Allegro - kampania grudzień kat. kryminał

Grzechotka

Wydawnictwo: W.A.B.
5,5 (182 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
12
7
34
6
42
5
36
4
23
3
17
2
7
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7414-901-3
liczba stron
304
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Pistacia

Poznań, współczesna sceneria, wyraźnie zarysowana przestrzeń miasta. Młoda, samotna kobieta budzi się półprzytomna, świat wokół niej się zamazuje. I wtedy zaczyna się koszmar: dziewczyna jest, a raczej była w zaawansowanej ciąży. Teraz dziecka nie ma. Niezwykłą sprawą zajmuje się sympatyczna psycholożka, policja prowadzi śledztwo, badając otoczenie podejrzanej. Pojawiają się nowe wątki w...

Poznań, współczesna sceneria, wyraźnie zarysowana przestrzeń miasta. Młoda, samotna kobieta budzi się półprzytomna, świat wokół niej się zamazuje. I wtedy zaczyna się koszmar: dziewczyna jest, a raczej była w zaawansowanej ciąży. Teraz dziecka nie ma. Niezwykłą sprawą zajmuje się sympatyczna psycholożka, policja prowadzi śledztwo, badając otoczenie podejrzanej. Pojawiają się nowe wątki w sprawie oraz kolejni bohaterowie: ginekolog alkoholik, poznańska dziennikarka, sutener oraz prawnik - szanowany obywatel. Losy tych ludzi splotą się niespodziewanie. Czy chodzi o dzieciobójstwo, uprowadzenie lub handel dziećmi? Czytelnicy otrzymują pewną podpowiedź - w postaci tajemniczych fragmentów, w których opisana zostaje cudzoziemka zajmująca się niemowlęciem - ale zakończenie powieści przyniesie zaskakujące rozwiązanie.

[opis wydawcy]

 

źródło opisu: nota wydawcy

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (446)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1434
eduko7 | 2018-11-27
Przeczytana: 08 listopada 2018

Marzenia dziewcząt z prowincji o lepszym życiu. Realia ich egzystencji w warunkach wielkiego miasta – prostytucja, sponsoring. Obłuda, podwójne życie elity. Szemrane interesy, układy, podejrzane powiązania. Dziwne zaginięcie noworodka. Podwójne morderstwo. Kontrowersyjna postać pani psycholog zaangażowanej w proces śledczy. Obcesowy policjant. Zapowiada się dobrze. Trochę jednak przytłacza ilość wątków i postaci. Plusem jest niewątpliwie sam pomysł na fabułę. Minusem - mała dbałość wydawcy o poprawność językową tej publikacji.

książek: 555
Jeżynka | 2016-07-27
Przeczytana: 25 lipca 2016

Mam nadzieję że tą książką zakończy kiepską serię lektur które ostatnio miałam okazję czytać. Książki zabrane na urlop okazały się mało trafionymi wyborami jednak "Grzechotka" Joanny Jodełki bije je wszystkie na głowę.
Jeśli trafiłabym na to "dziełko" wcześniej pewnie nie sięgnęłabym po inne książki tej autorki które są naprawdę dobre ("Kryminalistka", "Kamyk").
W trakcie lektury (przyznaję ze wstydem) co chwilę sprawdzałam ile stron zostało mi jeszcze do końca bo dawno już nie czytałam książki tak nużącej, nieciekawej i tak kiepsko stylistycznie napisanej.

Pomysł Joanna Jodełka miała ciekawy. Młoda dziewczyna będąca w końcówce ciąży budzi się pewnego ranka i z przerażeniem stwierdza że w jej brzuchu nie ma dziecka. Jest przerażona, nie pamięta co się stało a jedyny wniosek który się nasuwa to to że urodziła i zabiła niemowlę.
Sprawę zaczyna badać policja która prosi o pomoc psycholog Weronikę Król która bardzo szybko osobiście angażuje się w sprawę dziewczyny i wierząc w jej...

książek: 1536
joaśka | 2015-05-16
Przeczytana: 16 maja 2015

Książki nie zrozumiałam (witaj "Domowe Przedszkole" ;)). Język jest tak pokrętny, że z każdą przewróconą kartką rosły moje negatywne emocje. Skupienie się na odwiecznym temacie "co autor miał na myśli" spowodował, że miast koncentrować się na rozwikłaniu zagadki zajęłam się rozsłupywaniem językowych kalamburów. Ponieważ nie było to zajęcie pasjonujące na dłuższą metę to książkę porzuciłam.

książek: 1021
Joanna | 2013-01-12
Przeczytana: 10 stycznia 2013

Wspaniale odmalowane realia poznańskiego półświatka z obskurnymi, pokrytymi grzybem pokoikami do wynajęcia . Dziewczyny przyjeżdżające z prowincji do Poznania , ich rozczarowanie brakiem pracy i realiami życia , trafiające do agencji i „ pod opiekę” ludzi o dziwnych układach i ich przysługach. Alkoholik, ginekolog pozbawiony prawa wykonywania zawodu, właścicielka agencji, dziennikarka próbująca swoich sił przebicia się w zawodzie, „ narzeczony” dziewczyn, notariusz prowadzący podwójne życie – wszyscy uwikłani są w jakiś sposób w zagadkę zaginięcia dziecka.
Wielowątkowa, niesamowicie wciągająca treścią, nie pozwala oderwać się od czytania już od pierwszej strony, z motywem żmii, która jednocześnie niczym przeznaczenie swoją naturą potrafi sprawiedliwie ukarać. Powieść obyczajowo – kryminalna z elementami grozy, hipnotyzuje wręcz i trzyma w napięciu do ostatniej strony.

książek: 735
Jolka | 2017-09-21
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 21 września 2017

Autorka podejmuje bolesny temat dzieciobójstwa, choć dopiero ostatnie strony książki wyjaśniają, że wcale go nie było. Opisuje trudny żywot dziewcząt z prowincji szukających lepszego życia w dużym mieście, a kończących z reguły na prostytucji i sponsoringu. Rozprawia się z podwójnym życiem reprezentantów poznańskich elit prawnych i medycznych. Uwikłany w awanturę z dzieckiem ginekolog bez prawa wykonywania zawodu i zbyt dociekliwa pseudo dziennikarka marnie giną.
Klimat utworu jest niepowtarzalny, sceny bardzo plastyczne, język nawet nieco poetycki. I to są duże plusy powieści Pani Jodełki, które sprawiają, że niełatwo je zapomnieć. Sporo napięcia, sensacji, nieoczekiwanych rozstrzygnięć. Zakończenie jednak - według mnie przynajmniej - bardzo niedopowiedziane. Na miejscu autorki podpowiedziałabym co nieco, bo na wiele pytań nie znalazłam odpowiedzi.
Ale Jodełkę lubię nadal, i to bardzo.

książek: 1245
ZARAZA | 2014-08-26
Przeczytana: sierpień 2014

Aj, aj, nie polubiłyśmy się z panią Jodełko. To był naprawdę fajny materiał na powieść sensacyjną, wyszła by z tego naprawdę przyzwoita książka, gdyby napisał ją ktoś inny. Styl pisania autorki nie podoba mi się, nie tyle, co jest pełno błędów w tekście (wina nie leży tylko po autorce, to na pewno również niedopatrzenie wydawcy), to chodzi mi o to, że narracja wydawała mi mozolna, żmudna, ciężka. Nie wiem, czy sięgnę po inne książko autorki. Może pokuszę się po debiutancką powieść Jodełki, bo z opinii wyczytałam, że była lepsza. Jeżeli chodzi o "Grzechotkę" nie polecam.

książek: 2147
Edyta Zawiła | 2016-04-21
Przeczytana: 21 kwietnia 2016

Druga książka Joanny Jodełki i nudno, nudno, nudno...
Niby zaczyna się interesująco, grzechotka, żmija i Edyta Skomorowska, której ktoś ukradł dziecko, ona niestety nie pamięta porodu i ostatnich godzin....
Pojawia się pani psycholog Weronika Król, jej koleżanka Gosia i cała plejada dziwnych postaci, bez jakiegoś zarysu psychologicznego, mamusia Szymczakowa dość ciekawa, z usług wróżki korzysta i ciągle roztacza nad niedostosowanym synkiem Beniaminkiem pieczę skrywa...
Nie polecam książki, chyba, że się ktoś uprze, to proszę bardzo na własne ryzyko. Zmierzam dalej w kamyk i wariatki:)

książek: 1304
eunice | 2015-10-01
Przeczytana: 01 października 2015

Pisać może każdy, ale nie każdy powinien publikować swoje wypociny...

książek: 515
Dama_Karo | 2013-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 listopada 2013

„ I rozległ się krzyk, który otworzył drzwi do przerażenia i do lęku. I zostawił je uchylone”

Kobieta w ciąży, której ukradli dziecko prosto z brzucha… Brzmi niesamowicie i dziwnie? I taka właśnie jest książka Joanny Jodełki – zaskakująca i nie do końca zrozumiała…
Muszę przyznać, że postaci w „Grzechotce” były dla mnie bezbarwne i mdłe – trudno było mi sobie wyobrazić kogokolwiek, ponieważ autorka nie nadała im praktycznie żadnych cech! Cóż z tego, że poznałam kolor włosów lub oczu, skoro nie wiem czy osoba była szczupła, gruba czy kanciasta!
Wbrew pozorom główną bohaterką nie jest Edyta Skomorowska, która nie wie co się stało z jej narodzonym dzieckiem. Nie wie gdzie rodziła, kiedy, jak… Nie wie nawet czy zabiła swoje dziecko! Krótko mówiąc – nic nie pamięta i jest w głębokiej depresji. Czytelnik nie ma pojęcia, czy dziewczyna jest wariatką ze schizofrenią, dzieciobójczynią, czy ofiarą.

Przez całą książkę towarzyszy nam mało subtelna pani psycholog i poznajemy rzeczywistość...

książek: 996
ElViento | 2015-05-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 15 maja 2015

Świetna książka, świetna narracja, inna od standardowych, co sprawia, że książka i sama Autorka zyskują punkty za charakterność. Ciekawy problem poruszony w książce, polecam!

zobacz kolejne z 436 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Warsztaty literackie "Morderstwo w Czarnym Kocie"

W pięć letnich, środowych wieczorów w winiarni „Pod Czarnym Kotem” na poznańskim Marcelinie odbywać się będą spotkania z zaproszonymi przez pisarkę Joannę Jodełkę wybitnymi polskimi autorami powieści kryminalnych. Wynikiem warsztatów ma być książka napisana wspólnie przez gości oraz publiczność.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd