi był. Maltretował kilkoro ze swoich jedenaściorga dzieci. Ale jego filmy, cała jego działalność i to, co miał do powiedzenia dowodzą, że bardzo głęboko angażował się we wszystko, co miało dla niego znaczenie. Na pewno nie zgodziłby się na to, aby wykonawca jego testamentu sprzedał prawa do wyspy Tetiaroa inwestorowi, który zamierza otworzyć tam eko-kurort i nazwać go Brando. Pomysł tej książki narodził się jeszcze przed tragicznymi wydarzeniami w rodzinie Brando. Moją intencją było złożenie hołdu Marlonowi jako człowiekowi, i przedstawienie czytelnikowi tych stron jego życia, które pominięto w innych książkach na jego temat. Miałem wiele szczęścia, że mogłem spędzić tyle czasu z Brando - zarówno na jego wyspie, jak i w moim domu w Los Angeles. Lubiłem jego towarzystwo, z niecierpliwością czekałem na nasze spotkania i wiedziałem, że nigdy mnie nie znudzi. Wśród setek osób, z którymi przeprowadziłem wywiady, nigdy nie spotkałem nikogo takiego jak Marlon Brando. Myślę też, że już nigdy nie spotkam. (...) Nie tylko wzbudzał moje zainteresowanie, ale i fascynację. Sam też się fascynował - wielkimi sprawami i drobiazgami. Lubił zabawiać innych i być samemu zabawianym, nigdy nie przestawał myśleć i posiadał wyjątkowy dar obserwacji. Nie chciał mówić o aktorstwie, bo go to nudziło, ale gdy o nim mówił, robił to lepiej niż jakiklowiek aktor, z którym rozmawiałem. Potrafił mówić o wnętrzu pyska wielbłąda, o tym, jak siedział na marokańskiej plaży ze stewardesą i słuchał modlitewnych nawoływań muezina, o sędzim amerykańskiego Sądu Najwyższego Williamie O.Douglasie, o Immanuelu Kancie, albo o Pablu Picassie. - Wszystko mnie fascynuje - powtarzał. - Mogę mówić przez siedem godzin o drzazgach. (...) Drugiego lipca 2004 roku Marlon Brando zmarł w wieku osiemdziesięciu lat. `Prasa podaje, że Marlon Brando zmarł drugiego lipca, ale myślę, tak naprawdę odszedł czternaście lat wcześniej, szesnastego maja 1990 roku, gdy kula wystrzelona z pistoletu jego syna Christiana przeszyła lewy policzek chłopaka córki Brando. A może odszedł pięć lat później, szesnastego kwietnia 1995 roku, gdy powiodła się trzecia próba samobójcza jego córki Cheyenne. Te tragiczne wydarzenia złamały mu serce, pozbawiły radości całe jego późniejsze życie, kazały mu jeszcze bardziej zamknąć się w sobie i w samotności zmagać się z demonami, które prześladowały go od dzieciństwa, gdy wygłupy i nieposłuszeństwo zaprowadziły go do szkoły wojskowej, skąd później został wyrzucony i rozpoczął życie tułacza. ` (...)
Lawrence Grobel


Lawrence Grobel - mistrz amerykańskiego dziennikarstwa, współpracownik New York Timesa, autor bestsellerowych pozycji - m.in. Rozmowy z Capote, Rozmowy z Brando, Sztuka Wywiadu. Współpracuje z magazynami Playboy i Movieline’s Hollywood Life, pisał m.in. dla New York Timesa, Rolling Stone`a, Details i Entertainment Weekly (unikalne wywiady z największymi gwiazdami, m.in: Alem Pacino, Angeliną Jolie, Madonną, Luciano Pavarottim, Kim Basinger, Barbarą Streisand, Anthony Hopkinsem, Trumanem Capote, Henry Fondą i wielu innych). Jest laureatem specjalnej nagrody amerykańskiego PEN klubu. Wykłada na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles (UCLA).
W 2007 roku Lawrence Grobel był jurorem na festiwalu Camerimage w Łodzi.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (224)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 104
greedy | 2015-01-11
Przeczytana: 11 stycznia 2015

Po przeczytanej mocno stronniczej i mitologizującej biografii "Marlon Brando. Piękna bestia" chciałem przekonać się jaki naprawdę był "najwybitniejszy aktor wszech czasów", więc sięgnąłem po pozycję "Marlon Brando o sobie samym."

Ten wywiad rzeka rzuca bardziej obiektywne światło na życie i samą osobę Brando. Lawrence Grobel to utalentowany dziennikarz, który osobiście poznał Marlona i który przeprowadził z nim wywiad, podczas dziesięciodniowej wizyty na jego wyspie na Tahiti. Choć aktor jest strasznie oporny jeśli chodzi o zwierzanie się w wywiadach, to czyta się szybko i z rosnącym zaciekawieniem.

Polecam osobom chcącym przekonać się kim był Brando jako człowiek, jakie miał poglądy na najróżniejsze tematy - istotne i te mało ważne... bo jakim był aktorem, świetnie widać po filmach z jego udziałem ;)

książek: 513
Jarek1983 | 2014-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2014

Portret (chyba) najwybitniejszego aktora naszych czasów. Wywiad jest przeprowadzony w bardzo eleganckiej formie. Wypowiedzi Marlona są błyskotliwe, elokwentne, ironiczne, dosadne i irytujące. W tym wywiadzie aktor jest brutalnie szczery w swych poglądach i przemyśleniach na temat sztuki, życia, społeczeństwa, polityki i opisu świata. Czy bycie aktorem daje mu prawo do wygłaszania takich poglądów? On sam twierdzi, że nie. Ale przeczy temu jego wiedza i argumenty, którymi się posługuje. Ze świeczką szukać takich postaci oraz wywiadów we współczesności. Wiele analiz, które Brando przedstawia pasują do naszej codzienności. Intelektualista w pełnej krasie. Piękny hołd dla wybitnego człowieka. Lawrence Grobel ponownie sprawił, że dziennikarstwo może mieć znaczenie, a nie być użytkowe.

książek: 537
Katarzyna Kunowska | 2016-01-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Jaki obraz Marlona Brando wyłania się po przeczytaniu tej pozycji? Kim był ten wielki Brando? Dziwakiem i gburem? Geniuszem, który nie potrafił zrozumieć i pogodzić się z płytkością i banalnością show-biznesu? Myślę, że i jednym i drugim. Kim jeszcze? Działaczem na rzecz praw obywatelskich (nie tylko Indian), myślicielem, obserwatorem... Wielkim aktorem,który pogardzał wykonywanym przez siebie zawodem. Człowiekiem, który nie godził się na niesprawiedliwości tego świata, który o tym głośno mówił.
Marlon Brando był niesamowicie fascynującą osobą. Był kimś niezwykłym.
Ten zbiór rozmów po prostu się chłonie. Gdy opowiada o problemach Indian widać, że jest w to bardzo mocno zaangażowany, że posiada na ten temat ogromną wiedzę, że jest to dla niego jedna z ważniejszych spraw. Gdy opowiada (co prawda niechętnie) o aktorstwie czytelnik wie, że ma do czynienia z artystą. Choć on sam tak bardzo się przed tym określeniem wzbraniał...
Oglądając go na ekranie widzimy, że mamy do czynienia z...

książek: 1431
Ula | 2016-12-06
Przeczytana: 21 listopada 2016

Uwielbiam wywiady przeprowadzone przez Laurence Grobela. Z pozoru skromne książki, przedstawiają nam w zupełności wyczerpujący obraz postaci. Tak było i w tym przypadku. Podziwiam autora za poziom i klasę z jakimi przeprowadza rozmowy. Marlon Brando, sądząc po jego trudnym charakterze, nie należał z pewnością do łatwych rozmówców, tymczasem Grobelowi udało się wydobyć z niego sporo istotnych informacji. Dzięki tej pozycji nie poznamy Marlona jako aktora, a przede wszystkim jako człowieka. W dodatku człowieka, który brzydzi się aktorstwem, pewnego siebie i swoich przekonań, ciężkiego w obyciu... Jednak z drugiej strony odkrywamy w jego osobie wiele pozytywnych cech, które według mnie ostatecznie przeważyły szalę. Mimo że niektóre z jego opinii wydawały się mocno kontrowersyjne, po dłuższym przemyśleniu okazują się słuszne i stety lub niestety prawdziwe.

książek: 743
yootsuu | 2015-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2015

to trzecia książka, poświęcona Brando, jaką czytałam. po bardzo stronniczej "Pięknej bestii" i niezwykle wyczerpujących "Piosenkach...", przyszedł czas na wywiad z L. Grobelem.

Marlon Brando, zapraszając dziennikarza na swoją wyspę, od razu zastrzegł, że najchętniej mówiłby tylko o swoich działaniach, związanych z Indianami i ich kulturą. wiadomo jednak, że zboczyć z tematu jest bardzo łatwo, w efekcie czytelnik ma okazję przeczytać nie tylko wiele ciekawych informacji na ulubiony temat aktora, ale też poznać jego poglądy na wiele spraw, relacje z rodziną, stosunek do świata, aktorstwa, sławy i samego siebie.

Brando nie był ideałem, co do tego nikt nie ma wątpliwości. był pełen wad i blizn - jak każdy człowiek, którego życie nie rozpieszczało. ale, poza tym, był pasjonatem; interesowało go dosłownie wszystko, a jego charyzma i wiedza sprawiały, że słuchano go, gdy mówił o najmniejszej bzdurce, najbardziej drobnej sprawie. oprócz niesamowitego talentu miał jeszcze ogromną ochotę...

książek: 52
tomaszszym | 2016-08-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2016

W formie wywiadu opisane życie głównego bohatera kultowych już filmów pt ' Tramwaj zwany pożadaniem , oraz "Ojca Chrzestnego". Marlon Brando już na samym początku przedstawia nam się jako osoba z bardzo ciętym językiem wiedząca czego chce od życia. W nie których momentach bywa chamowaty oraz arognacki i zbywa dziennikarza prowadzącego z nim wywiad. Mimo pierwotnych założeń , gdzie rozmowa miała być o amerykańskich indianach autorowi udaje się zaskrobić sympatię i opowiada on o swojej karierze oraz życiu prywatnym.Z książki dowiadujemy się, że pochodził z rodziny patologicznej obydwoje rodziców miało problem z alkoholem a i on nie stronił od używek i alkoholu. Miał bardzo cięty język i nie raz potrafił na planie filmowych publicznie wyrazic swe zdanie i skonfliktować się z reżyserem.Co doprowadziło do powtarzania jednego ujęcia 49 razy. Jego buta doprowadziła do bankructwa filmu pt Bunt na Bounty. W latach 51-68 grywał w mniej znanych filmach by ponownie ekslopodować swoim talentem...

książek: 124
kaname | 2015-08-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 sierpnia 2015

36/2015 Interesujący wywiad rzeka i przybliżenie życia Marlona Brando. Co ciekawe jego spostrzeżenia co do otaczającego nas świata pozostają w większości aktualne.

książek: 84
Michał Omelaniuk | 2014-12-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Portret bardzo specyficznej postaci. Nie można mu zarzucić braku inteligencji czy małostkowości. Zachwyca swoją ambicją w sprawie obrony praw rasowych. Rozmowa jest bardzo ciekawa, czuć obecność Marlona, ja miałem wrażenie jak bym ja sam z nim rozmawiał, Lawrence Grobel po raz kolejny świetnie przygotowany przeprowadził fantastyczny wywiad.

książek: 47
wujaniek | 2016-08-30
Przeczytana: 30 sierpnia 2016

Brando to fascynująca postać, niedostępna, trzymająca sie na uboczu wielkiego świata. Dlatego zainteresował mnie wywiad, drugi w historii przeprowadzony z Brando. Dziennikarz i aktor rozmawiają na wiele interesujących tematów począwszy od sytuacji Indian do ciekawostek dotyczących kręcenia filmów.

książek: 28
Anuszka | 2012-08-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Mistrz aktorstwa, mężczyzna w każdym calu. Nie był idealny. Ogólnie książka bardzo ciekawa dla jego fanów.

zobacz kolejne z 214 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd