Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przypadek Victora Frankensteina

Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,92 (66 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
7
7
12
6
12
5
19
4
7
3
2
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Casebook of Victor Frankenstein
data wydania
ISBN
978-83-7506-580-0
liczba stron
372
słowa kluczowe
Frankenstein, horror
kategoria
horror
język
polski
dodała
Agnieszka

Victor Frankenstein rozpoczyna swe eksperymenty anatomiczne w stodole na skraju odludnej wioski Headington koło Oksfordu. Z biura koronera otrzymuje potrzebne mu ciała, tyle że często są zniekształcone i pokawałkowane. Dlatego też ze swymi laboratoryjnymi słojami i elektrycznym fluidem przenosi się do opuszczonej fabryki porcelany w Limehouse. Niebawem nawiązuje kontakt z wykopcami, ludźmi...

Victor Frankenstein rozpoczyna swe eksperymenty anatomiczne w stodole na skraju odludnej wioski Headington koło Oksfordu. Z biura koronera otrzymuje potrzebne mu ciała, tyle że często są zniekształcone i pokawałkowane. Dlatego też ze swymi laboratoryjnymi słojami i elektrycznym fluidem przenosi się do opuszczonej fabryki porcelany w Limehouse. Niebawem nawiązuje kontakt z wykopcami, ludźmi handlującymi zwłokami. Victor płaci za ciała osób niedawno zmarłych lepiej niż wszystkie szpitale, ale i tak trudno mu zapewnić sobie właściwe okazy do eksperymentów… Pewnego dnia jednak okutany szarym płaszczem czeka na drewnianej przystani na Tamizie i słyszy od rzeki miarowy plusk wioseł, dostrzegając w mroku zarys łódki wiozącej zwłoki przystojnego młodzieńca… „Najwybitniejszy żyjący biograf brytyjskich poetów w hołdzie Mary Shelley dokonał genialnego połączenia horroru i science fiction, inteligentnie przeplatając klasyczne romantyczne wątki z pomysłami całkowicie sprzecznymi z tradycją…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (165)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 590
pablo | 2010-12-16
Przeczytana: 15 grudnia 2010

Czy jest ktoś, kto nie zna Frankensteina? Klasyczna powieść Mary Shelley, doczekała się niedawno nowej, współczesnej wersji autorstwa Petera Ackroyda zatytułowanej Przypadek Victora Frankensteina. Nie ukrywam, że z wypiekami na twarzy, czekałem na tą książkę, określaną przez dziennik The Independent genialnym połączeniem horroru i science fiction. Czy ta literacka mikstura wypaliła na tyle, by stać się pogromczynią klasycznego Frankensteina?

Powieść napisana jest w pierwszej osobie. Narratorem jest główny bohater książki, Victor Frankenstein. Młody ambitny Szwajcar, postanawia udać się na studia, do renomowanej angielskiej uczelni w Oxfordzie. Poznaje tam Percy’ego Bysshe Shelley’a, który to staje się jego przyjacielem i zasiewa w Victorze ziarno ciekawości świata. Wtedy też Frankenstein zaczyna swoje badania nad elementem, który odpowiedzialny jest za energię życiową istot ludzkich. Dokonując kolejnych odkryć, dochodzi on do wniosku, że to fluid galwaniczny (prąd) jest owym...

książek: 156
karpatkadobra | 2016-04-22
Przeczytana: 22 kwietnia 2016

Skończyłem niedawno czytać książkę znakomitego autora Thrillerów medycznych Robina Cooka: ,,Mutant”, która jest z gatunku tych, których myślą przewodnią jest motyw ,,Zabawy w Boga”, gdzie główny bohater lub bohaterowie wykorzystują najnowsze osiągnięcia medycyny nie w celu ratowania życia, ale w celu kreowania siebie jako ,,Pana istot ludzkich” jako tego, który może o życiu decydować, a mówi się żeby z ,,Bogiem w kości nie grać”. I taka jest następna książka, może nie całkowicie ,,skopiowana” ale motyw ,,Zabawy w Boga” wg. mnie został zachowany, a ta pozycja to : ,,Przypadek Victora Frankensteina” P. Ackroyda. Autora kompletnie nie kojarzyłem, z żadnych jego książek, ale cóż postanowiłem spróbować: raz że zaintrygował mnie tytuł, a dwa ,że ciekawił mnie jak odwoła się autor do Oryginalnego ,,Frankensteina” Mary Shelley.
Pierwsze co mi się rzuciło w oczy jeśli chodzi o ,,Frankensteina” P. Ackroyda to: nietypowy sposób kreowania akcji i fabuły w książce. Powieść jest przedstawiana...

książek: 389
murhaaja | 2014-07-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 lipca 2014

Świetne zakończenie, uwielbiam takie. Oczywiście, żeby przeczytać tę książkę, należy najpierw znać oryginał i dobrze też jest zapoznać się co nieco z biografią Mary Shelley (choćby pobieżnie czytając notkę na Wikipedii), ale sam "Przypadek Victora Frankensteina" jak dla mnie jest o wiele lepszy od samego "Frankensteina". Świetny pomysł i połączenie postaci, jak i ciekawie przemieszana fabuła oryginalna z pomysłami Ackroyda.

książek: 190
Ula | 2014-01-20
Przeczytana: 09 stycznia 2014

Niezbyt udany retelling. Wieje nudą i szczegółowością. Brak pomysłu na wartką, ciekawą akcję. Nie do końca udane dopasowanie języka do realiów, w których wydarzenia są osadzone. Dwie ostatnie strony - fantastyczne, okazuje się, że czytam zupełnie inną książkę niż myślałam. Czy dla tych dwóch stron warto jednak sięgać po książkę? Zdecydowane NIE.

książek: 607
Agata | 2014-01-11
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

W sumie niezłe. Nie dzieje się może za wiele, ale i nudą też nie wieje. Za to końcówka mnie totalnie zaskoczyła! Nie spodziewałam się! Ale z drugiej strony, zrobić ze znanego wszem i wobec Victora Frankensteina "wariata" i "świra" zamkniętego w szpitalu psychiatrycznym, to też sposób na ciekawą fabułę ;)

książek: 324
Piotr | 2010-12-31
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 grudnia 2010

Świetna powieść z pogranicza grozy i science-fiction. Czyta się ją lekko, przyjemnie i niejakim zafascynowaniem. Choć akcja nie toczy się specjalnie wartko, książka wciąga od pierwszych stron, aż po zaskakujący finał. Polecam właściwie każdemu,

książek: 418
Portafortunas | 2015-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2015

Opisanej wyżej rzeczy są tylko niewielkim urywkiem książki Ackroyda. Przypadek Victora Frankensteina to bardzo dobre studium ludzkiej natury, które jest wierne oryginałowi. Victor nie jest jedyną postacią godną uwagi. Dobrze zarysowano osobę Shelley’a, poety-romantyka, czytającego zbójeckie książki, negującego istniejącą rzeczywistość i będącego więźniem powszechnych sądów. Jego biografia, jak i również po trochu dążenie do autodestrukcji, jest hołdem dla wielkich postaci literackich XIX wieku. Klimat książki jest bardzo przekonywający, bowiem silnie zarysowano kontrast między wyidealizowaną Szwajcarią a pełną niegodziwości Anglią. Wbrew okładkowej rekomendacji The independent, nigdy bym nie ośmieliła się nazwać Przypadku… powieścią spod znaku horroru i science-fiction. Jest to bardzo dobre studium psychologiczne jak rodzi się zło w człowieku, a nie zaczyna się ono od wielkiego zdarzenia, lecz od kilku woltów, które na zawsze zmieniły oblicze fantastycznej...

książek: 293
Toficzek | 2014-08-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 sierpnia 2014

Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Niestety nie jest ona straszna, jest też dość przewidywalna. Już po kilkunastu stronach można wysnuć teorię jak zakończy się ta lektura.

książek: 139
Weronika | 2015-07-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2015 rok

Książka dość nudna, a styl autora tak przypomina oryginał, że pomimo zmian w fabule czułam się, jakbym czytała tę samą książkę po raz drugi. Ciekawie się skończyło...

książek: 899
Goszka | 2014-12-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 grudnia 2014

Ech, zawód mój wielki. Liczyłam na wartką akcję i dużo grozy, a było naprawdę nudno. Peter Ackroyd postawił na wiele mało istotnych szczegółów i zminimalizował działanie głównego bohatera niemal do zera. Zakończenie faktycznie świetne, zaskakujące i całkiem zgrabnie napisane, ale to jednak nie wystarczy. Powieść mnie wymęczyła i pozbawiła energii. Skończyłam ją z ulgą.

zobacz kolejne z 155 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd