Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Spotkanie. Rozmowy z Kristą Fleischmann

Tłumaczenie: Sława Lisiecka
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
6 (34 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
4
7
11
6
5
5
5
4
1
3
1
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thomas Bernhard - eine Begegnung. Gespräche mit Krista Fleischmann
data wydania
ISBN
978-83-06-03278-9
liczba stron
172
kategoria
Inne
język
polski

Dziennikarka Krista Fleischmann od początku lat siedemdziesiątych przeprowadziła z Thomasem Bernhardem wywiady dla różnych programów telewizyjnych poświęconych kulturze. Zgodę na nie musiała bardzo mozolnie u pisarza wywalczać i w pierwszych latach często spotykała się z odmową. Z czasem Bernhard polubił te rozmowy. Poruszał w nich rozmaite tematy związane ze swoją twórczością i życiem. Mówił...

Dziennikarka Krista Fleischmann od początku lat siedemdziesiątych przeprowadziła z Thomasem Bernhardem wywiady dla różnych programów telewizyjnych poświęconych kulturze. Zgodę na nie musiała bardzo mozolnie u pisarza wywalczać i w pierwszych latach często spotykała się z odmową. Z czasem Bernhard polubił te rozmowy. Poruszał w nich rozmaite tematy związane ze swoją twórczością i życiem. Mówił o warsztacie literackim, o rodzinie, kościele, stosunku do kobiet, o starości, chorobie i wierze, zawsze w sposób nietuzinkowy, często prowokacyjny, cyniczny lub żartobliwy. Książka zawierająca zapis wszystkich rozmów z pisarzem jest jedyną w swoim rodzaju okazją do obcowania z jego inteligencją i mądrością.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (61)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4064
Kaliber48 | 2014-08-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Szturchany przez niektórych znajomych co by poznać twórczość Thomasa Bernharda, bo taki świetny, bo kontrowersyjny, bo cyniczny, antykobiecy (nie mylić antyfeministyczny), antypapieski, pozer - choć inteligentny, a w końcu nienawidzący Austriaków i przez tychże znienawidzony... Nie do końca przekonany o potrzebie poznania Pana B., jego poglądów i twórczości, pomyślałem spróbuję... I spróbowałem. Ale, jak mawiała moja polonistka z liceum: "warto przed zapoznaniem się z twórczością autora przeczytać jego życiorys lub wywiady (jeśli takowych udzielał) bo wtedy łatwiej interpretować to, co w czytanej książce jest zawarte". Wierząc mojej "Pani od polskiego" zacząłem od wywiadu-rzeki z Bernhardem, który przeprowadziła Krista Fleischman. Niestety już od początku lektury książki stwierdziłem, że rozmowy z Bernhardem to rozmowy o wszystkim i o niczym, Bernhard wodzi za nos dziennikarkę i prowokuje, ale wcale nie inteligentnie, bo mówi androny, plecie głupstwa, wypluwa to co mu ślina na...

książek: 393
AnnaMaria | 2012-06-28
Przeczytana: 28 czerwca 2012

Dla fanów Bernharda - lektura obowiązkowa. Ale osobie, która dopiero zamierza zapoznać się z twórczością pisarza, raczej nie polecam, bo nie wiem, czy wtedy sięgnęłaby po jego książki, a to byłaby niewątpliwie dla niej strata. Bernhard jawi się w tych rozmowach jako człowiek przewrotny, dowcipny, ale do tych żartów podszytych powagą trzeba podejść z dystansem. Dla dziennikarki przeprowadzającej z nim wywiady musiał być trudnym rozmówcą - inteligentnym, bardzo inteligentnym, przez co tym trudniejszym. Pani Fleischmann musiała czuć się jak na polowaniu: raz jak myśliwy, kiedy Bernhard niczym rasowy polityk umykał jej pytaniom i odwracał kota ogonem (w pewnym momencie sam kot już nie wiedziałby, gdzie ma ogon), a raz jak zwierzyna, gdy to ona była zmuszona unikać prowokacji i dwuznaczności.
Naprawdę warto przeczytać, ale nie można brać tego, co mówi pisarz, śmiertelnie poważnie.

książek: 570
anu | 2013-10-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, //2013
Przeczytana: 06 października 2013

Neguję dla zasady, nie?
Fanom Bernharda nie radzę brać tej książki do ręki. Pomyśl, Twój guru może okazać się nagle wielkim frajerem – ni stąd ni zowąd część jego poglądów, prawd, które głosił okazuje się skrzeczeniem zdziwaczałego faceta, ględzeniem hobbystycznym na dodatek. Kiedy zaczynał mówić prawdopodobnie coś mu się przestawiało. Na szczęście pisał milcząc, jakąkolwiek sprzeczność ma w sobie to zdanie.

książek: 214
Rona | 2011-05-15
Na półkach: Przeczytane

Nie należy brać dosłownie tej książki; Bernhard lubił drwić z rozmówców i wyprowadzać ich w pole.

książek: 184
Rafał | 2015-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2015

Nie sięga do pięt prawdziwym książkom Bernharda. Ciekawe i zabawne w sposób niezabawny rozmowy.

książek: 75
Pachorra | 2016-03-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 20
Saurau | 2016-01-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 331
Ralonius | 2016-01-22
Przeczytana: 29 stycznia 2016
książek: 651
różnimisie | 2015-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2015
książek: 637
Ewa | 2015-10-02
zobacz kolejne z 51 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd