Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przetrwałem Afganistan

Tłumaczenie: Magdalena Rusak
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Inne Spacery". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Zielonka Sembrador
7,56 (178 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
17
9
31
8
40
7
55
6
24
5
5
4
4
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lone survivor : the eyewitness account of Operation Redwing and the lost heroes of SEAL Team 10
data wydania
ISBN
9788393079483
liczba stron
387
język
polski
dodał
Ola

O operacji Czerwone Skrzydło i poległych w niej bohaterach, żołnierzach 10. Zespołu Navy SEALs, opowiada naoczny świadek. Książka porównywana z "Kryptonim Bravo Two Zero" Andy'ego McNaba. To zdarzyło się naprawdę. W ostatnich dniach czerwca 2005 r. Mała wioska leżąca w Hindukuszu. Pakistańsko-afgańskie pogranicze. Czterech komandosów z elitarnej amerykańskiej jednostki Navy SEALs i niemal...

O operacji Czerwone Skrzydło i poległych w niej bohaterach, żołnierzach 10. Zespołu Navy SEALs, opowiada naoczny świadek.

Książka porównywana z "Kryptonim Bravo Two Zero" Andy'ego McNaba. To zdarzyło się naprawdę. W ostatnich dniach czerwca 2005 r. Mała wioska leżąca w Hindukuszu. Pakistańsko-afgańskie pogranicze. Czterech komandosów z elitarnej amerykańskiej jednostki Navy SEALs i niemal 150 napastników. Zażarty bój, godziny krwawej walki. Operacja Czerwone Skrzydło uchodzi za największą porażkę w kilkudziesięcioletniej historii Navy SEALs. W akcji zginęło trzech SEALsów walczących nad wioską, a także 16 innych, którzy lecieli z pomocą. Przetrwał tylko jeden – Marcus Luttrell. Wycieńczony, ranny, załamany, nękany halucynacjami dostał schronienie w afgańskiej wiosce otoczonej przez talibów. Jak uszedł z życiem? Wkrótce po tych zdarzeniach opisał swoją historię w bestsellerowej wojskowej autobiografii. Młody Teksańczyk od chłopięcych lat marzył o wstąpieniu do Fok. Ze szczegółami opowiada o treningu i okresie selekcji do SEALsów w Grupach 226 i 228. Potem przychodzą miesiące walki w Iraku. W końcu z przyjaciółmi z zespołu Marcus trafia do Afganistanu. Operacja Czerwone Skrzydło, choć wyglądała na rutynową, przerodziła się w krwawą jatkę. Dla Marcusa Luttrella była największą życiową próbą.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (535)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2014-09-02
Przeczytana: 02 września 2014

Po przeczytaniu tej książki dochodzę do wniosku że jest to powieść bardzo nierówna. Ciekawe fragmenty przeplatają się z nudnymi oraz licznymi powtórzeniami. Pierwsza cześć to ciekawa historia dzieciństwa i lat młodości głównego bohatera. Jest to klucz do zrozumienia tego czym się kierował, jakie były jego poglądy, które wpłynęły na podejmowane przez niego decyzje. Od lat najmłodszych wpajany miał szacunek do ciężkiej pracy oraz ojczyzny. Uczony był tego że nie można się poddawać i trzeba walczyć do końca. Przez strony książki aż bije miłość do kraju i patriotyzm którego amerykanie się nie wstydzą oraz chęć łapania i zabijania wrogów którzy upokorzyli USA podczas ataku na WTC. Kolejny etap powieści to opis morderczych treningów, które służyły selekcji na członka elitarnej jednostki komandosów Navy Seal. Niestety opis po kilkudziesięciu stronach staje się nużący. Ciągle trening, trening, morderczy trening i jeszcze jeden trening. Niestety nie wciągnęła mnie ta część. Zwyczajnie...

książek: 294
DziadekDoOrzechów | 2014-08-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 sierpnia 2014

"Przetrwałem Afganistan" to książka naszpikowana, charakterystycznym dla amerykańskiego specjalsa, etosem patrioty-wojownika, który miłość do ojczyzny oraz gotowość do poświęcenia dla niej stawia na pierwszym miejscu. Jest to również niezwykła opowieść o woli walki do ostatniego tchnienia oraz o więzi, jaka łączy żołnierzy sił specjalnych.
Pod względem treści, bardzo podobał mi się rys historyczny dotyczący militarnej historii Afganistanu, który poprzedzał losy Marcua Luttrella. Autor kompleksowo ujął swoją historię służby, dzięki czemu mamy drastyczny, oddający specyficzny klimat opis kursu BUD/S, charakterystykę tradycji panujących wśród operatorów Navy Seals, jak również mrożące krew w żyłach obrazy walk w Afganistanie. Co ciekawe, Luttrell próbuje przelać na papier żołnierski świat wartości oraz własny stosunek do systemu prawnego, który niejako był jedną z przyczyn tragicznych wydarzeń podczas operacji "Czerwone skrzydło".
Niewątpliwie sięgając po "Przetrwałem...

książek: 202
Damian Jankowiak | 2012-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2012

Książka na początku może zrazić część czytelników ogromną dozą pompatyczności. Uwielbienie dla USA, prezydenta Busha, itp. wylewa się z tekstu całymi wiadrami. Jeśli jednak uda nam się przez to przebrnąć, wszak po książce pisanej przez operatora US Navy SEALs, pochodzącego z Teksasu, można się tego było spodziewać, to dotrzemy do bardzo ciekawej, wciągającej historii. Szczegółowe opisy szkolenia do Navy SEALs, operacji Czerwone Skrzydło i tego jak zakończyła się dla głównego bohatera wciągają bez reszty. Książkę czyta się łatwo i przyjemnie, a niektóre momenty są bardzo wzruszające. Polecam!

książek: 226
Dziub | 2016-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2016

Nie wiem, jakie jest tłumaczenie, miałam szczęście trafić na oryginał, a ponieważ są to wspomnienia, narracja nie jest chronologiczna, pojawiają się powtórzenia, zwłaszcza na końcu opowiadania. Wydarzenia, do jakich doszło, są poprzedzone szczegółowymi wyjaśnieniami, poglądami, treningiem, przedstawieniem żołnierzy, których ta książka ma uhonorować. Osobiście nie wiem, czy jestem pacyfistką, ale w trakcie lektury wyraźnie widać to uformowanie człowieka, że przychodzą mi na myśl filmy W dolinie Elah i Tigerland, chociaż ta pozycja ma własną ekranizację, którą dopiero zobaczę. Jak przypominam sobie Generation kill, to nawet chcę wrócić do wspomnień Ambrose'a i przypomnieć sobie Kompanię braci. Tam żołnierze mieli inne motywy do podejmowanych działań, o co innego w życiu chodziło.

książek: 591
Piotrek | 2014-03-04
Na półkach: Przeczytane

książka sama w sobie bez rewelacji, i zgodnie z tym co słyszałem przed czytaniem pełno w niej typowego amerykańskiego patriotyzmu ocierającego się niemal o szowinizm :), ale mnie jakoś bawił tylko aż do chwili...
gdy zrozumiałem że to powinna być normalna rzecz, tylko My jesteśmy tak zmanierowani, wmawia się nam że jawne demonstrowanie patriotyzmu (bronienie interesów Polski) równa się "faszysta" (radził bym ludziom używających tego epitetu sprawdzenie znaczenia w slowniku)
reasumując raczej postawa autora powinna być normalna, a nie typowa 'nowoczesnego' Europejczyka.

książek: 282
Weronika B | 2016-01-02
Na półkach: Przeczytane

Nigdy nie sądziłam, że dobrowolnie sięgnę po książkę tego gatunku napisaną przez amerykańskiego żołnierza. Nigdy również nie sądziłam, że taka książka mogłaby mi się spodobać. Dobrze, że człowiek uczy się całe życie.
Amerykanie mają tendencję do patosu, wyolbrzymiania wszystkiego, co amerykańskie i gloryfikacji własnych poczynań. "Przetrwałem Afganistan" nie jest od tego wolne. Dzięki tej książce udało mi się jednak zrozumieć: bez tego bezgranicznego, możnaby powiedzieć prawie bezkrytycznego, uwielbienia dla USA, bohaterowie tej historii nie mogliby być NAVY SEAL. I tyle.
Można się wykłócać o przedstawione motywy rządu amerykańskiego, o to, czy iść na wojnę, czy nie. Można podważać słuszność decyzji i interesów. Można również krytykować politykę i dyplomację (lub jej brak). Czego jednak nie można odmówić bohaterom tej książki, to odwaga, poczucie obowiązku i bezgraniczne oddanie kompanom.
Przyznam się od razu: najpierw widziałam film, który zrobił na mnie wrażenie do tego stopnia,...

książek: 168
GAME_MAN | 2015-10-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Marcus świetnymi opisami ilustruje Nam obraz przeprowadzonej operacji. Jego opisy wchłaniaja czytelnika na pole bitwy. Świetnie skomponowane z wydarzeniami majace miejsce w rodzinnym miescie bohatera. Ocena z mojej strony za to jak potrafi wciagnac ta książka.

książek: 52
macupicchu | 2015-08-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Książka jest po prostu świetna!! Zapominasz o wszystkim. W głowie masz tylko myśl: "muszę zobaczyć jak się to skończy". Trzymasz kciuki za bohaterów. Zaczynasz żyć ich życiem. Niewiele książek tak bardzo wciąga. Polecam wszystkim, którzy chcą dowiedzieć się jak tak naprawdę tam jest. Jak jest w polu walki w Afganistanie...

książek: 35
Mikasa | 2015-07-17
Na półkach: Przeczytane

Jest to już kolejna książka o SEALSach, jaką miałam okazję przeczytać. Rzecz jasna znam już przebieg szkoleń komandosów, więc pierwsza połowa raczej mnie nudziła. Trzeba jednak oddać autorom, że bardzo sprawnie ukazali mordercze trudy towarzyszące na drodze do tej elitarnej grupy. I tylko tłumaczenie "Hell week" na "Tydzień w Piekle" mnie zabiło, kompletnie nieporadne i źle wygląda. Tego się nie tłumaczy i już.

Opowieść o operacji Czerwone Skrzydło bardzo mnie wciągnęła. Mimo że wiedziałam, jak to się skończy, dawałam się ponieść emocjom. Oczywiście z przymrużeniem oka patrzyłam na czarno-biały światopogląd Marcusa, który uważa swój kraj za święty. Historia tego komandosa jest spektakularna i filmowa - bez względu na przekonania, należy się szacunek za siłę woli, wytrwałość, niezłomność i oddanie.

Moim numerem jeden w kategorii "literatura Navy SEAL" pozostaje "Czerwony Krąg" (którego autor jest wspomniany przez Marcusa, a i Marcusowi poświęcone jest kilka słów w...

książek: 75
Pawel_S | 2016-04-28
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 28 kwietnia 2016

Wciąga z kopytami... obejrzałem film kilka razy zanim przeczytałem książkę - nie zmienia to nic, bo przebieg "akcji" jest nieco inny i każdą stronę książki chłonąłem z zapartym tchem. Przeczytałem już kilka pozycji o SEALs i innych oddziałach specjalnych i ta jest zdecydowanie w czołówce.

Dla antyfanów amerykańskiej wersji patriotyzmu może być trudna - dużo tam ohh-ów i ahh-ów. Ale jak dla mnie to ma się poczucie, że czyta się słowa człowieka, który autentycznie w coś wierzy i jest gotowy poświęcić zdrowie i życie by tego bronić.

WAŻNE dla osób NIE ZNAJĄCYCH PRZEBIEGU zdarzeń - podpisy pod zdjęciami w środku książki zdradzają w skrócie całą historię do ostatniej strony - NIE CZYTAJCIE ich jeśli nie chcecie znać przebiegu zdarzeń i pewnych faktów z góry. Nie wiem kto wpadł na pomysł takiego spoilera w środku opowieści, ale moim zdaniem to bezsensowny zabieg.

zobacz kolejne z 525 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd