Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Wyspa zaginionych okrętów

Wyspa zaginionych okrętów

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Adam Galis
tytuł oryginału
Ostrow pogibszych korablej
wydawnictwo
ISKRY
data wydania
liczba stron
234
język
polski
typ
papier
dodał
Sławomir
6.38 (16 ocen i 2 opinie)

Opis książki

Nic na świecie nie mogło stanowić smutniejszego widoku od tego ogromnego cmentarza. Morze grzebie zatopione okręty, ziemia - ludzi. Lecz na tym cmentarzu umarli leżeli nadzy, oświetlani palącymi promieniami słońca. Trzba było ostrożnie stawiać każdy krok. Na pół zgniłe deski uginały się pod nogami. Podróżnicy mogli w każdej chwili zapaść się i znaleźć w ładowni. Przewidując to zabrali ze sobą sznu...

Nic na świecie nie mogło stanowić smutniejszego widoku od tego ogromnego cmentarza. Morze grzebie zatopione okręty, ziemia - ludzi. Lecz na tym cmentarzu umarli leżeli nadzy, oświetlani palącymi promieniami słońca. Trzba było ostrożnie stawiać każdy krok. Na pół zgniłe deski uginały się pod nogami. Podróżnicy mogli w każdej chwili zapaść się i znaleźć w ładowni. Przewidując to zabrali ze sobą sznury, by w razie potrzeby pomóc sobie nawzajem. Balustrady łamały się. Strzępy żagli po dotknięciu rozsypywały się w proch. Wszystko dookoła było pokryte grubą warstwą pyłu, rozkładu i zielenią zgnilizny... Na wielu pokładach walały się szkielety błyszczące w słońcu białymi koścmi lub ciemniejące resztkami skóry i strzępami odzieży. Z pozycji szkieletów, porąbanych czaszek można było wywnioskować, że ludzie, którz stracili zmysły w obliczu śmierci, kłócili się, buntowali, bezsesownie i okrutnie mordowali się nawzajem, biorąc na kimś pomstę za swe cierpienia i zmarnowane życie. Każdy statek był światkiem wielkiej tragedii, która rozegrała śię na nim przed piędziesięciu, stu lub dwustu laty.

 

źródło opisu: Iskry, 1997

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 262
Eliza | 2012-11-10

Książka która podobała mi się bardzo kiedyś teraz minęły te ochy i achy, ale jest dla mnie jedną z ważnych

książek: 11
banan | 2011-12-20
Na półkach: Przeczytane

:-)

książek: 239
Fiebron | 2014-04-07
Na półkach: Przeczytane
książek: 624
Charlotka | 2014-03-25
Na półkach: Przeczytane
książek: 376
Euphoric | 2014-02-02
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2002
książek: 149
dewil1992 | 2013-11-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 listopada 2013
książek: 917
Kot | 2013-09-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 1709
Jale | 2013-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 1994
książek: 464
Agya | 2013-04-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok
książek: 382
freetibet | 2012-07-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 listopada 1997

Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd