Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zew księżyca

Tłumaczenie: Ilona Romanowska
Cykl: Mercedes Thompson (tom 1) | Seria: Obca Krew
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,2 (1512 ocen i 112 opinii) Zobacz oceny
10
146
9
176
8
265
7
488
6
249
5
112
4
38
3
26
2
7
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Moon Called
data wydania
ISBN
9788375742558
liczba stron
424
język
polski
dodał
Casthaluth

Ta opowieść „pracuje” jak dobrze wyregulowany silnik Seksowny sąsiad Mercedes Thompson jest… wilkołakiem. Mercedes, w swoim warsztacie, próbuje naprawić furgonetkę, która przypadkiem należy do… wampira. Z drugiej strony, sama Mercy też nie jest całkiem zwyczajna, a jej związek ze światem istot ożywających nocą nieuchronnie pakuje ją w kłopoty. Mroczne urban fantasy. Bohaterowie –...

Ta opowieść „pracuje” jak dobrze wyregulowany silnik

Seksowny sąsiad Mercedes Thompson jest… wilkołakiem. Mercedes, w swoim warsztacie, próbuje naprawić furgonetkę, która przypadkiem należy do… wampira. Z drugiej strony, sama Mercy też nie jest całkiem zwyczajna, a jej związek ze światem istot ożywających nocą nieuchronnie pakuje ją w kłopoty.

Mroczne urban fantasy. Bohaterowie – zachwycająco nieludzcy.

Wilkołaki mogą być niebezpieczne, gdy wejdziesz im w drogę. Wystarczy jednak zachować ostrożność, a - raczej - nie zrobią ci krzywdy. Bez trudu ukrywają swoją naturę przed ludźmi. Tylko że ja nie jestem człowiekiem. Potrafię je rozpoznać, a one rozpoznają mnie…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Gaba_Okey książek: 683

Tańcz, kiedy śpiewa księżyc*

Popularna seria „Obca Krew” o Mercedes Thompson doczekała się już wielu tomów, a obecnie Wydawnictwo Fabryka Słów postanowiło ją wznowić. I dawno nic mnie tak nie ucieszyło! To świetna wiadomość dla wszystkich fanów klimatycznie ukazanego świata Mercedes – przybierającej postać kojota mechanik, z ciętym językiem i kręcącym się wokół niej stadem walczących o dominację wilkołaków. Nawinie się również jakiś wampir, gremlin czy nawet czarownica. Prawdziwa dawka emocji, akcji i fantastycznej atmosfery! Patricia Briggs wie, jak wciągnąć czytelnika. To moja ulubiona autorka, jeśli chodzi o kreację wilkołaków, ich polityki, stylu życia i zasad, które przestrzegają. Mocna, dynamiczna, pełna świetnego poczucia humoru i postaci, których od razu się uwielbia. A co najlepsze, to dopiero zapowiedź dalszych przygód bohaterki!

Jak zaczynają się losy Mercedes? Od warkotu silnika... i zbłąkanego wilkołaka. Mercedes jest kobietą, która nie boi się smaru i niebezpiecznych istot. Za sąsiada ma przystojnego wilkołaka, naprawia furgonetkę wampira, a sama jest kojotem. Gdy córka Adama, charyzmatycznego alfy, zostaje porwana, a on sam ranny, Mercedes rusza na pomoc i zostaje uwikłana w pełną adrenaliny akcję poszukiwawczą.

Nazwana „mroczne urban fantasty”, książka Briggs z pewnością zachwyci każdego fana fantastycznych istot. Największą zaletą serii jest nie tylko przedstawiony świat, ale przede wszystkim pełnokrwiści, oryginalni bohaterowie. Każdy z nich jest indywidualnością, wyróżniającą się na...

Popularna seria „Obca Krew” o Mercedes Thompson doczekała się już wielu tomów, a obecnie Wydawnictwo Fabryka Słów postanowiło ją wznowić. I dawno nic mnie tak nie ucieszyło! To świetna wiadomość dla wszystkich fanów klimatycznie ukazanego świata Mercedes – przybierającej postać kojota mechanik, z ciętym językiem i kręcącym się wokół niej stadem walczących o dominację wilkołaków. Nawinie się również jakiś wampir, gremlin czy nawet czarownica. Prawdziwa dawka emocji, akcji i fantastycznej atmosfery! Patricia Briggs wie, jak wciągnąć czytelnika. To moja ulubiona autorka, jeśli chodzi o kreację wilkołaków, ich polityki, stylu życia i zasad, które przestrzegają. Mocna, dynamiczna, pełna świetnego poczucia humoru i postaci, których od razu się uwielbia. A co najlepsze, to dopiero zapowiedź dalszych przygód bohaterki!

Jak zaczynają się losy Mercedes? Od warkotu silnika... i zbłąkanego wilkołaka. Mercedes jest kobietą, która nie boi się smaru i niebezpiecznych istot. Za sąsiada ma przystojnego wilkołaka, naprawia furgonetkę wampira, a sama jest kojotem. Gdy córka Adama, charyzmatycznego alfy, zostaje porwana, a on sam ranny, Mercedes rusza na pomoc i zostaje uwikłana w pełną adrenaliny akcję poszukiwawczą.

Nazwana „mroczne urban fantasty”, książka Briggs z pewnością zachwyci każdego fana fantastycznych istot. Największą zaletą serii jest nie tylko przedstawiony świat, ale przede wszystkim pełnokrwiści, oryginalni bohaterowie. Każdy z nich jest indywidualnością, wyróżniającą się na tle innych – mam tutaj na myśli główne postaci, jak i poboczne, które pojawiają się od czasu do czasu, a i tak wzbudzają zaciekawienie. Jest wyraziście, ostro i bez przerwy coś się dzieje. Akcja od pierwszego rozdziału wskakuje na wysokie obroty i nie zwalnia do samego końca.

Z reguły tego rodzaju powieści krążą wokół utartych schematów, a więc pojawia się zlękniona bohaterka, która nagle wkracza w paranienormalny świat, później ku własnemu zdziwieniu staje się wojowniczką i przeżywa płomienny romans. Tutaj jest inaczej – Mercedes nie potrzebuje rycerza na białym koniu, sama potrafi się obronić. Historia zaskakuje, jest niesamowicie oryginalna i tworzy spójną całość. Jeśli znacie inne książki tej autorki, jak „Alfa i Omega”, to wiecie, że przewijają się w nich bohaterowie, których poznajemy w serii o Mercedes. Widać, że pisarka pokochała wykreowany przez siebie świat – pełen wilkołaków i innych stworzeń, dlatego też nieprzerwanie go rozwija i wydaje kolejne powieści.

Będąc przy tym temacie, muszę przyznać, że dawno nie poznałam tak ciekawie i kreatywnie wymyślonego uniwersum. Briggs wplotła fantastyczny świat w naszą rzeczywistość, sprawiając, że fabuła stała się autentyczna i jeszcze bardziej atrakcyjna. Autorka nie skupia się tylko na wilkołakach, ale w książkach pojawia się wiele innych gatunków stworzeń. Co więcej, nie zostały one ukazane z przesadą i kiczem. Briggs pokusiła się o wymyślenie historii i całej otoczki wokół każdego bohatera – może nie zrobiła tego od razu w pierwszym tomie, ale jeśli będziecie czytać kolejne, to zauważycie, jak wiele informacji zostało przemycone.

„Zew księżyca” wprowadza nas do codzienności Mercedes, która cały czas pakuje się w nowe kłopoty. A może to one jej szukają? Głównym motywem książek Briggs jest jakaś zagadka do wyjaśnienia, pod tym względem można porównać je do kryminałów, w których bohaterowie łączą fakty i szukają rozwiązania. Jednak są tematy będące pewną stałą – jest to życie uczuciowe Mercedes, jej relacje z przyjaciółmi i przybraną rodziną. Briggs skomplikowała wątek romantyczny i rzuciła swoją bohaterkę pomiędzy dwóch dominujących samców alfa. Dzieje się, oj dzieje!

Styl autorki jest trochę do dopracowania – miejscami miałam wrażenie, że w dynamiczne, najeżone akcją fragmenty wkradał się chaos i niepotrzebne zamieszanie. W scenach kulminacyjnych, gdy pojawia się dużo postaci, walka czy ucieczka – trzeba skupić się podczas czytania, żeby zachować pewną chronologię wydarzeń i zrozumieć, co dokładnie się stało. Podoba mi się poczucie humoru pisarki i sposób, w jaki buduje niektóre momenty – czasami pojawia się fajne napięcie, sprawiające, że z niecierpliwością wyczekujemy na reakcje postaci. Odnosi się to w szczególności do porywczego zachowania wilkołaków, których łatwo sprowokować.

Briggs stworzyła serię, mającą swój specyficzny klimat – od mocnych, oryginalnych okładek, przez ciekawe uniwersum, po genialnie ukazanych wilkołaków i główną bohaterkę, Mercedes. To postać kobieca, która wyróżnia się na tle innych – potrafi postawić na swoim, ma dominującą osobowość i świetnie odnajduje się w skomplikowanym świecie wilkołaków.

Jeśli lubicie oryginalne i niebanalne urban fantasty, wilkołaki i długie serie, składające się na kilkanaście części – to koniecznie sięgnijcie po „Zew księżyca”! Obiecuję, że razem z pierwszym tomem zupełnie przepadniecie i od razu będziecie chcieli kolejnego.

*cytat z książki

Gabriela Rutana

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2939)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 651
myślnik | 2014-05-21
Przeczytana: 21 maja 2014

Taką książkę czyta się najlepiej,o takich bohaterkach myśli się z szacunkiem,taką kobietą chciałoby się być bez wątpienia,jeśli nie przeszkadza smar za paznokciami,olej silnikowy na bluzce i mięśnie wyrobione od dźwigania silników samochodowych.

Mercedes jest jak najbardziej w moim typie,kogoś kto świetnie radzi sobie w sytuacji podbramkowej,nie mdleje na widok krwi,i walczy do ostatniego tchnienia za tych,których uważa za swoje stado.

Wszyscy się boją małego kojota?
Powinni,bo zmiennokształtność do dopiero początek.

Nasycona - czasem za bardzo.
Elektryzująca - światem nadnaturalnym.
Zwyczajna - jakby takie historie działy się za rogiem.
Zapadająca w pamięci - czujcie się wyróżnieni.
Nietypowa a zarazem typowa,wzburzona akcją,połączenie wolno rodzącej się więzi poplątanej dominacją wilkołaków,ostrymi jak brzytwa kłami wampirów i upartością,którą może przedstawiać tylko kobieta-kojot.

A w tym wszystkim najlepsze jest to,że to dopiero początek.

książek: 212

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, że tak zakocham sie w przygodach Mercedes Thompson. Nie przepadam za wilkołakami, wampirami i innymi przerażającymi stworami. Włos jeży mi się na głowie ale tu jest tak subtelnie wszystko połączone, że obecnie wilkołaki wydają mi się nawet sympatyczne.
Styl autorki, która podobno swoich sił w literaturze próbowała już kilka powieści wstecz, aczkolwiek dopiero seria o Mercedes Thompson okazała się strzałem w dziesiątkę jest ciekawy, do mnie jako przeciętnego czytelnika trafia.
Jest natomiast jeden podstawowy minus jeśli chodzi o całokształt, mianowicie w pewnych momentach w książce pani Briggs się gubi. Akcja czy dialog, nieważne ponieważ spójność i opis jest jakby nie ten. Czasem zapomni dodać czy postać mówi czy myśli i potem ja, jako czytelnik zastanawiam się czy to była część dialogu czy może tylko przemyślenia. Podczas opisu gdzie na planie znajduje się więcej niż 3 postacie, zauważyłam, że także ma miejsce takie właśnie poplątanie.

Ok,...

książek: 390
Northman | 2017-03-26
Przeczytana: 25 marca 2017

Fani wilkołaków (i nie tylko) - szykujcie się na powrót serii z Mercedes Thompson!

Uwielbiam te klimaty :) - wilkołaki, wampiry, nocne życie jednych i drugich, wplątani w to wszystko śmiertelnicy, niespodziewane zwroty akcji, krocząca naprzód (może nie z jakimś nie wiadomo jakim rozmachem, ale jednak) fabuła... do tego całość w przystępnym, lekkostrawnym wydaniu, bez nawału drastycznych scen (może by się i przydały, lecz wszystko jest kwestią przyjętej konwencji - a ta jest w tym przypadku taka a nie inna, lecz nie narzekam, przeciwnie!). I jest przemiło :) Niewiele trzeba, prawda? ;) Sam sobie odpowiem - prawda. I jest po prostu miło :))

Nie mogę oprzeć się przemożnej potrzebie wspomnienia przy okazji tej książki o... "True Blood" :)) (sympatyczny serial sprzed niewielu lat; jakoś tak przekonanym jest, iż czytelnicy tej akurat książki w pewnej liczbie zapewne świetnie go znają). No bo i dlaczego nie? ;) Wprawdzie powiązań między Mercedes (czy to czysto fabularnych, czy...

książek: 445
Agata | 2015-02-15
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 15 lutego 2015

Wilkołaki, wampiry, czarownice.

Kiedyś: nieodłączny element każdej książki, którą miałam ochotę przeczytać.
Teraz: element, który lekko mnie męczy. Chyba zaczynam ''wyrastać'' z tego typu książek ;)

Czytając ''Zew księżyca'' miałam wrażenie, że jest zdecydowanie za dużo istot fantastycznych. Trudno było znaleźć w gąszczu postaci człowieka. Z kolei, jeśli chodzi o samą fabułę to była ona ciekawa. Nie obyło się bez tajemnic, spisków i dużej ilości akcji. Jak dla mnie za to duży plus. Do zalet trzeba także zaliczyć główną bohaterkę - Mercedes. Obawiałam się, że będzie to rozhisteryzowany dzieciak, ale na szczęście było wręcz przeciwnie. Mercy to silna i niezależna kobieta z charakterkiem.

Książkę mogę polecić przede wszystkim fanom wilkołaków. W tej powieści ich nie zabraknie. Jednak jeśli ktoś liczy na wielki romans (a czytając opis książki można odnieść wrażenie, że taki wątek będzie) może się rozczarować. Nie mówię, że go nie ma. Po prostu nie jest on dominującą częścią książki ;)

książek: 1922
Aniutka90 | 2012-09-23
Przeczytana: 23 września 2012

Jest to pierwszy tom z serii o przygodach Mercedes Thompson. Zwykle nie czytuje takich rzeczy, ale trzeba dać wszystkiemu szansę i zabrałam się do czytania. Ilość stron oraz gatunek – urban fantasy mnie lekko przeraziła, ale co mnie nie zabije to mnie wzmocni :P Zaczęłam czytać... I wpadłam po uszy...
Mercedes jest mechanikiem samochodowym, pracuje w swoim warsztacie i jest kojotem. Historia rozpoczyna się od poznania Maca, dziwnego i tajemniczego zmiennokształtnego, który tak nie do końca wie co się z nim dzieje. Mercy postanawia mu pomóc, zaprowadza go do alfy Adama, ma on pomóc mu w samokontroli. Jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem i nowy przyjaciel zostaje zabity i podrzucony jako ostrzeżenie pod drzwi Mercy. Na domiar złego dodajmy porwanie córki Alfy i zdradę w stadzie. Merdedes musi stawić czoła wampirom i wilkołakom oraz rozwikłać zagadkę. Książka zawiera mnóstwo akcji, barwnych opisów, mnie tak zahipnotyzowała, że na strony przestałam zwracać uwagę i nie mogłam się...

książek: 1218
Wybredna Maruda | 2017-04-22
Przeczytana: 22 kwietnia 2017

Zawsze czułam zafascynowanie urban fantasy. Przystępując do kolejnej lektury kwalifikującej się do tego gatunku z niecierpliwością wypatruję, w jaki sposób autor stworzy silnych bohaterów i połączy wilkołaki czy demony z mrocznymi ulicami współczesnych przedmieść. Moja przygoda zaczęła się od pisarskiego duetu małżeńskiego, czyli Magii Kąsa Ilony Andrews. Teraz, dzięki dodrukowi, udało mi się spotkać z Patricią Briggs za pośrednictwem Zewu Księżyca.


Mercedes Thompson jest silną, niezależną kobietą. Jest również mechanikiem samochodowym. Wbrew wszelkim stereotypom i na złość marce aut (i rodzicom, którzy nadali jej to imię) specjalizuje się w naprawie volkswagenów. Jeżeli mało Wam zaskakujących informacji to dodam, że Mercy należy również do zmiennokształtnych i po zostawieniu ciuszków w krzakach przeistacza się w kojota.

Gdy tylko zaczęłam tę serię w mojej głowie pojawiło się nieco przerażające spostrzeżenie. Odszukałam zeszyt sprzed lat zamknięty na cztery spusty i dokładnie go...

książek: 454
Zakładka | 2017-04-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 kwietnia 2017

Jak dawno nie czytałam czegoś z wilkołakami w tle. Jeśli dobrze pomiętam, to był to "Zmierzch", czyli dobrych kilka miesięcy temu. Zatem powrót do tego świata, był dla mnie ogromną radością. Bo choć kiedyś, nie bardzo przepadałam za takową literaturą i nie rozumiałąm fascynacji wilkokształtnymi, to teraz całkiem ją lubię.

Z tą autorką spotykam się po raz pierwszy. W zasadzie, z tego co pamiętam, wcześniej o niej w ogóle nie słyszałam. Albo tego nie pamiętam. W każdym razie, lektura tej książki, sprawiła że, bardzo spodobał mi się jej styl i czuję się zachęcona do dalszego zagłębiania się w jej twórczość. Przyznać jednak muszę, że nie było tu wszystko idealne. Momentami bowiem, gubiłam się w akcji. Nie wiedziałam na przykład czy jest to retrospekcja, przemyślenia czy też fragment monologu. Brakowało takiego konkretnego sprecyzowania. Poza tym wszystko grało. Historia wciągała i interesowała a styl jakim była napisana, okazał się bardzo przystępny, pomimo wcześniej wspomnianej...

książek: 104
alak | 2017-06-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 czerwca 2017

Nie spieszno mi było z przeczytaniem tej książki. Przeciągałam ile się dało. Nie chciałam rozstawać się z sympatyczną Mercedes Thompson i jej przyjaciółmi - wilkołakami. Najważniejsza wskazówka:
"Nigdy nie głódź wilkołaków, bo mogą cię poprosić, żebyś dołączyła do nich w trakcie obiadu" ma swoje uzasadnienie w naturze dzikich zwierząt.
Merc jest zmiennokształtna i czuje magię, swoją osobą spaja wszystkie wydarzenia dziejące się w powieści. Właściwie opowiada o niebezpiecznych przygodach i wskazuje, że manipulacje genetyczne oraz narkotyki stanowią istotny problem naszych czasów. Wskazuje na potrzebę integrowania się dla dobra wspólnego i siły w działaniu, by stawić czoła złu. Wszystko to pod płaszczykiem opowiastki o wilkołakach, wampirach, zmiennokształtnych i goblinach, żyjących pomiędzy ludźmi.
Dziękuję Wydawnictwu Fabryka Słów za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

książek: 691
Linda | 2014-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To jest najlepsze urban fantasy jakie czytałam dotychczas wciągająca jak prochy chociaż nigdy nie wciągałam:))Główna bohaterka rewelacja lubię takie bohaterki co wybijaj się od stereotypów. Niezły zwroty akcji jestem zaskoczona i liczę na więcej.
Ostatnio temat o wilkołakach itp. trochę się z komercjalizował co powodowało że wielu widzi w tym kicz albo jakiś obłęd nastolatków ale w tym przypadku można się skusić i napisać że jak dla mnie to książkowa bomba:))

książek: 889
Malwina | 2017-04-05
Przeczytana: 03 kwietnia 2017

Okej, nie oszukujmy się (tak na początek warto postawić sprawę jasno) - swego czasu zostaliśmy zalani książkami traktującymi o wampirach, wilkołakach i innych nadprzyrodzonych stworach. Ostatnio chyba coraz mniej słychać o "nadnaturalnych" premierach, a po fali "Zmierzchu" już nawet piany nie widać. Tymczasem "Zew księżyca" traktuje głównie o... wilkołakach, a w tle pojawiają się wampiry, gremliny, nieludzie i zmiennokształtni. Wydawać by się mogło, że już nic ciekawego na ich temat nie może zostać napisane - już na pierwszy rzut oka fabuła wygląda na banalną i schematyczną. Jednak w książce Patricii Briggs jest coś mrocznego, tajemniczego i fascynującego tak bardzo, że od pierwszych stron nie mogłam oderwać się od lektury i chciałam jak najszybciej poznać losy Mercy i jej kompanów.

Mercedes Thompson ma niemalże trzydzieści lat, mieszka sama w przyczepie, a na życie zarabia naprawiając samochody i to cale nie jest najdziwniejsze (no bo nie ukrywajmy, ale kobieta-mechanik to nie...

zobacz kolejne z 2929 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd