Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Irlandia. Celtycki splot

Seria: Człowiek Poznaje Świat
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,25 (28 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
3
7
6
6
8
5
8
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375065206
liczba stron
472
słowa kluczowe
Irlandia
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Inis

Trudno zrozumieć, że można zachować poczucie przynależności do wspólnoty, historii kultury, a jednocześnie zostać pozbawionym ojczystej mowy. Tak jakbyśmy czytali dziś Reja, Kochanowskiego, Mickiewicza, Norwida, Leśmiana w tłumaczeniach na języki tych, którzy odebrali nam kraj i historię. A mowa to nie tylko gra słów, które łatwo przetłumaczyć. To zupełnie inne obrazowanie, inne poczucie...

Trudno zrozumieć, że można zachować poczucie przynależności do wspólnoty, historii kultury, a jednocześnie zostać pozbawionym ojczystej mowy. Tak jakbyśmy czytali dziś Reja, Kochanowskiego, Mickiewicza, Norwida, Leśmiana w tłumaczeniach na języki tych, którzy odebrali nam kraj i historię. A mowa to nie tylko gra słów, które łatwo przetłumaczyć. To zupełnie inne obrazowanie, inne poczucie humoru, inne drogi odczuwania.
Przed takim problemem stanęło w XX wieku uzyskujące niepodległość państwo irlandzkie. Z tym problemem żyje i dziś, a jednak jego wyraźna tożsamość często budzi zachwyt.
O tym, "jak czują to Irlandczycy", jest trochę ta książka. Patrzymy na Dublin i na najdalej na zachód wysunięte krańce wyspy. Dwa skrzydła myśli, uczuć, dwa sposoby wyrażania siebie.
Jedno - pokazane przez życie i twórczość Joyce’a. Jakby ciągły wyrzut, że mimo istniejącej miłości do wszystkiego co irlandzkie, jest się obcym w rodzimym języku, a mistrzem w też swoim, lecz "narzuconym".
I drugie - to znad Wysp Blasket, bo jak mówią Irlandczycy, na zachód, do krainy wiecznej młodości lecą nad nimi duchy zmarłych. Gdy słowa umierają, tam lecą dusze irlandzkiej poezji.
Niejeden Irlandczyk śpiewający po angielsku sławne pieśni irlandzkie też czuje, że musi te dusze zawołać. I my też czujemy...

[Zysk i S-ka, 2010]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (136)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1494
LiliMadlene | 2012-06-27
Przeczytana: 08 czerwca 2012

Jest taki kraj, gdzie legendarny dzień, w którym swoją wędrówkę odbywał pewien bohater słynnej powieści, ma miano niemal święta narodowego. Jest to również kraj, w którym serwuje się nereczki o lekkim zapachu moczu a światowej sławy ciemne piwo – porter smakuje najlepiej tylko w tej jedynej, macierzystej piwiarni. Mowa tu o Irlandii – Szmaragdowej Wyspie, która pięknem swojego krajobrazu i bogactwem kultury urzeknie każdego gościa. A książka państwa Bryll jest swoistym przewodnikiem i skarbnicą niepowtarzalnego, irlandzkiego klimatu.

Spacer po Irlandii rozpoczynamy z panią Małgorzatą Goraj-Bryll – żona poety w pierwszej części książki opisuje wędrówkę po stolicy. Po ulissesowym Dublinie – „w butach Joyce'a”. Taki właśnie tytuł noszą osobiste i te bardziej literackie przemyślenia autorki na temat tego pisarza, jego wielkiego dzieła i o jego czytelnikach z całego świata, którzy zjeżdżają się 16 czerwca – jest to Bloomsday, dzień, w którym główny bohater Leopold Bloom przemierza...

książek: 712
Biały_Anioł | 2014-05-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 31 maja 2014

Ciężki kawałek książki. Pewnie dlatego, że nie czytałam Ulissesa. Miałam nadzieję, że druga część mnie porwie. Była przyjemniejsza, ale tylko tyle. Ciągle miałam wrażenie, że niektóre wątki powinny być bardziej rozwinięte, a inne zobrazowane jakimś zdjęciem. Choć zdjęć w tej książce sporo to nie zawsze to co przedstawiają jest akurat opisane w pobliżu danej strony. Przykład: autorka opisuje Custom House. Wiedziałam, że na następnej stronie jest zdjęcie, więc miałam cichutką nadzieję, że zobaczę ten obiekt na fotografii i porównam z tym co stworzyłam w głowie. Jednak na następnej stronie ujrzałam O'Connell Bridge, o którym mowa dopiero paręnaście stron później.
Od skończenia książki zastanawiam się, czy przegapiłam gdzieś historie malowanych baranów, czy to kolejny niepowiązany z niczym wątek.

książek: 215
emaema | 2012-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dla miłośników irlandii zdecydowanie się nadaje, jako, że dużo można się z niej dowiedzieć o kulturze i historii zielonej wyspy. Niestety czytanie jej jest baaaardzo mozolne i usypiające..

książek: 4045
Paula | 2012-07-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2012

Nie dałam rady przeczytać tej książki, więc powinnam ją raczej zaliczyć do przejrzanych. Może i jest to opowieść o Irlandii, ale widziana poprzez ślady literackie. Plusem są zdjęcia - piękne, choć nie jest ich za dużo.

książek: 968
rowena77 | 2016-02-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 lutego 2016
książek: 121
motoklistka92 | 2015-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 414
Alastriona | 2015-05-18
Na półkach: Przeczytane
książek: 2058
agnieszka92 | 2015-04-21
Przeczytana: 07 lipca 2015
książek: 894
Alapogo | 2015-03-19
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2015
książek: 1480
Verien | 2015-02-22
zobacz kolejne z 126 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd