Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Za zakrętem

Wydawnictwo: Papierowy Motyl
6,43 (28 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
2
7
9
6
6
5
5
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62222-16-2
liczba stron
150
słowa kluczowe
kobieta, Peterburg, rodzeństwo, dziecko
język
polski
dodała
Tajemnica

„Za zakrętem” opowiada o losach dwóch kobiet, mieszkanek Petersburga. Dziwnym, tragicznym zrządzeniem losu, Anna i Irina łączą się w toksyczny siostrzany związek, którego nie sposób zrozumieć, nie będąc w ich sytuacji. Jednak tego, co się wydarzyło w ich życiu, nie pożyczylibyśmy nawet najgorszemu wrogowi. Wspomnienia obu kobiet, grzebanie w swej historii, wielkie emocje i uczucia – to...

„Za zakrętem” opowiada o losach dwóch kobiet, mieszkanek Petersburga. Dziwnym, tragicznym zrządzeniem losu, Anna i Irina łączą się w toksyczny siostrzany związek, którego nie sposób zrozumieć, nie będąc w ich sytuacji. Jednak tego, co się wydarzyło w ich życiu, nie pożyczylibyśmy nawet najgorszemu wrogowi. Wspomnienia obu kobiet, grzebanie w swej historii, wielkie emocje i uczucia – to wszystko sprawia, że świat bohaterek zaczyna rozpadać się na milion małych kawałków, z których wydawałoby się nie sposób zlepić całości. Przed czytelnikiem powstają pytania: czy nienawiść może zmienić się w przyjaźń? Czy tragedia utraty dzieci może najpierw podzielić, a potem złączyć? Ta wyjątkowa opowieść dziejąca się we współczesnej Rosji niezwykle wzrusza. A przy tym rozgrywa się na tle jeszcze jednego bohatera tej książki – magicznego miasta Petersburg.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (151)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2283
kasandra_85 | 2011-03-15
Przeczytana: marzec 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011_03_01_archive.html

książek: 1409
DM1994 | 2011-04-15
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 kwietnia 2011

„Za zakrętem” opowiada o losach dwóch kobiet, mieszkanek Petersburga. Dziwnym, tragicznym zrządzeniem losu, Anna i Irina łączą się w toksyczny siostrzany związek, którego nie sposób zrozumieć, nie będąc w ich sytuacji. Jednak tego, co się wydarzyło w ich życiu, nie pożyczylibyśmy nawet najgorszemu wrogowi. Wspomnienia obu kobiet, grzebanie w swej historii, wielkie emocje i uczucia – to wszystko sprawia, że świat bohaterek zaczyna rozpadać się na milion małych kawałków, z których wydawałoby się nie sposób zlepić całości. Przed czytelnikiem powstają pytania: czy nienawiść może zmienić się w przyjaźń? Czy tragedia utraty dzieci może najpierw podzielić, a potem złączyć? Ta wyjątkowa opowieść dziejąca się we współczesnej Rosji niezwykle wzrusza. A przy tym rozgrywa się na tle jeszcze jednego bohatera tej książki – magicznego miasta Petersburg.

No to znowu mam się czym pozachwycać :) Już dawno nie czytałam historii ,która by mnie tak wciągnęła,zaintrygowała i wzruszyła już od pierwszej...

książek: 285
Joasia Markowska | 2011-05-19
Na półkach: Przeczytane, Kupione
Przeczytana: 16 maja 2011

Pierwszą książką, którą przeczytałam w nowym roku jest „Za zakrętem” Mariki Krajniewskiej. Dwa zimowe wieczory wystarczyły, by połknąć tę lekturę rozgrzewającą serce, jak kubek gorącej herbaty.
Tytuł powieści ma w sobie ukryte przesłanie- nasze życie jest pełne zakrętów, na których, bywa - wpadamy w poślizg. W takich okolicznościach zginęła para nastolatków, pozostawiając samotne matki niemogące pogodzić się z losem. I choć bardzo stara się go pokonać, wciąż pozostaje tuż przed. A to wszystko, czego pragnie wciąż pozostaje poza jej zasięgiem, tam, za zakrętem.

Czytając najnowszą powieść M. Krajniewskiej, poznajemy dwie matki: Annę i Irinę, połączone wspólnym cierpieniem po utracie swych jedynych dzieci. Anna chodzi drogami zmarłej córki, wprowadzając w życie wiele rytuałów przywołujących pamięć o niej. Irina zaszywa się w domu zagłuszając bolesną ciszę po utracie syna dźwiękiem programów telewizyjnych. Kobiety nie potrafią nazwać swej zażyłości koleżeństwem, przyjaźń zaś to za...

książek: 1373
Alicja | 2011-06-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2011

Malutka książeczka o bólu po stracie kogoś bliskiego. Plus obraz współczesnej Rosji

książek: 178
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2013

oszczędna w słowach, surowa, sprawozdawcza opowieść o losach dwóch kobiet, które połączone przyjaźnią przez trudne doświadczenie, pomimo próby zerwania więzi, ponownie stają na swojej drodze poprzez niezwykłe zrządzenie losu, a może przeznaczenie?

książka wchłonięta w jeden wakacyjny dzień

książek: 1558
mandżuria | 2013-05-14
Na półkach: Przeczytane

Współczesna Rosja, Petersburg. Dwie kobiety żyjące przeszłością, teraźniejszość służy im niejako jedynie do rozpamiętywania tego, co było. Anna i Irina – dwie matki, które straciły swoje jedyne dzieci i tym samym stały się zupełnie same. Nie do końca, mają przecież siebie i mimo pozornie łączącej ich niechęci, żeby nie powiedzieć początkowej wręcz nienawiści, ich znajomość przekształca się w toksyczną przyjaźń, sieć zależności, sytuację, w której obie nie potrafią już bez siebie żyć, choć wspólne spotkania, wspominanie właściwie tylko je wykańcza, nie pozwala zrobić kroku na przód. Nie potrafią zrezygnować ze spotkań, odwiedzin, małych rytuałów, a jednocześnie w tle wciąż kołacze się poczucie winy i tą winą obarczanie tej drugiej. Są połączone, ale połączone tragedią, rozpaczą i stratą, czy taka przyjaźń ma szansę przetrwać? Czy nie zabija ona wszelkiej nadziei na dalsze, normalne życie? Anna i Irina ledwo dostrzegają ludzi wokół siebie, obie straciły swoich ukochanych – jedna z...

książek: 440
Tynia | 2014-09-20
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 17 września 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Wielka miłość. Pierwsza wielka miłość spiła się w trupa, walnęła pięścią i bez żalu odeszła w siną dal. Druga wielka miłość, do której bała się przyznać przed samą sobą, rozbiła się u jej stóp. Trzecia miłość, która rodziła się w wielkim cierpieniu na porodówce w Peterhofie, odeszła po szesnastu latach. Nagle zgasła jak płomyk na dogorywającej świecy. Jakaś wielka siła zdmuchnęła płomyk, który trzymał ją przy życiu. Wielka miłość pojawia się i znika bez żadnego uprzedzenia. Jest okrutna. Bez litości. Dziś jest, a jutro nikt o niej nie słyszał.

Jak długo powinno się pragnąć skończyć z bezsensownym trwaniem na tym świecie? Czy jeśli się tego pragnie, to jest się złym człowiekiem? Czy jeśli się tego nie pragnie, to jest się złą matką? Co jest grzechem? A co rozgrzeszeniem? Czy codzienne wizyty na cmentarzu, w ulubionych miejscach dziecka, następują co kilka dni, czy to oznacza, że zapominamy? Czy raczej próbujemy jakoś żyć? Tylko czy jakoś żyć można bez najważniejszej osoby na...

książek: 49
Magda | 2016-01-21
Przeczytana: styczeń 2016
książek: 312
KRYSTYNA | 2013-12-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
książek: 77
Marylou | 2013-07-10
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 141 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd