Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja cię kocham, a ty śpisz, wampirze

Cykl: Miłość na kołku (tom 5)
Wydawnictwo: Amber
7,59 (769 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
142
9
111
8
135
7
178
6
120
5
58
4
14
3
8
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
All I want for Christmas is a vampire
data wydania
ISBN
9788324138289
liczba stron
416
słowa kluczowe
wampiry
język
polski
dodała
Lucy

Inne wydania

Co chcę na Gwiazdkę? Znaleźć sobie sensownego faceta. I błagam, niech będzie wysoki, przystojny i… żywy! Te święta nie są dla Toni zbyt wesołe. Jej przyjaciółka wylądowała w wariatkowie, bo upierała się, że zaatakowały ją wampiry. Toni może ją stamtąd wyciągnąć tylko jednym sposobem: udowadniając, że wampiry istnieją naprawdę. A kiedy poznaje tajemniczego Szkota, zaczyna podejrzewać, że to...

Co chcę na Gwiazdkę?
Znaleźć sobie sensownego faceta. I błagam, niech będzie wysoki, przystojny i… żywy!
Te święta nie są dla Toni zbyt wesołe. Jej przyjaciółka wylądowała w wariatkowie, bo upierała się, że zaatakowały ją wampiry. Toni może ją stamtąd wyciągnąć tylko jednym sposobem: udowadniając, że wampiry istnieją naprawdę. A kiedy poznaje tajemniczego Szkota, zaczyna podejrzewać, że to się jej uda.
Ian ma prawie pięćset lat, ale wygląda jak… Jak to możliwe, żeby nieżywy facet był tak diabelnie seksowny? Czy to właśnie on okaże się tym jedynym? Jeden zakazany pocałunek może obudzić wieczną namiętność – wystarczy jedna chwila pod jemiołą. Jeśli tylko nie przerwie jej ktoś, kto chce wydrzeć Ianowi jego niebezpieczą tajemnicę…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1730
Amarisa | 2012-04-10
Przeczytana: 09 kwietnia 2012

Ostatnio coraz częściej zdarza mi się brać do ręki książki autorów, z którymi do tej pory nie miałam do czynienia. Tak samo było i tym razem. Pod wpływem impulsu sięgnęłam z bibliotecznej półki książkę pani Kerrelyn Sparks "Ja cię kocham, a ty śpisz, wampirze". Przyznam się szczerze, że nawet nie przeczytałam opisu z tyłu okładki, o czym właściwie jest ta książka. Wiedziałam jedynie, że jest z gatunku romansu paranormalnego i że nie mam pojęcia, kim jest ta cała Sparks. Dopiero w drodze do domu przeczytałam krótki opis na okładce i powiedziałam sobie: czemu nie?

O jakim prezencie gwiazdkowym marzycie? Co chciałybyście znaleźć pod choinką w czasie świąt? Toni Davis zapragnęła znaleźć prawdziwą miłość - mężczyznę wysokiego... przystojnego... Tymczasem tegoroczne święta nie zapowiadają się zbyt kolorowo. Najlepsza przyjaciółka Toni - Sabrina - tafia na oddział zamknięty z zakładzie psychiatrycznym po tym, jak zapierała się, że została zaatakowana przez wampiry. Toni stawia sobie za cel wyciągnąć przyjaciółkę z wariatkowa. Pytanie brzmi - jak? Żeby móc tego dokonać, musiałaby udowodnić, że wampiry istnieją naprawdę... Niespodziewanie na jej drodze staje tajemniczy Szkot...Ian MacPhie... który może okazać się kluczem do uwolnienia Sabriny. Problemy rozpoczynają się w momencie, kiedy Toni zaczyna sobie zdawać sprawę, że mimo woli i wbrew zdrowemu rozsądkowi zaczyna zakochiwać się w tym mężczyźnie. Całości nie ułatwia to, że ktoś zaczął polować na Iana i nie spocznie, dopóki nie wydrze niebezpiecznej tajemnicy, w której posiadaniu jest nasz nieumarły Szkot...

Ian MacPhie to bożyszcze wampirzego świata kobiet. Blisko pięćsetletni wampir szkockiego pochodzenia, nieziemsko przystojny...wojowniczy... dystyngowany dżentelmen... liczący się ze zdaniem kobiet, to prawdziwa rzadkość. Do tego jego głównym celem stało się znalezienie prawdziwej miłości... towarzyszki na dobre i na złe, którą mógłby obdarzyć wiecznym uczuciem. Nie potrafi jednak odnaleźć się w świecie randek; jest mu to zupełnie obce i przez to nie rzadko czuje się zwyczajnie zagubiony. Czy spodziewał się, że obdarzy uczuciem śmiertelniczkę? Czy taki związek w ogóle ma szanse przetrwać? I czy nie prościej byłoby znaleźć sobie jakąś miłą wampirzycę na towarzyszkę, która znałaby jego naturę i rozumiała go z całą pewnością o wiele lepiej niż śmiertelna kobieta? Tylko czy życie, umarłe lub nie, zawsze bywa proste?...

"Ja cię kocham, a ty śpisz, wampirze" opiera się na sprawdzonym już schemacie - śmiertelna dziewczyna zakochuje się w nieśmiertelnym przystojniaku. Historia jakich wiele. Może i tak, a może i nie? Mimo przewidywalności kolejnych wydarzeń, książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością. Dawno nie czytałam książki w takim tempie. Ponad 400 stron przeczytałam właściwie w ciągu jednego dnia. A to wszystko za sprawą przystępnego języka, wartkich dialogów i ciekawie prowadzonej fabule. Przyjemnie czyta się ciekawą historię okraszoną dobrym humorem. Do tego w dobry nastrój wprowadził mnie sam tytuł książki, który skojarzył mi się z filmem, który uwielbiam ["Ja cię kocham, a ty śpisz" z Sandrą Bullock] i mimo, że książka z filmem nie ma nic wspólnego, to już na wstępie poczułam przyjemne wibracje. Dodatkowo uśmiech na mej twarzy wywołał fakt, że wampiry mogą wpaść na taki pomysł, aby tworzyć sobie profile w serwisie randkowym www.singlewwielkimmiescie - czy ta nazwa czegoś znów Wam nie przypomina? :) W książce można znaleźć kilka takich perełek, które nasuną nam skojarzenia z innymi tytułami książek, bądź filmów.Wszystko to sprawia, że książka staje się naprawdę interesującą lekturą. Polecam przede wszystkim zwolennikom romansów paranormalnych, gdyż znajdą tu wszystko to, co można znaleźć w książkach z tego gatunku. Oraz wszystkim osobom, które mają ochotę poprawić sobie humor - dzięki tej książce z pewnością to się uda, gdyż nie można przy jej lekturze świetnie się nie bawić.

recenzja pochodzi z mojego blogu:
http://magicznyswiatksiazek.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prezent

Sześć miesięcy temu Jenna przeszła operację przeszczepu serca. Dostała od życia drugą szansę, jednak nie potrafi się nią cieszyć, nie chce jej wykorzy...

zgłoś błąd zgłoś błąd