Dżozef

Wydawnictwo: W.A.B.
7,27 (343 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
43
8
75
7
121
6
55
5
20
4
8
3
2
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374149198
liczba stron
384
język
polski
dodała
Pistacia

"Dżozef" Jakuba Małeckiego to intrygujące połączenie realizmu magicznego z powieścią dresiarską. Grzesio Bednar, absolwent szkoły zawodowej na warszawskiej Pradze, spotyka na swej drodze „złych ludzi", którzy łamią mu nos i zabierają telefon. Na domiar złego napuchnięta twarz chłopaka nie podoba się pracodawcy, a dziewczyna nie potrafi zrozumieć, jak można było do niej zaraz po wypadku... nie...

"Dżozef" Jakuba Małeckiego to intrygujące połączenie realizmu magicznego z powieścią dresiarską.
Grzesio Bednar, absolwent szkoły zawodowej na warszawskiej Pradze, spotyka na swej drodze „złych ludzi", którzy łamią mu nos i zabierają telefon. Na domiar złego napuchnięta twarz chłopaka nie podoba się pracodawcy, a dziewczyna nie potrafi zrozumieć, jak można było do niej zaraz po wypadku... nie zadzwonić. Bednar trafia do szpitala. W sali poznaje trójkę mężczyzn, przekraczających smugę cienia. „Kurz" to rzutki biznesmen, „Maruda" jest wiadomo jaki, a „Czwarty" okazuje się bibliofilem i dziwakiem - czyta bez opamiętania książki Josepha Conrada, a kiedy zaczyna gorączkować, dyktuje Grzesiowi tajemniczą opowieść. Wkrótce szpitalna rzeczywistość zaczyna przypominać świat z koszmaru klaustrofobika. Czyżby demony z majaków „Czwartego"?
"Dżozef" to pozornie lekka, wakacyjna pocztówka ze szpitala na peryferiach, którą wypełniają męskie Polaków rozmowy. Autor nie szczędzi czytelnikom blokerskich dosadności, często dorzucając szczyptę sarkazmu. Jednocześnie pokazuje, jak literatura przechodzi w rzeczywistość, a bułhakowski Mistrz radzi sobie na Czarodziejskiej Górze XXI wieku.

Na opowiedzianą przez Małeckiego historię życiowej i czytelniczej inicjacji najpoczciwszego dresiarza Rzeczpospolitej można patrzeć jak na polemikę rówieśnika z „młodą polską prozą" ostatniej dekady - jednak przede wszystkim jest to kawał soczystej gawędy, rzadki u nas przykład naturalnego, bezpretensjonalnego storytellingu.
Jacek Dukaj

Co w Dżozefie należy pochwalić w pierwszej kolejności? Zarówno wyobraźnię, jak i emocjonalną łączność z czytelnikiem. Opowiadając nam, że tak powiem, niestworzone rzeczy, autor nie traci zainteresowania i wiary czytelnika.
Tomasz Piątek

 

źródło opisu: http://www.grupawydawniczafoksal.pl/ksiazki/dzozef-1.html

źródło okładki: http://www.grupawydawniczafoksal.pl/ksiazki/dzozef-1.html

pokaż więcej

Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1317)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 788
Bastard | 2015-01-29
Przeczytana: 09 września 2014

7/10 - BARDZO DOBRY

Grzesiek Bednar dwudziestokilkuletni mieszkaniec blokowiska na warszawskiej Pradze zostaje pobity przez dwóch dresiarzy, którzy kradną mu komórkę. Ze złamanym nosem chłopak trafia do szpitala, gdzie oczekiwać będzie na zabieg. Razem z nim na jednej sali leżą: przedsiębiorca w średnim wieku "Kurz", wieczny malkontent „Maruda” oraz tajemniczy „Czwarty”, który całymi dniami zaczytuje się w prozie Josepha Conrada. Kiedy pewnego dnia ten ostatni zaczyna gorączkować z jego ust wypływa niezwykła opowieść, którą karze przelewać Grześkowi na papier. W międzyczasie w szpitalu zaczynają dziać się bardzo dziwne rzeczy.

Sięgając po książkę autorstwa Jakuba Małeckiego nie sądziłem, że będę miał do czynienia z tak wciągającą literaturą. Spodziewałem się napisanej prostym językiem i niezbyt skomplikowanej powieści grozy, a otrzymałem dojrzałą i intrygującą książkę będącą połączeniem horroru, fantastyki i ludowej gawędy. „Dżozef” opowiada o samotności, konsekwencjach...

książek: 0

Mocna, dosadna rzecz, pozycja, która aż prosi o naklejkę z hasłem "męska". Ale czy z tego powodu do ominięcia przez delikatne czytelniczki? Ależ skąd. Bo w zasadzie to książka o książkach. O ich przemożnym wpływie na życie człowieka, sile, z jaką mogą na nas oddziaływać. Wzbogacać, kształtować, ratować, a nawet wciągać w obłęd.

Małecki stworzył niezłą historię, absurdalną, paranoidalną. Za bohaterów wybrał trzech, każdy z innej parafii. Dres, paranoik, biznesmen-erotoman. Umieścił ich w klaustrofobicznej klatce, co z czasem oznacza przerażająco więcej niż tylko szpitalniane cztery kąty, pozwalając by w tej atmosferze wypełzły z nich strachy i demony. To wszystko stało się dla nich wyzwaniem, sprawdzeniem charakteru, wytrwałości i etycznego kodeksu. Nie, i to nie jest smutne, przerażające i przygnębiające ludzką niedolą. To jest chwilami zabawne, wulgarne również, w końcu jednym z głównych bohaterów jest Grześ, dres, cztery pięć w kafarze, ale wcale nie tak pusto we łbie. I dla...

książek: 590
pablo | 2011-01-29
Przeczytana: 29 stycznia 2011

Mamy dopiero styczeń, a ja już mam kandydata na moją książkę roku. Mocno zacząłem? Nie, to nie ja. Mocno pojechał Mełecki pisząc „Dżozefa”.

Przyznam szczerze, że na książkę zwróciłem uwagę za sprawą świetnej okładki. Jakub Małecki to pisarz dotąd bliżej mi nie znany. Pierwotnie chciałem poznać się z tym panem przy okazji „Zaksięgowanych” jednak okładkowa, drewnopodobna koza podbiła moje serce. Z czasem okazało się, że nie ona jedna.

„Dżozef” opowiada o perypetiach pewnego dwudziestotrzylatka Grziesio Bednara, ksywa Grzechu. Dostaje się on na oddział laryngologiczny miejscowego szpitala w celu zoperowania złamanego nosa. Na sali poznaje Kurza i Marudę. Z czasem dołącza do nich pan Stasiu (Czwarty) – nieco dziwna postać. Czwarty pewnego dnia w gorączce zaczyna snuć opowieść, która niespodziewanie przykuwa uwagę kolegów z sali. W sumie nie było by w tym wszystkim nic dziwnego, gdyby nie znikające drzwi, Joseph Conrad (stąd tytuł powieści jak mniemam) oraz pewien wyjątkowo wredny...

książek: 718
WielkiBuk | 2018-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2018

„Dżozef” jako brawurowe połączenie powieści dresiarskiej, powieści grozy i prozy wysokiej to ryzykowna, niemal wybuchowa mieszanka, a kiedy dodamy szczyptę Josepha Conrada, któremu Jakub Małecki składa tu hołd, to aż trudno oderwać od „Dżozefa” wzrok, trudno oderwać myśli. Przez powieść przewijają się dosłowne cytaty i metaforyczne nawiązania do „Tajfunu”, „Smugi cienia”, „Jądra ciemności”, „Szaleństwa Almayera”, „Lorda Jima” i innych, ale głosem przewodnim opowieści jest Jakub Małecki, którego tak dobrze znamy z jego ostatnich dzieł, a którego tak cenimy i uwielbiamy. Z łatwością można dostrzec, że „Dżozefa”, który pierwotnie został wydany w 2011 roku, już wtedy wyróżniały tak charakterystyczne pisarskie motywy jak dorastanie na polskiej wsi, chłopięce tajemnice dzieciństwa, poświęcenie i wreszcie nieuchronność śmierci. Śmierci, której boją się nawet same demony.

Po nieoficjalnej trylogii na jaką złożyły się „Dygot”, „Ślady” i „Rdza” nie spodziewałam się, że Jakub Małecki znów...

książek: 1319
Leeloo_Dallas | 2014-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2014

Trzech facetów, Grzesiek Bednar, Kurz i Czwarty spotykają się w szpitalu (właściwie było ich czterech, ale Marudę na szczęście szybko wypisali).
Grzesiek to młody chłopak z warszawskiej Pragi. Na Pradze ..."albo latami wystajesz pod blokiem, zmieniając się w zmęczonego życiem menela, albo próbujesz coś w tym życiu zrobić...". Grzesiek nie całkiem jednak do tej Pragi należał, bo matka na siłę książki w ręce mu wciskała, a jedyną lekturą jego kumpli były sms-y.
Kurz to facet w sile wieku, pewny siebie i zdecydowany, mąż i ojciec, właściciel dużej firmy.
Kim jest Czwarty - nie wiadomo, ale pod wpływem gorączki i jakby w transie zaczyna opowiadać historię swojego życia.
W dzieciństwie umysłem Czwartego, Stasia Baryłczaka zawładnął demon i skazał go na przerażająco samotne życie. Nie pozwolił poznać co to przyjaźń, miłość i radość życia, bo gdy tylko Staś zapomniał o jego obecności, pojawiał się rozwścieczony zazdrością i groził.

Pod wpływem opowieści w szpitalnej sali pojawia się...

książek: 2244
Bed | 2012-05-09
Przeczytana: 06 maja 2012

Przeczytałam Dżozefa z przyjemnością mimo tego, że różne ambiwalentne uczucia mnie męczą to polecam każdemu. Lepiej samemu wyrobić sobie zdanie. :) Mi trudno było go ocenić. Pierwsza połowa utworu okazała się dużo lepsza niż druga. Z jednej strony podziwiam taki debiut z drugiej złości mnie co też się stało z tą powieścią pod koniec. Co nie zagrało..czy to wywalanie takiej kawy na ławę.. a może spadek napięcia niekontrolowany nie wiem.
Książkę jednak warto przeczytać.:)

książek: 2285
kasandra_85 | 2011-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/02/dzozef-jakub-maecki.html

książek: 622
dasio72 | 2014-04-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 kwietnia 2014

Grzesiu Bednar, praski dresiarz trafia ze złamanym nosem do szpitala. Po przyjęciu na oddział zostaje przydzielony do jednej sali z dwoma innymi lokatorami, zaczynają się rozmowy o wszystkim i o niczym. Nuda. Do czasu, oto pojawia się na sali "Czwarty", pan Stasiu, milczący osobnik zaczytujący się powieściami Josepha Conrada. Podczas jednego z ataków gorączki zaczyna dyktować Grzesiowi niepokojącą historię, najprawdopodobniej opowieść o swoim życiu.
Zwykła do tej pory podwórkowo-szpitalna opowieść przeradza się w metafizyczny thiller.
Cierpienie, samotność, nieodparte pragnienie miłości i w tle złośliwy demon, udaremniający skutecznie wszelkie próby obdarzenia kogokolwiek nadmierną przyjażnią.
Sen paranoika, bredzenie wariata, a może rzeczywistość?
Książka w książce i o książkach, o ich zbawiennym wpływie na nasze smutne, prozaiczne czasami życie.
Niezwykła opowieść, warta zauważenia.

książek: 1172
McRap1972 | 2018-05-21
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam, E-booki
Przeczytana: 20 maja 2018

"Dżozef" Jakuba Małeckiego to jedna z moich ulubionych książek. Dlatego kiedy dowiedziałem się, że autor postanowił wydać powieść w nowej odsłonie z poprawkami, bardzo się ucieszyłem. Niestety przedwcześnie.

Nowy "Dżozef" to powieść wykastrowana. Autor nie wiedzieć czemu usunął spore fragmenty naprawdę świetnego tekstu. W swojej wczesnej twórczości Małecki w doskonały sposób portretował dresiarzy, blokersów. Widać, że doskonale musiał znać to środowisko. Teraz odnoszę wrażenie, że Pan Jakub trochę się tego wstydzi. W nowym "Dżozefie" ograniczył bardzo postać Cegły, Jurija, zniknął nawet, epizodyczny co prawda ale ciekawy Wania. Zniknęły sceny randki Grzesia z Anią i wiele błyskotliwych dialogów.

Cóż ... nowy "Dżozef" to wciąż powieść dobra, dość dobra. Ale oryginalna wersja była i jest doskonała. Dlatego jeśli ktoś nie czytał do tej pory tej powieści, serdecznie zachęcam do przeczytania ale w wersji oryginalnej.

Kastracji literatury mówię stanowczo...

książek: 114
Maks | 2011-04-13
Przeczytana: 05 kwietnia 2011

Zapewne nie raz zdarzyło wam się przeczytać poleconą przez kogoś książkę, by po jej lekturze zauważyć, że nie spełniła ona waszych oczekiwać. Ów ktoś zachwalał ją pod niebiosa, a wy oczekując „cudów na kiju” wyraźnie się zawiedliście. To częsty przypadek, rzadziej ma miejsce sytuacja (przynajmniej w moim doświadczeniu) iż polecana przez kogoś książka przechodzi nasze najśmielsze oczekiwania. Jednym słowem, oczekujemy jak wspomniałem „fajerwerków”, a otrzymujemy … „gwiazdkę z nieba”. Do takich książek zdecydowanie należy „Dżozef”. Po przeczytaniu pochlebnych recenzji Kasandry i Pawła nie mogłem przejść obojętnie zauważywszy go na jednej z półek bibliotecznych, tego właśnie dnia Drewniany Kozioł zawitał pod mój dach…

„Życie dwudziestotrzyletniego absolwenta szkoły zawodowej na warszawskiej Pradze nie jest łatwe. Grzesio Bednar, bo o nim mowa, jednego dnia traci telefon, następnego pracę, a trzeciego trafia ze złamanym nosem do szpitala.
Tam jego towarzyszami niedoli są biznesmen...

zobacz kolejne z 1307 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Nowe życie
    Nowe życie
    Jakub Małecki
  • Inne światy
    Inne światy
    Jacek Dukaj, Anna Kańtoch, Robert J. Szmidt, Łukasz Orbitowski, Jakub Żulczyk, S...
  • Zabójczy pocisk
    Zabójczy pocisk
    Łukasz Orbitowski, Olga Rudnicka, Jakub Małecki, Ryszard Ćwirlej, Tomasz Se...
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Zaczął się długi majowy weekend. Nie wszyscy niestety mogą korzystać z jego uroków. Dla tych, którzy pracują lub jeszcze uczą się do matury mamy kilka premier, które ukażą się w przyszłym tygodniu pod naszym patronatem. Wśród nich mocna „Siła” Naomi Alderman, wznowienie „Dżozefa” Jakuba Małeckiego oraz najnowsza powieść Wojciecha Chmielarza „Żmijowisko”!


więcej
Apostrof. Międzynarodowy Festiwal Literatury ogłasza pełny program

W maju dzięki Apostrofowi cała Polska będzie żyć literaturą. Siedem dni, siedem miast, dziesiątki spotkań i dyskusji, premiery oczekiwanych książek, teatr improwizowany oraz najlepsze literackie brzmienia podczas koncertów. Oprócz najważniejszych polskich twórców, na Międzynarodowym Festiwalu Literatury pojawią się autorzy z wielu zakątków świata.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd