Miecz Aniołów

Cykl: Cykl Inkwizytorski (tom 9)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,37 (4118 ocen i 104 opinie) Zobacz oceny
10
312
9
547
8
920
7
1 417
6
577
5
245
4
44
3
43
2
7
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7574-267-1
liczba stron
424
język
polski
dodał
Casthaluth

Oto on – inkwizytor i Sługa Boży. Człowiek głębokiej wiary. Oto świat, w którym Chrystus zstąpił z krzyża i surowo ukarał swych prześladowców. Świat gdzie słowa modlitwy brzmią: „i daj nam siłę, byśmy nie przebaczali naszym winowajcom”. Świat, w którym „nasz Pan i jego Apostołowie wyrżnęli w pień pół Jerozolimy”. Jeżeli zadajesz pytania, strzeż się, gdyż możesz usłyszeć odpowiedzi - tak...

Oto on – inkwizytor i Sługa Boży. Człowiek głębokiej wiary.

Oto świat, w którym Chrystus zstąpił z krzyża i surowo ukarał swych prześladowców. Świat gdzie słowa modlitwy brzmią: „i daj nam siłę, byśmy nie przebaczali naszym winowajcom”. Świat, w którym „nasz Pan i jego Apostołowie wyrżnęli w pień pół Jerozolimy”.

Jeżeli zadajesz pytania, strzeż się, gdyż możesz usłyszeć odpowiedzi - tak głosi stare porzekadło. Inkwizytor Mordimer Madderdin, pokorny sługa Świętego Officjum, nie obawia się zadawać pytań i ze wszystkich sił dąży do odkrycia prawdy o otaczającym go świecie.

Świecie pełnym intryg i zła.
Świecie, w którym ludziom zagrażają demony, czarownicy oraz wyznawcy mrocznych kultów.
Świecie, którego siłą napędową są nienawiść, chciwość oraz żądza.

Temu światu Mordimer Madderdin niesie żagiew Boskiej miłości… Niech zapłoną stosy!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8834)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 666
Karol | 2018-02-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lutego 2018

Trochę ciężko ocenić mi ten tom. Z jednej strony, fajnie że autor wciąż stawia na różnorodność i wszystkie opowiadania są na swój sposób wyjątkowe, ale z drugiej czuję pewne zmęczenie materiału.

Największym problemem z jakim mamy do czynienia jest brak głównego wątku który łączyłby ze sobą historie z tego, a również i z poprzednich tomów. Bez tego fundamentu naprawdę ciężko przyciągnąć czytelnika do kolejnych opowiadań które nie wnoszą wiele do zbudowanego przez autora świata. Oczywiście mamy do czynienia z różnymi nawiązaniami i wydaje się że co raz lepiej orientujemy się w chronologii wydarzeń, ale to wszystko wciąż wygląda na zbieraninę pobocznych wątków.

O dziwo nie cierpi na tym sam Mordimer. Od samego początku jest najjaśniejszym punktem tego cyklu i to pozostaje bez zmian. Po raz kolejny mamy okazję poznać go jeszcze lepiej, bo autor notorycznie stawia go przed dosyć trudnymi wyborami które co raz to wyraźniej ukazują nam jego charakter.

Podoba mi się fakt że z każdym...

książek: 1324
Heisenberg | 2018-07-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Kolejna powieść z Cyklu Inkwizytorskiego za mną, i powtórzę to jak mantrę - znowu jest lepiej niż w ostatnim przypadku, przeczytanym przeze mnie (czyli w "Słudze Bożym"). "Miecz Aniołów" jest dość mroczną powieścią, czuje się w tych opowiadaniach Zło... Wszystkie pięć historii trzyma w miarę jednakowy, wysoki poziom, a gdym miał już któreś wyróżnić bardziej niż pozostałe, to chyba "Maskaradę".
Świat wykreowany przez Jacka Piekarę wciąga mnie coraz bardziej...

książek: 1571
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 01 kwietnia 2015

Lubię tego "prostego" inkwizytora:) Moglibyśmy długo dyskutować nad stosowanymi metodami, interpretacją praw, łatwością odbierania zdrowia i życia. Tylko po co? Ten cykl to fantastyczny pomysł, jeszcze lepsze wykonanie i tak wielkie przymrużenie oka, że toczenie poważnych ideologicznych sporów, byłoby równie groteskowe co bezcelowe.
Przeczytać - koniecznie, interpretować i rozbierać na czynniki pierwsze ze świętą powagą - nigdy w życiu:)
Po prostu cieszyć się każdym finezyjnie napisanym przez Autora słowem i wystarczy:)

książek: 515
Meszuge | 2018-08-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 sierpnia 2018

Trzeci tom (poprzednie to „Sługa boży” i „Młot na czarownice”) opowiadań o licencjonowanym inkwizytorze Jego Ekscelencji Biskupa Hez-Hezronu, Gersarda - Mordimerze Madderdinie – zawiera sześć rozdziałów/opowiadań, z tym że ostatnie wyraźnie niedokończone.
Każde z nich stanowi, jak i w poprzednich tomach, osobną całość, tym niemniej pojawiają się tu nieśmiałe i delikatne próby częściowego choćby wyjaśnienia wątpliwości i zagadek, które mogły się czytelnikowi pojawić podczas lektury wcześniejszych tomów. Mogły… nie musiały.
 
Jest to, moim niezwykle skromnym zdaniem, tomik najsłabszy, pisany wyraźnie bez polotu i entuzjazmu, z wieloma powtórzonymi opisami (kopiuj i wklej?).
 
Mordimer tropi heretyków, ociera się o sprawy kryminalne, ryzykuje życiem – schemat z poprzednich tomów. Wyjątkowo, o wiele bardziej niż w poprzednich tomach, uderza w „Mieczu Aniołów” nieufność i złość autora wobec kleru, księży – czyżby złe doświadczenia z dzieciństwa?

książek: 120
Zereil | 2010-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Książka mi się podoba podobnie jak wszystkie z tego cyklu, co jednak nie zmienia faktu, że główny bohater jest jednym z najbardziej antypatycznych religijnych psychopatów jakich miałem "przyjemność" poznać, nie zmienia to faktu, że lubie drania

książek: 355
Bulcia | 2013-11-30
Przeczytana: 29 listopada 2013

No i wreszcie coś się dzieje! Panie Piekaro, dziękuję, że spiął pan pośladki i zaczął prawdziwą inkwizytorską pracę. Oczywiście, w poprzednich częściach, było w miarę ciekawie...Ale w porównaniu z tym to była prawdziwa mordęga.

Opowiadania były ciekawe, WRESZCIE zaczęły się dziać rzeczy nie pojęte dla ludzkiego umysłu. Tylko wielki żal przytłacza mą grzeszną duszę, iż pan Piekara, nie napisze prawdziwej historii na 400 stron a nawet i więcej. Oczekuję, że w najbliższej przyszłości, doczekam wydania historii o inkwizytorze, która nie chwieje się na chudym, małym patyku. Potrzebuję prawdziwej fabuły z Mordiemerem na czele.

I dodam, że od tej części, nie jest już moją ulubioną postacią. W opowiadaniu "Sierotki", zrobił coś za co bym go zatłukła na śmierć. Jednak wszystko ratuje, niesamowite opowiadanie "miecz aniołów" pod sam koniec książki. To dlatego, chcę rozwinięcia fabuły. Nie należy dać psu kości, żeby ją później ją zabrać, tyle powiem.

A co do ogółu to każde opowiadanie...

książek: 164
Juanhijuan | 2014-10-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Dalej trzyma stosunkowo wysoki poziom. Nie wiem czy to kwestia tego, że czytałem Mordimera na samym początku swojej przygody z literaturą i to sprawia, że te pierwsze części oceniam tak wysoko bo tak je zapamiętałem...

książek: 0
| 2014-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2014

Mordimer, po raz kolejny, za sprawą swoich wiernych druhów, bliźniaków i Kostucha, a przede wszystkim przy pomocy Anioła Stróża pokonuje ciemność i z każdej wyprawy wraca z tarczą.

Podoba mi się sposób formułowania zdań przez J. Piekarę, gdyby tak nie było nie czytałbym jego opowiadań. Jest jednak coś co, sporej ilości przeczytanych książek o dzielnym inkwizytorze, zaczęło mnie denerwować.
Sprawa dotyczy ciągłych powtórzeń.
Non stop czytam o tym, że:
- Pan obdarzył swego sługę niezwykle mocną głową, pomocną w pochłanianiu wielkiej ilości wina;
- Pan obdarzył swego sługę nad wyraz czułym i wielce rozwiniętym powonieniem, w wyniku czego przebywanie w jednym pomieszczeniu z Kostuchem staje się upiornym przeżyciem;
- przesławna Akademia wyuczyła swego sługę bezproblemowego otwierania zamków drzwi;
- Pan obdarzył swego sługę umiejętnością bezszelestnego poruszania się.

Zrozumiałbym to, gdyby one pojawiały się oddzielnie, każde w innej książce, ale one pojawiają się nagminnie w jednej...

książek: 1060

Piekara i Mordimer Madderdin mnie zafascynowały. Jak zwykle opowiadania są lepsze i gorsze, ale w tym tomie zdecydowanie bardzo dobre. Wykreowany przez autora świat, gdzie Jezus zszedł z krzyża i pokarał grzeszników ciągle mnie zaskakuje.
Podsumowaniem zbioru może być cytat z tytułowego opowiadania "Miecz Aniołów".
"Niepotrzebni nam są męczennicy, ginący za herezje z błyskiem odwagi i szaleństwa w oczach, niepotrzebne nam są obelgi, rzucane z głębi stosów na święty Kościół oraz jego sługi. My, inkwizytorzy, kochamy wszystkich (choć czasami jest to szorstka miłość), ale najbardziej tych, którzy, skruszeni, wyznają na głos winy i kajają się za grzechy, które popełnili, i grzechy, które popełnić tylko mogli. Z tych wszystkich powodów nie można tolerować, by winni ginęli w katowskich piwnicach. Ich śmierć ma być ceremonią. Jednocześnie smutną i radosną. Wzniosłą. Mają umierać pogodzeni z Kościołem oraz wiarą, przepełnieni miłością do inkwizytorów, którzy w pocie czoła prostowali kręte...

książek: 469
Krzysztof | 2014-07-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lipca 2014

Trzeci tom przygód Mordimera wciąż trzyma wysoki poziom poprzedniczki i dostarcza dużą ilość dobrej zabawy w towarzystwie niezłomnego inkwizytora. Miecz Aniołów być może nie dorównuje Młotowi na czarownice, brakuje w nim ciężkich epilogów, ale kolejne historie są lepsze od siebie. W końcu pojawiają się prawdziwe wątki nadprzyrodzone i nawiązania do poprzednich opowiadań. Co warto podkreślić, nie dostajemy słabszego tekstu, jak to miało w Słudze Bożym. W Mieczu Aniołów poznajemy także słynny klasztor w Amszilas i stale czujemy, że coś się zbliża, zmiany, konflikt, przełom którego nie potrafimy jeszcze rozpoznać, zaś zakończenie tomu, dobrze że ma miejsce w Hezie, sprawia, że każdy czytelnik musi sięgnąć po kolejny tom. Właśnie tak powinno zwracać się uwagę odbiorców, zostawiać w niewiedzy i zmusić, by czekali na rozwiązanie. Być może znajdzie się wielu zirytowanych ciągłymi umartwieniami Mordimera, którzy zarzucą wtórność historii, ale zagęszczający się z wolna klimat i zapowiedź...

zobacz kolejne z 8824 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd