Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okruchy przeszłości

Tłumaczenie: Anna Nowak
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,42 (69 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
9
7
26
6
20
5
6
4
3
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Glass Painter’s Daughter
data wydania
ISBN
978-83-7648-516-4
liczba stron
472
słowa kluczowe
romans, epoka wiktoriańska
język
polski
dodała
Liliowa

Na wystawie w starej pracowni witraży Minster Glass w Londynie wisi popękany anioł ze szkła. Tak jak on, życie właścicieli pracowni także jest pełne rys i pęknięć: matka głównej bohaterki książki - Fran Morrison - zmarła, gdy dziewczynka była mała, a ojciec przez całe życie unikał rozmów o żonie i okolicznościach jej śmierci. Fran dawno już uciekła z tego smutnego domu i podróżowała po...

Na wystawie w starej pracowni witraży Minster Glass w Londynie wisi popękany anioł ze szkła.
Tak jak on, życie właścicieli pracowni także jest pełne rys i pęknięć: matka głównej bohaterki książki - Fran Morrison - zmarła, gdy dziewczynka była mała, a ojciec przez całe życie unikał rozmów o żonie i okolicznościach jej śmierci.
Fran dawno już uciekła z tego smutnego domu i podróżowała po świecie, grając w orkiestrach filharmonicznych. Teraz jednak ojciec ciężko zachorował i młoda kobieta musi wracać do Londynu i Minster Glass.
Postanawia zająć miejsce ojca w pracowni i wraz z jego pomocnikiem, Zackiem, podejmuje się rekonstrukcji strzaskanego witraża z pobliskiego kościoła. Składając szklane okruchy, odkrywa historię niezwykłej miłości z epoki wiktoriańskiej.

Wędrówka po krętych ścieżkach przeszłości doprowadzi Fran do prawdy o matce, pozwoli odkryć moc przebaczenia i zacząć wszystko od nowa.

"Okruchy przeszłości" to historia o tym, że jeżeli wiesz, gdzie szukać, zawsze znajdziesz swojego anioła!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (243)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 828
elenkaa | 2015-01-12
Przeczytana: 12 stycznia 2015

Recenzja znajduje się również na moim blogu: http://pasion-libros.blogspot.com/2015/01/69-okruchy-przeszosci-rachel-hore.html

Twórczość pani Rachel Hore już znam, za sprawą powieści "Pod nocnym niebem" (recenzja). Książkę oceniłam pozytywnie, choć nie rewelacyjnie. Jednak była to ciekawa historia i postanowiłam kilka miesięcy temu zakupić drugą książkę pani Hore - "Okruchy przeszłości". Książka przeleżała na półce długi czas, dopóki Sylwuch nie wymyśliła styczniowego hasła "w dłoni" w swoim wyzwaniu "Grunt to okładka". A tak się składa, że okładka pasuje idealnie, więc z radością zabrałam się za poznawanie historii przedstawionej przez autorkę.

Akcja toczy się dwutorowo: współcześnie i w II poł. XIX wieku. Główną bohaterką pierwszej części akcji jest Fran, młoda kobieta uzdolniona muzycznie, która po kilku latach wraca do miejsca swojego dzieciństwa (do Londynu), gdy dowiaduje się, że jej ojciec jest ciężko chory. Postanawia zostać na jakiś czas i "przejąć" kontrolę nad...

książek: 1047
Izabela | 2010-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Nie wiem dlaczego, ale spodziewałam się historii, w której główna bohaterka ma romans ze swoim pomocnikiem i razem odkrywają historię z przeszłości. Na szczęście miło się rozczarowałam, bo historia okazała się dużo głębsza, niż mi się wydawało.

Fran, kiedy dowiaduje się o wylewie ojca, wraca do Londynu i przejmuje po nim pracownię witraży, Minster Glass. Wraz z Zackiem, pomocnikiem ojca, przyjmują zlecenie od kościoła Św. Marcina, dotyczące renowacji witraża, zniszczonego w 1940 roku, przedstawiającego przepięknego Anioła. Fran przy okazji poszukiwań szkiców witraża, znajduje, stary pamiętnik, pisany przez kobietę... Laurę, prawie 120 lat wcześniej. Z pamiętnika dowiaduje się jaka była historia witraża i poznaje życie kobiety, której losy łączą się z pracownią i jej rodziną.

Przy okazji opieki nad ojcem, Fran zaczyna odczuwać też, coraz większą potrzebę odkrycia prawdy o matce, o której ojciec nigdy jej nie mówił i którą praktycznie wymazał z ich życia. To co odkryje dziewczyna...

książek: 1200
Sara | 2011-01-01
Na półkach: Przeczytane

"Okruchy przeszłości" to książka, którą chciałam przeczytać jak tylko zobaczyłam ją w zapowiedziach na internetowej stronie wydawnictwa Prószyński i S-ka. Jaka była moja radość, kiedy dowiedziałam się, że wygrałam jakiś tam konkurs na recenzję i mogę wybrać sobie dowolną pozycję z ich zasobów. Nie zastanawiałam się długo, a w ciągu kilku dni książeczkę miałam u siebie.

Historia Fran - kobiety, która na codzień zajmuje się muzyką i podróżuje realizując swoje marzenie. Pewnego dnia musi wrócić do swoich korzeni - Londynu, ponieważ jej ojciec jest poważnie chory. Młody muzyk, który dorastał w otoczeniu przepięknych wiraży postanawia przejąć interes swojego rodzica - Minster Glass - i wraz z pomocnikiem Zackiem odnowić starego, zniszczonego i w niezbyt dobrym stanie anioła, a przy tym odkryć historię z epoki wiktoriańskiej.

Książkę zabrałam na święta do babci, gdzie dane mi było się nią delektować, ponieważ pomimo moich zapewnień nie byłam w stanie przeczytać dużo przez ten okres....

książek: 1035
Liliowa | 2011-01-17
Na półkach: Przeczytane, 2011, Do recenzji
Przeczytana: 15 stycznia 2011

"Okruchy przeszłości" to trzecia z kolei powieść Rachel Hore, brytyjskiej pisarki. Autorka zabiera nas do Londynu, gdzie toczy się akcja książki. Przyznam, że ogromnie lubię, kiedy właśnie to miasto pojawia się jako tło wydarzeń, dlatego też liczyłam po cichu na miłą, odprężającą podróż do stolicy Anglii wraz z bohaterami powieści. Czy "Okruchy przeszłości" spełniły moje oczekiwania? O tym za chwilę.

Fran Morrison to trzydziestolatka, której życie nigdy nie rozpieszczało - matkę straciła, gdy była małą dziewczynką, zaś z ojcem nigdy nie łączyły jej szczególnie ciepłe relacje. Kobieta postanawia więc wyrwać się z domu, z którym wiążą się jedynie smutne wspomnienia, i rozpocząć zupełnie inne życie - podróżując po świecie oraz poświęcając się muzyce. Kiedy jednak pewnego dnia niespodziewanie otrzymuje wiadomość, iż jej ojciec jest ciężko chory, Fran musi wrócić do rodzinnego domu. Postanawia zająć miejsce ojca w pracowni witraży Minster Glass i wraz z młodym pomocnikiem, Zackiem,...

książek: 1072
Alina | 2010-12-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2010

Zafascynowała mnie ta książka, gdy tylko zobaczyłam ją w zapowiedziach wydawniczych. Chciałam ją przeczytać tak bardzo, że czekałam wręcz z utęsknieniem na jej premierę. I jestem bardzo wdzięczna wydawnictwu Prószyński za udostępnienie mi egzemplarza recenzyjnego.

Jest to literatura kobieca, chociaż trochę nietypowa. Nie mamy tutaj jednak do czynienia z pustym romansem ponad wszystko, łamiąc wszelkie zasady, by być z ukochanym. Nie. To jest historia o poszukiwaniu akceptacji i wybaczeniu. Wsparciu otrzymywanym od innych i również dawaniu czegoś z siebie.

Fran jest kobietą zranioną. Nigdy nie miała zbyt dobrych stosunków z ojcem, ponieważ nie chciał opowiadać jej o matce i miał trudną osobowość. Gdy opuściła dom, jeżdżąc z różnymi orkiestrami po całym świecie, okazało się, że trafia na samych kiepskich mężczyzn, z którymi związek zawsze kończy się cierpieniem. Jednak choroba ojca przygnała ją z powrotem do niewielkiej londyńskiej witrażowni, należącej do jej rodziny od pokoleń....

książek: 8088
beataj | 2011-03-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2011

Ciekawa, tajemnicza, wciągająca, daje oddech od rzeczywistości, nastraja nostalgicznie i zmusza do przemyśleń... Zdecydowanie warto :)

książek: 0
| 2010-12-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Na przeczytanie książki autorstwa Rachel Hore - żony pisarza D.J. Taylora - miałam ochotę już od pierwszej chwili, w której zobaczyłam ją wśród listopadowych zapowiedzi wydawnictwa Prószyński i S-ka. Spodobała mi się w niej zarówno okładka, jak i opis znajdujący na ostatniej stronie. Wzbudził on we mnie wiele pozytywnych i zarazem intrygujących emocji, więc czym prędzej przygarnęłam ją do swoich zbiorów.

"Okruchy przeszłości" to historia młodej kobiety, która po tragicznej śmierci swojej matki pozostała pod opieką osamotnionego ojca. Wzajemne stosunki między dwójką bohaterów należały do jak najbardziej poprawnych, jednak brakowało w nich charakterystycznych - dla tego typu zależności - relacji. Mężczyzna po stracie ukochanej żony stał się osobą zamkniętą w sobie, a jego trudny charakter coraz częściej dawał o sobie znać. Po wielu latach takiego życia Fran wyniosła się z domu i zaczęła podróżować z orkiestrami po całym świecie. Muzyka była dla niej ucieczką od problemów dnia...

książek: 502
CzarneEspresso | 2015-09-12
Na półkach: 2015, Przeczytane

Fran Morrison jest muzykiem, wiedzie cygańskie życie do czasu, gdy nadchodzi wieść o chorobie jej ojca. Kobieta wraca do Londynu, gdzie zajmuje się witrażami w rodzinnej pracowni. Mimo, że z ojcem byli sobie bliscy, były sprawy, które dzieliły ich od siebie. Fran nigdy nie dowiedziała się niczego o swojej matce i to stworzyło między nimi mur. Kobieta szybko wrasta w lokalną społeczność. Odnawia znajomość z przyjaciółką, zapisuje się do chóru, poznaje przystojnego dyrygenta oraz sympatycznego pastora. Wraz z próbą rekonstrukcji kościelnego witraża z aniołem Fran powoli odkrywa historię miłości sprzed ponad 100 lat. Pomaga jej pomocnik ojca - Zack. Jakie relacje połączą nowych przyjaciół? Jaką historię kryje w sobie tajemniczy witraż z aniołem? Odpowiedzi szukajcie w książce :)


Narracja powadzona jest dwutorowo. Z jednej strony mamy Fran, jej ojca i przyjaciół, czyli czasy współczesne. Z drugiej poznajemy historię Laury z końca XIX wieku. Obie historie są ciekawe. Każdy rozdział...

książek: 1253
MariannaJ | 2016-05-22
Przeczytana: 20 maja 2016

Powieść tę czytałam w oryginale i naprawdę mi się podobała. Zazwyczaj nie czytam tego typu książek, ale potrzebowałam czegoś w miarę lekkiego, wakacyjnego, a jednocześnie porządnie napisanego. Nie zawiodłam się - to dobrze skonstruowana historia, nie nazbyt sentymentalna, a do tego osadzona w nietuzinkowym środowisku twórców witraży i muzyków. Autorka pisze ładną prozę, podobał mi się język i sposób przedstawienia postaci. Z chęcią poczytam coś jeszcze pani Hore :-)

książek: 4098
Paula | 2012-05-04
Przeczytana: 04 maja 2012

Sama jestem zaskoczona, jak bardzo podobała mi się ta książka, po przeczytaniu opisu na okładce myślałam, że będzie gorzej. Czyta się świetnie, wciąga od razu, choć nie nazwałabym jej romansem. Szkoda tylko, że opowieść Laury nie jest pisana w pierwszej osobie, ale to drobiazg w obliczu całej powieści.

zobacz kolejne z 233 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd