Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Podróżować można na wiele sposobów, ale najbardziej fascynujące są podróże w czasie, a tych niniejsza antologia oferuje tyle, ilu autorów. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, jeden zachwyci się afrykańską impresją o przemijaniu i miłości, ktoś inny z radością przeczyta o banku, który świadczy usługi przedłużające życie, lub zachwyci się wirtualnymi organizmami... Realna jest także zemsta z...

Podróżować można na wiele sposobów, ale najbardziej fascynujące są podróże w czasie, a tych niniejsza antologia oferuje tyle, ilu autorów. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, jeden zachwyci się afrykańską impresją o przemijaniu i miłości, ktoś inny z radością przeczyta o banku, który świadczy usługi przedłużające życie, lub zachwyci się wirtualnymi organizmami... Realna jest także zemsta z zaświatów ducha ateisty, który utknął między wymiarami. Nie zabraknie podróży do świata, w którym potwory czają się w dusznych lochach, a piękna elfka jest katem.
Antologia „Niech żyje Polska. Hura!” ma do zaoferowania jeszcze inne podróże, dlatego warto czym prędzej wykupić bilet i zastosować się do następującej instrukcji: zaleca się czytanie opowiadań po zmroku, wtedy oniryczna zasłona spowijająca świat nabiera dodatkowych wymiarów, a przemieszczanie się między wymiarami jest bardziej ekscytujące.

Antologia stanowi ukoronowanie 25-lecia istnienia nieformalnej grupy literackiej Klub Tfurcuf. Wszystkie teksty łączy tematyka, miejsce akcji - fabuła rozgrywa się w Polsce i wszystkie powstały specjalnie na potrzeby niniejszej antologii.

Spis treści:
Jarosław Grzędowicz - Polska szkoła magii (Wstęp)
Jarosław Grzędowicz - Farewell Blues
Marcin Baryłka - Projekt Marszałek
Michał Studniarek - Czas nie czeka na nikogo
Feliks W. Kres - Zabity
Jacek Drewnowski - Brulion
Iwona Żółtowska - Serengeti
Jacek Komuda - Wilczyca
Mirosława Sędzikowska - Sprawa rodzinna
Jan Atmański - Czas życia
Tomasz Kołodziejczak - Piękna i graf

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 995
marta | 2012-10-02
Na półkach: Przeczytane

Polska i Polacy bohaterami opowiadań fantasy. Antologia powstała z okazji 25 lat istnienia nieformalnej grupy literackiej „Klub Tfurcuf”. Dziesięć opowiadań, dziesięciu autorów, różne miejsca akcji, różne czasy, różne podejście do tematu przewodniego i różny poziom tekstów. Tak jak w szkatułce są i prawdziwe perły i kilka sztucznych koralików.
Jest Farewell Blues Jarosława Grzędowicza, nawiązujący do Orwellowskiej antyutopii. Ziemi grozi zagłada spowodowana wybuchem Słońca, pomoc i ratunek oferują kosmici. Niestety, jak na mistrza Grzędowicza, tekst słaby i nieco rozczarowujący.
Jest Projekt Marszałek Marcina Baryłki. Rozwinięta technologia przyszłości pozwala na powszechne użycie sztucznej inteligencji, eksperymentatorom udaje się stworzyć w tej postaci Józefa Piłsudskiego. Marszałek wymyka się jednak poleceniom i oczekiwaniom twórców - czyżby chodził mu po głowie kolejny przewrót? Historyjka utrzymana w lekkim stylu, czyta się szybko, ale nie zostaje w pamięci.
Jest nostalgiczne Czas nie czeka na nikogo Michała Studniarka. Spacer po ulicach dawnej, przedwojennej Warszawy. Dla obojętnej na uroki stolicy fascynatki Krakowa – tekst bez większej wartości.
Jest Zabity Feliksa W. Kresa. Dusza mężczyzny zamordowanego na ulicy przez grupę chuliganów utknęła na miejscu zbrodni (taka mała, anielska pomyłka). Aby trafić do nieba musi uwierzyć w Boga, a tego nie potrafi bez widocznego dowodu Jego istnienia. Tekst naprawdę dobry. Zapada w pamięć zdanie: Bóg i człowiek – obaj bezradni. Jeden bał się uwierzyć bez dowodów; drugi nie mógł dać dowodów bez wiary.
Jest Brulion Jacka Drewnowskiego. Brak jakiegokolwiek elementu fantastycznego, ale opowiadanie jest wstrząsające. Okres stanu wojennego, czasy ludzkiej podłości i okrucieństwa. Pamiętnik dziewczynki kreśli tragiczny i poruszający obraz. Emocjonalnie - miażdży.
Jest Serengeti Iwony Żółtowskiej, na który należałoby spuścić zasłonę milczenia. Żenujący, nudny, obleśny, skrajny niewypał. Nowobogacka rodzina jedzie na wakacje do Afryki i…jeśli chodzi o fabułę, to by było na tyle.
Jest Wilczyca Jacka Komudy. Cudowna, niezwykła, oparta na staropolskiej konwencji historia przenosząca czytelnika w czasy Polski szlacheckiej. Esencja wszystkich polskich smaczków: pojedynki, ucieczki, bójki, honor, prawo, wartka akcja i piękno starych polskich słów. Żal, że to tylko opowiadanie, świetny materiał na dłuższą formę.
Jest Sprawa rodzinna Mirosławy Sędziowskiej. Niestety kolejne kilka stron o niczym. Pomysł? Żaden. Historia dwójki dzieci mających specyficzny problem z rodzicami. Na szczęście skończyło się zanim się zaczęło.
Jest Czas życia Jana Atmańskiego. Coś dla miłośników teorii spiskowych. Urzędnik bankowy odkrywa metodę na dodanie szczęścia i wydłużenie życia klientów. Rewolucyjne odkrycie staje się jednak niewygodne dla pewnych osób i instytucji. Napisane dość zgrabnie, czyta się przyjemnie.
I jest na koniec Piękna i graf Tomasza Kołodziejczyka. Przepiękne zamknięcie zbioru. Magia, fantazja, elfy, złe moce - a wszystko to tu, w kraju nad Odrą, a nie w jakichś dalekich Brokilonach czy Mordorach. Znakomita zabawa nawiązującą do różnych utworów fantasy. Asymilacja elfów z Polakami oraz walka przy użyciu magii i nowoczesnych technologii. Zdecydowanie najlepszy tekst zbioru, rekompensujący niektóre fatalne wybory.

http://polkanaksiazki.blogspot.com/2012/03/polska-fantazja.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzieje Kościoła w Polsce

Bardzo ładnie wydana, bogato ilustrowana książka. Niestety, jest to historia Kościoła pisana z punktu widzenia Kościoła, co czyni ją wysoce nieobie...

zgłoś błąd zgłoś błąd