Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapach szkła

Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,12 (1028 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
55
9
133
8
207
7
344
6
149
5
96
4
15
3
22
2
2
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89011-48-4
liczba stron
488
język
polski
dodał
Casthaluth

Inne wydania

Andrzej Ziemiański już wiele razy obdarował nas wspaniałymi opowiadaniami. Wystarczy wspomnieć „Waniliowe plantacje Wrocławia” czy „Autobahn nach Poznań” (za „Autobahn…” otrzymał nagrodę im. Janusza A. Zajdla). Fantazja autora jest niewyczerpana, a my możemy się tylko dziwić, jak wiele jest zagadek w naszej, wydawałoby się tak czytelnej, rzeczywistości… Jeśli chcecie mieć najlepsze...

Andrzej Ziemiański już wiele razy obdarował nas wspaniałymi opowiadaniami. Wystarczy wspomnieć „Waniliowe plantacje Wrocławia” czy „Autobahn nach Poznań” (za „Autobahn…” otrzymał nagrodę im. Janusza A. Zajdla). Fantazja autora jest niewyczerpana, a my możemy się tylko dziwić, jak wiele jest zagadek w naszej, wydawałoby się tak czytelnej, rzeczywistości…

Jeśli chcecie mieć najlepsze opowiadania Andrzeja Ziemiańskiego w jednej książce – właśnie trzymacie ją w ręku!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1974)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2170
wiejskifilozof | 2016-11-07
Na półkach: Przeczytane

Okładka mroczna i treść,również książka mimo,że okładka średnio ładna.To,ma w sobie coś.
Czytając przenosiłem się w świat mrocznego s/f,jak i historii alternatywnej.
Opowiadania bardzo dobre i czyta się je z wielką przyjemnością.

książek: 2028

Zapraszam do dyskusji i wygodniejszej lektury:
http://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2016/06/231-andrzej-ziemianski-zapach-szkla.html

Na początek trzy fakty:
1.Zbiór opowiadań Andrzeja Ziemiańskiego pt. "Zapach szkła" (wyd. 2004) zakończyłam czytać w godzinach popołudniowych dnia 8 maja* b.r.
2. Do pisania tej recenzji zasiadam 14 czerwca b.r. kilka minut po godzinie siódmej wieczorem.
3. Za dużo to ja z lektury nie pamiętam.

I proszę tutaj niczego nie zwalać na moją osławioną, autozdiagnozowaną tendencję do przykładania małej wagi do fabuły. Z utworami Andrzeja Ziemiańskiego (moja recenzje jego powieści tutaj) jest albowiem tak: szybko się to czyta i szybko zapomina. Szczyty intelektualnie to nie są, ale autor potrafi wciągnąć. Jednocześnie proponuje czytelnikowi świetną akcję i ciekawe pomysły. A co pozostanie, gdy odejmiemy którąś z tych rzeczy? Zbiór opowiadań Zapach wiatru.

Zaczynamy tytułowym utworem. Pewna tajemnica i akcja różnych służb wewnętrznych na przełomie...

książek: 488
Yvaine | 2013-12-09
Na półkach: Kindle, Przeczytane, 2013
Przeczytana: 09 grudnia 2013

Z Ziemiańskim do tej pory spotkałam się raz, chociaż w pięciu odsłonach, podczas czytania do tej pory wydanej Achai. Stąd też, po grubo ponad tysiącu stronach razem,nie spodziewałam się, że mnie autor czymkolwiek jest w stanie zaskoczyć. W większym błędzie być nie mogłam. Jak Achaję można kochać, bądź nienawidzić, tak Zapachem Szkła nie sposób się nie zachwycić. Historie w tej książce zawarte są znakomite, zaskakujące i niesamowicie wciągające. Ziemiański zadziwia(przynajmniej mnie) kunsztem literackim i świetnym stylem. Przyznam, że z każdym kolejnym opowiadaniem myślałam, że lepiej już być nie może i wiele razy byłam w błędzie. 9/10 - zdecydowanie jeden z najlepszych zbiorów opowiadań jakie dane było mi przeczytać. Gorąco polecam.

książek: 557

Szkło pachnące nitrocelulozą

Czego tu nie ma… Tajemnicze Efekty, nekromancja w poniemieckich bunkrach, inteligentne gepardy z kłami jadowymi i ogonem chimery, niekończące się wariacje życia po życiu i – zaskakująco udane i świeże – spojrzenie na zjawisko świadomego śnienia. A w tym wszystkim żyją i hałasują twardzi faceci ze spluwami.

„Zapach szkła” Andrzeja Ziemiańskiego to zbiór – uznanych i wielokrotnie nagradzanych przez fandom – opowiadań, które łączą w zasadzie tylko dwa wspólne mianowniki: Wrocław (za wyjątkiem „Lodowej opowieści” oraz „Czasów, które nadejdą”) oraz archetyp bohatera: wojownika, twardziela z bronią, macho.

Okładka zachęca nas opinią Konrada Godlewskiego z GW: „Dobre bo polskie”. Popliteratura, jak ją nazywa Godlewski, ale nasza, swojska, wartka i warta – uwagi, czasu, pieniędzy.
Czy rzeczywiście?

Dobre książki dzielę na tak zwane „czytadła”, przy których niesamowicie przyjemnie (przy czym „przyjemnie” odnosi się także do zdrowej dawki grozy w wypadku...

książek: 136
Wilma | 2014-09-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 września 2014

Czyta się łatwo i szybko, choć nie zawsze przyjemnie. Trochę rażą w oczy wulgaryzmy, ale ich obeność w tego typu męskich tekstach jest chyba zrozumiała. Raczej nie zostanę miłośniczką tego autora, ale nie odradzam go innym. Pisze z werwą, z humorem, z inteligencją. Da się lubić. Jednakże jest raczej dla tych gustujących w mocnych klimatach.

książek: 3185
Krzysiek | 2013-03-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2012 rok

Bardzo lubię Ziemiańskiego, rewelacyjny styl. Myślę, że to taka dobra męska literatura s-f. Rewelacyjny zbiór. Polecam.

książek: 280
Koval | 2015-03-10
Przeczytana: 10 marca 2015

Zbiór opowiadań Ziemiańskiego z początku wydawał się bardzo atrakcyjną książką. Znane nazwisko obsypane nagrodami – Zajdel, Nautilus, Sfinks, kolejny Zajdel – pozwalało myśleć, że oto trafił się solidny autor, którego będzie się czytało z przyjemnością. Rozczarowanie przyszło dosyć szybko, gdyż już pierwszy, tytułowy utwór wypada dosyć blado, a potem wcale nie jest lepiej. Co prawda są i perełki (moje ulubione „Lodowa opowieść”), ale dobrej połowie zbioru brakuje tego ‘czegoś’, co potrafi zainteresować, wciągnąć i co sprawia, że opowiadania czyta się jednym tchem.
Plusem bez wątpienia jest sugestywna wizja przyszłości, słowotwórcze pomysły oraz bardzo dobrze widoczne przywiązanie do Wrocławia, które to miasto jest de facto cichym bohaterem wielu wątków. Sporą zaletą jest także żonglerka konwencją i miejscami dosyć naturalistyczne opisy.
Wadami z kolei jest w większości stosunkowo prosty język (niekiedy wręcz prostacki), kilka fabularnych niedociągnięć (albo rozwiązań „na siłę”)...

książek: 277
Łukasz | 2011-12-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jakby to wymruczał porucznik Zorg: "ou jea"
Zapach szkła to najlepszy zbiór opowiadań z jakim miałem chyba do czynienia. Jest to mocna literatura. Treść przekazywana jest prosto i dość wulgarnie, ale jednocześnie jest głęboka i zmuszająca do refleksji. Obrazy przedstawiane w poszczególnych powiadaniach są mroczne i moim zdaniem wzbudzające wewnętrzny niepokój.
Dużą frajdę sprawiło mi czytanie historii alternatywnych. Moimi faworytami są zatem "Bomba Heisenberga" i "Autobahn nach Poznań". Ten drugi tytuł to zdecydowanie moje ulubione opowiadanie. Militarne, postapokaliptyczne i wrocławskie. Uwielbiam także ideę "Breslau English", po prostu prze-genialny pomysł.
Pozostałe opowiadania również stoją na wysokim poziomie. Żałowałem, że niektóre z nich kończyły się tak szybko. Łatwo jest polubić przedstawione w zbiorze postacie, niezależnie od opowieści. Są takie ludzkie, dalekie od ideałów, zazwyczaj nienormalne, chociaż odczuwa się, że jest wręcz przeciwnie.
"Zapach Szkła" był moim...

książek: 194
mel90212 | 2014-01-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: listopad 2013

Ziemiański ma charakterystyczny styl pisania, od którego nie można się oderwać - i jednocześnie z niczym pomylić. Są tu opowiadania dobre, są opowiadania urzekające, ale ogólnie jestem BARDZO zadowolona, że dziełem przypadku sięgnęłam po ten zbiór - na prawdę warto. Szczególnie "Waniliowe Plantacje Wrocławia", "Autobahn nach Poznań" i "Lodowa Opowieść" podbiły moje serce. Prosty, oszczędny, bez zbędnego owijania w bawełnę, ale konkretny i często zabawny język pisarza zachęca mnie do sprawdzenia innych jego publikacji. Aha, i jeszcze wszędzie mężczyźni z bronią. Może ten sam motyw, może się powtarza w każdym opowiadaniu, ale jak najbardziej podobał mi się ten koncept.

książek: 70
Lucas | 2014-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie okłamię nikogo i nikt mi kłamstwa nie zarzuci, jeżeli stwierdzę, że to jeden z najlepszych polskich zbiorów opowiadań, ever!
Każde opowiadanie niesie ze sobą zupełnie inny ładunek emocji, aby się jednak o tym przekonać trzeba książkę najsampierw przeczytać. Jedne opowiadania zmuszają do smutnych refleksji, inne czyta się jak powieść przygodową z wypiekami na twarzy.
Język jest na prawdę przystępny, a żadne opowiadanie nie wieje nudą, jak często ma to miejsce w tego typu zbiorach: mamy konika (lub 2), który ciągnie nudny powóz.

Poszczególne opowiadania aż się proszą o kontynuację w osobnych powieściach :)

Polecam serdecznie!

zobacz kolejne z 1964 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd