Ruda Sfora

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,83 (1909 ocen i 154 opinie) Zobacz oceny
10
102
9
219
8
300
7
579
6
338
5
222
4
61
3
59
2
12
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375743227
liczba stron
488
słowa kluczowe
ruda sfora, szaman, czary
język
polski
dodał
Casthaluth

Ruda Sfora spopiela świat i zaświaty, gdy triumfuje wiara przekonanych, że nie wierzą w nic. Poprzedza ją żelazisto-mdły odór ran i śmierci. Naznaczona rdzą zakrzepłej krwi, potężna butą i nienawiścią, niszczy wszystko. Niczym ludzkość opętana bratobójczymi walkami w imię kolejnego czegośtam... Nad kosmosem Jakutów - na kształt mrocznego oparu - zawisło widmo z góry przegranej wojny....

Ruda Sfora spopiela świat i zaświaty, gdy triumfuje wiara przekonanych, że nie wierzą w nic.

Poprzedza ją żelazisto-mdły odór ran i śmierci. Naznaczona rdzą zakrzepłej krwi, potężna butą i nienawiścią, niszczy wszystko. Niczym ludzkość opętana bratobójczymi walkami w imię kolejnego czegośtam...

Nad kosmosem Jakutów - na kształt mrocznego oparu - zawisło widmo z góry przegranej wojny. Straceńczej misji podjąć się muszą: młody szaman na kulawym, gadającym koniku, pieśniarz-wojownik z zadrą w sercu, harda półbogini i kościej-tupilak, który miał być bardzo zły... ale nie umiał.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2o11

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 568
Katrina | 2017-11-27
Przeczytana: 11 sierpnia 2017

Stary szaman z jednego z jakuckich rodów odchodzi do zaświatów, zawołany przez duchy swoich przodków. Jego następca, młody Ergis, nie jest wcale zachwycony rolą, jaka została mu przypisana. Gdy jednak ujawniają się jego moce, odkrywa, że z tym drugim światem coś jest nie tak... Razem z przyjaciółmi, którzy staną mu na drodze, próbuje odkryć co.

Maja Lidia Kossakowska uwielbia szamanizm i wszelakie mitologie. „Ruda sfora” doskonale to potwierdza: pisarka sięgnęła do świata syberyjskich mitów i postanowiła stworzyć na ich bazie swoją własną opowieść.
Jednak o ile jej „Takeshi”, czy „Zastępy anielskie” to książki lekkie, ale kierowane raczej dla starszego czytelnika, tak „Ruda sfora” wypada bardzo młodzieżowo. Przede wszystkim nasz główny bohater, Ergis, ma czternaście lat, co już sprawia, że trudno traktować go poważnie. Wprawdzie ma dorosłego opiekuna, wojownika Elleja, który prowadzi go przez całą powieść i pilnuje, by nie stała mu się krzywda, jednak tu pojawia się kolejna cecha typowa dla książek kierowanych ku młodszym czytelnikom. Mimo że heros jest zdecydowanie dorosły, wydaje się być co najwyżej jego starszym bratem. To samo dotyczy innych postaci, które poznajemy nieco bliżej: jeśli ich główną rolą nie jest wniesienie rozrywki do tekstu, to zachowują się podobnie jak nasz główny bohater.
Poza tym mimo bardzo ciekawego świata przedstawionego, fabuła jest wyjątkowo prosta i wręcz oklepana: mamy chłopca, który jest wyjątkowy i który jako jedyny ma moc pokonania zła, dlatego z grupą przyjaciół musi stawić mu czoła. A szkoda... bo z tego świata mogłoby wyjść coś naprawdę nietuzinkowego. On sam jest bardzo barwny i ciekawy, zwłaszcza, że o ile mitologii słowiańskiej, czy greckiej mamy od groma w literaturze, o tyle na książki traktujące o mitologii syberyjskiej nie tak łatwo już wpaść.
Zdecydowanym atutem tej powieści jest jej zakończenie: choć po części się go domyśliłam to zdecydowanie pokazało, że „Ruda sfora” jako powieść młodzieżowa do książek tego typu może jeszcze wnieść powiew świeżości. Niestety, to dotyczy tylko książek kierowanych do nastolatków: dla czytelnika nieco bardziej obytego z literaturą to będzie co najwyżej ciekawy i miły akcent.
Styl Kossakowskiej jest lekki, ciepły i dość barwny, co sprawia, że „Rudą sforę” czyta się szybko i przyjemne. Wprawdzie nie jest to autorka o wybitnym piórze, ale lubię jej książki za to, że pozwalają czytelnikowi się odprężyć i jednocześnie zawierają w sobie sporo ciekawych pomysłów, nawet, jeśli nie są w pełni wykorzystane.
Na koniec muszę wspomnieć jeszcze o jednej rzeczy dotyczącej powieści. Mianowicie, w mitologii syberyjskiej ogromną rolę pełni koń. Dlatego „Ruda sfora” może okazać się bardzo dobrym wyborem dla osób, które te zwierzęta sobie cenią i przy okazji lubią fantastykę. Zwłaszcza, że Kossakowska także zdaje się za nimi przepadać i zwierzęta zarówno w tej, jak i w innych jej książkach, są naprawdę przyjemnymi i pełnowartościowymi charakterami. Choć nie przeczę: w przypadku „Rudej sfory” główna postać z kopytami zamiast nóg pełni jednak w sporej mierze rolę rozrywkową.
Jeśli szukacie książki młodzieżowej, bez nadmiaru romansu, która będzie dość kreatywna i ciepła, „Ruda sfora” powinna sprawdzić się Wam doskonale. Będzie również dobrą odskocznią po ciężkim dniu, która wprowadzi Was w świat północnych legend. Nie jest to jednak lektura, którą koniecznie i na pewno trzeba przeczytać, zwłaszcza, że bardzo podobne motywy można znaleźć choćby w „Siewcy wiatru” tej samej autorki, którą uważam za bardziej uniwersalną, jeśli chodzi o wiek czytelnika: „Ruda sfora” jest po prostu wyraźnie kierowana dla nastolatków.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dirty Bastard

Książka miła, ciekawa i interesująca;) Zdecydowanie plusem jest to, że Trixi nie była cichą, szarą myszką, tylko potrafiła się postawić i odpyskować;...

zgłoś błąd zgłoś błąd