Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Bóg jest moim kumplem

Tłumaczenie: Joanna Prądzyńska
Wydawnictwo: Albatros
6,46 (138 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
12
8
15
7
35
6
34
5
12
4
6
3
6
2
5
1
3
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dieu est un pote à moi
data wydania
ISBN
978-83-7659-159-9
liczba stron
256
język
polski
dodała
Ag2S

Trzydziestoletniemu narratorowi książki, sprzedawcy w sex-shopie, regularnie objawia się Bóg, z którym wdaje się w dyskusje utrzymane w przyjacielskim tonie. Pewnego dnia spotyka Alice, śliczną studentkę psychologii na Sorbonie i zakochuje się w niej bez pamięci. Pobierają się; wkrótce przychodzi na świat ich syn, Léo. Wydaje się, iż będą żyli długo i szczęśliwie. Tak przecież obiecywał...

Trzydziestoletniemu narratorowi książki, sprzedawcy w sex-shopie, regularnie objawia się Bóg, z którym wdaje się w dyskusje utrzymane w przyjacielskim tonie. Pewnego dnia spotyka Alice, śliczną studentkę psychologii na Sorbonie i zakochuje się w niej bez pamięci. Pobierają się; wkrótce przychodzi na świat ich syn, Léo. Wydaje się, iż będą żyli długo i szczęśliwie. Tak przecież obiecywał zamieszkujący niebo Stwórca – najlepszy kumpel mężczyzny. Ale szczęście trwa tylko kilka lat – do czasu, gdy Alice ginie w wypadku samochodowym. Mijają lata, a nasz bohater ciągle nie może się pozbierać i ułożyć sobie na nowo życia. Ukojenia nie dają mu ani przelotne romanse, ani alkohol, ani rozmowy z Bogiem. Bóg jedynie udziela rad, ale ostateczną decyzję pozostawia w rękach swojego ziemskiego przyjaciela...

 

pokaż więcej

książek: 359
lavendova | 2012-04-27
Przeczytana: 26 kwietnia 2012

Po raz kolejny okazuje się, że przysłowia sprawdzają się i nie warto oceniać książki po ładnej okładce. Treść wewnątrz negatywnie ścięła mnie z nóg. Przez większą część zastanawiałam się, co to jest i o co tu chodzi. Nie wzruszyło mnie nawet cierpienie głównego bohatera po stracie żony. Nic też nie rozbawiło. Poza tym, totalnie bez sensu i nie na miejscu jest także przedstawienie Boga i filozoficzne wynurzenia autora, ale możliwe, że jestem zbyt staroświecka. Niestety nie polecam tej książki. A porównanie tego do twórczości Schmitta jest co najmniej dziwne.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uwięzione

"-Strasznie mi przykro, że nie jestem martwa w środku jak ty." Historia zapadająca w pamięć, bulwersująca - bo takie rzeczy się nie zdarza...

zgłoś błąd zgłoś błąd