Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017
7,63 (134 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
23
8
23
7
41
6
14
5
6
4
4
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dagome iudex
data wydania
ISBN
8370023703
liczba stron
668
słowa kluczowe
Piastowie, Polanie
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
A--

Bohaterem powieści Nienacki uczynił Dago Piastuna - legendarnego Piasta, dziada Mieszka I. Na opisywaną przez siebie rzeczywistość spróbował spojrzeć tak, jakby mogli to uczynić bohaterowie jego książki. Intencją autora była też próba przyjrzenia się mechanizmom zdobycia i utrzymania władzy. Dago wierzy, że jest synem olbrzyma i powinien dokonać czegoś niezwykłego. Przeżywa wiele dramatycznych...

Bohaterem powieści Nienacki uczynił Dago Piastuna - legendarnego Piasta, dziada Mieszka I. Na opisywaną przez siebie rzeczywistość spróbował spojrzeć tak, jakby mogli to uczynić bohaterowie jego książki. Intencją autora była też próba przyjrzenia się mechanizmom zdobycia i utrzymania władzy. Dago wierzy, że jest synem olbrzyma i powinien dokonać czegoś niezwykłego. Przeżywa wiele dramatycznych przygód, by wreszcie osiągnąć swój cel: państwo, którego zostaje władcą. U schyłku życia Nienacki zrealizował - tak jak potrafił - daną kiedyś Pawłowi Jasienicy obietnicę napisania "pierwszego rozdziału" historii ojczystej. Tytuł powieści nawiązuje do nazwy jednego z najbardziej znanych tekstów dotyczących końca X wieku. "Dagome iudex" to regest dokumentu wystawionego przez Mieszka I, który oddaje swoje państwo pod opiekę papieża. Ta trzytomowa dotąd powieść została wydana w jednym woluminie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 424
Bociek | 2016-02-05
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lutego 2016

Dagome Iudex to w zasadzie trzy książki w jednej, ponieważ jest to wydanie zawierające w sobie trzy tomy, opublikowane uprzednio jako trylogia: "Ja Dago", "Ja, Dago Piastun" i "Ja, Dago władca". Pomimo umieszczenia ich w jednym tomie, podczas lektury można odczuć, że części te, choć stanowią kontynuację losów Dago, to jednak różnią się między sobą, a podział na oddzielne części nie był wcale sztuczny i nie był zabiegiem czysto marketingowym. Czas, przez jaki Zbigniew Nienacki pisał powieść odbija się na treści książki, stanowiącej jego opus vitae.

Jak to zwykle bywa tom pierwszy jest najciekawszy, a trzeci i ostatni tom zawiera mniej treści, która przykuwałaby uwagę czytelnika. Nie mogę powiedzieć, że "Ja, Dago władca" jest nudny, aczkolwiek niebezpiecznie zbliża się do takiego miana i wyraźnie widać w nim zmęczenie autora fabułą i brak pomysłów. Zapewne jest to wynikiem długiego okresu czasu, przez jaki powieść była pisana.

W zasadzie trudno mi jednoznacznie sklasyfikować tę powieść, ponieważ nie jest to ani książka historyczna, ani fantasy, lecz swojego rodzaju miks wymienionych gatunków. Do tego nie brakuje w niej fragmentów, które można by określić jako podchodzących pod pornografię. Sceny seksu opisane zostały w sposób wyjątkowo naturalistyczny. Występowanie takich elementów nie powinno dziwić, zważywszy na biografię autora i fakt, że Zbigniew Nienacki oprócz przynoszącej mu sławę serii książek o Panu samochodziku pisał również książki dla dorosłych.

Przechodząc do fabuły warto nadmienić, że autor przy pomocy fikcji literackiej i połączenia wielu zmyślonych zdarzeń z faktami historycznymi stworzył niezwykle ciekawą opowieść o powstaniu państwa polskiego. W powieści pojawiają się wymyślone przez autora wydarzenia, z których wynikają rzeczy takie jak geneza nazwy plemienia Polan, osoba Piasta Kołodzieja, przyczyna staropolskiego nazewnictwa Polaka mianem "Lacha" i wiele podobnych historii. W książce zawarto również nieco zmodyfikowaną legendę o Popielu.

Nazywanie przez niektórych "Dagome Iudex" mianem fantasy spowodowane jest pozornym występowaniem w powieści magii i smoków. Jak można się szybko przekonać, owa magia jest wyłącznie niewytłumaczalnymi w tamtych czasach zjawiskami meteorologicznymi, natomiast rzucane zaklęcia i uroki mają równą skuteczność, co z realnym świecie. Smok z kolei jest zwykłym człowiekiem, który terroryzuje niewielką osadę i dlatego został nazwany smokiem. W powieści jest scena walki dwóch czarowników, sprowadzająca się do kreślenia runów na piasku i próbie znalezienia takiego runu, którego nie zna przeciwnik. Trochę to naiwne, ale na dobrą sprawę nie wiemy jak wyglądałaby taka walka w rzeczywistości w IX wieku naszej ery.

Przed przystąpieniem do czytania Dagome Iudex warto jest poświęcić pięć minut na sprawdzenie na Wikipedii granic państwa polskiego w IX wieku, żeby mieć obraz podbijanych grodów i ziem. Wiele nazw zostało zmienionych przez autora. Niestety nie do końca słusznie, bo można było przecież sięgnąć do autentycznych nazw historycznych, jak choćby współczesny Wrocław, który zupełnie niepotrzebnie został nazwany Wrocławią, zamiast historycznie Vratislavią. Tego rodzaju błędy dotykają również innych miejsc i chyba należy je tłumaczyć charakterem powieści i tym, że jest ona przecież fikcją literacką.

Odpowiadając na pytanie, o czym jest ta powieść, należałoby napisać, że "Dagome Iudex" jest o władzy, o jej zdobywaniu, a następnie sprawowaniu i utrzymywaniu, a także o jej utracie. W zasadzie władza jest nurtem przewodnim i głównym wątkiem całej książki.

Istotnym mankamentami powieści jest opis walk, a właściwie jego brak. Nie znajdziemy w książce długich, czy choćby szczątkowych opisów pojedynków na broń białą, a każda walka Dago ogranicza się do stwierdzenia, że bohater jednym cięciem uciął głowę przeciwnikowi. Może to być trudne do zniesienia dla fanów książek z gatunku fantasy, w których opis starć na miecze zajmuje często wiele wersów. W powieści pojawiają się również niespójności, będące wynikiem przeoczenia przez autora. I tak zdarza się, że rzekomo magiczny miecz, którego wyjęcie z pochwy każdorazowo musiało zakończyć się czyjąś śmiercią, pewnego razu zostaje wydobyty przez Dago, a mimo to trup nie pada. Jest to drobny błąd autora, który nie wpływa znacząco na odbiór powieści.

Podsumowując, lektura "Dagome Iudex" sprawia przyjemność i pomimo nudnych fragmentów i niedokładności warto po nią sięgnąć. W żadnym jednak razie czytelnik nie powinien nastawiać się na powieść historyczną, ani fantasy, bo "Dagome Iudex" nie należy do żadnej z tych kategorii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Północ i Południe

"Książka dla fanek Jane Austen"? Nic bardziej mylnego. Z powieściami Jane Austen łączą ją jedynie zbliżone czasy (w miarę). Niestety ja jako...

zgłoś błąd zgłoś błąd