Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dżozef

Wydawnictwo: W.A.B.
7,28 (306 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
41
8
66
7
106
6
50
5
16
4
8
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374149198
liczba stron
384
język
polski
dodała
Pistacia

"Dżozef" Jakuba Małeckiego to intrygujące połączenie realizmu magicznego z powieścią dresiarską. Grzesio Bednar, absolwent szkoły zawodowej na warszawskiej Pradze, spotyka na swej drodze „złych ludzi", którzy łamią mu nos i zabierają telefon. Na domiar złego napuchnięta twarz chłopaka nie podoba się pracodawcy, a dziewczyna nie potrafi zrozumieć, jak można było do niej zaraz po wypadku... nie...

"Dżozef" Jakuba Małeckiego to intrygujące połączenie realizmu magicznego z powieścią dresiarską.
Grzesio Bednar, absolwent szkoły zawodowej na warszawskiej Pradze, spotyka na swej drodze „złych ludzi", którzy łamią mu nos i zabierają telefon. Na domiar złego napuchnięta twarz chłopaka nie podoba się pracodawcy, a dziewczyna nie potrafi zrozumieć, jak można było do niej zaraz po wypadku... nie zadzwonić. Bednar trafia do szpitala. W sali poznaje trójkę mężczyzn, przekraczających smugę cienia. „Kurz" to rzutki biznesmen, „Maruda" jest wiadomo jaki, a „Czwarty" okazuje się bibliofilem i dziwakiem - czyta bez opamiętania książki Josepha Conrada, a kiedy zaczyna gorączkować, dyktuje Grzesiowi tajemniczą opowieść. Wkrótce szpitalna rzeczywistość zaczyna przypominać świat z koszmaru klaustrofobika. Czyżby demony z majaków „Czwartego"?
"Dżozef" to pozornie lekka, wakacyjna pocztówka ze szpitala na peryferiach, którą wypełniają męskie Polaków rozmowy. Autor nie szczędzi czytelnikom blokerskich dosadności, często dorzucając szczyptę sarkazmu. Jednocześnie pokazuje, jak literatura przechodzi w rzeczywistość, a bułhakowski Mistrz radzi sobie na Czarodziejskiej Górze XXI wieku.

Na opowiedzianą przez Małeckiego historię życiowej i czytelniczej inicjacji najpoczciwszego dresiarza Rzeczpospolitej można patrzeć jak na polemikę rówieśnika z „młodą polską prozą" ostatniej dekady - jednak przede wszystkim jest to kawał soczystej gawędy, rzadki u nas przykład naturalnego, bezpretensjonalnego storytellingu.
Jacek Dukaj

Co w Dżozefie należy pochwalić w pierwszej kolejności? Zarówno wyobraźnię, jak i emocjonalną łączność z czytelnikiem. Opowiadając nam, że tak powiem, niestworzone rzeczy, autor nie traci zainteresowania i wiary czytelnika.
Tomasz Piątek

 

źródło opisu: http://www.grupawydawniczafoksal.pl/ksiazki/dzozef-1.html

źródło okładki: http://www.grupawydawniczafoksal.pl/ksiazki/dzozef-1.html

pokaż więcej

książek: 2284
zoso | 2012-06-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 21 czerwca 2012

Bardzo,bardzo dobre!Dla mnie jest to jednak przede wszystkim horror.Z tym,że nie jest to jakiś zwykły horror z wampirami, zombie itp.,itd.Jest to horror o demonach,które człowiek tworzy w własnych myślach.Jednostka,żyjąca w własnym wyimaginowanym świecie tworzy w swojej głowie demona,który w końcu materializuje się i wywiera wpływ na całe jej życie.O tym właśnie jest ta książka.Na szczęście wszystko dobrze się kończy.Dawno nie czytałem tak dobrej powieści grozy.Gorąco polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ptaszydło

Muszę przyznać, że kryminał bardzo mi się podobał. Ostatnie 120 stron przeczytane jednym tchem. Bardzo dobra i ciekawa cała scena finałowa. Morderca p...

zgłoś błąd zgłoś błąd