Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Obsoletki

Seria: Linie Krajowe
Wydawnictwo: Czarne
6,26 (373 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
23
8
36
7
109
6
93
5
43
4
18
3
17
2
13
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375362268
liczba stron
90
słowa kluczowe
literatura polska, matka, żona
język
polski
dodała
Tajemnica

"Obsoletka to - poza wszystkimi medycznymi powiązaniami - wygodna forma literacka dla nielubiących zapominać. Dla ceniących nie tylko dobre wspomnienia, bo jedną z metod szukania sensu jest dla nich analiza straty. Dla tych wreszcie, którym świadomość, że strata może nadejść w każdej chwili z każdej strony - pomaga osiągnąć szczęście." - Justyna Bargielska "Mitochondria moje podczas lektury...

"Obsoletka to - poza wszystkimi medycznymi powiązaniami - wygodna forma literacka dla nielubiących zapominać. Dla ceniących nie tylko dobre wspomnienia, bo jedną z metod szukania sensu jest dla nich analiza straty. Dla tych wreszcie, którym świadomość, że strata może nadejść w każdej chwili z każdej strony - pomaga osiągnąć szczęście." - Justyna Bargielska

"Mitochondria moje podczas lektury Obsoletek trzęsły się ze śmiechu, zastygały w zadumie i dygotały z zachwytu." - Natasza Goerke

 

źródło opisu: czarne.com.pl/

źródło okładki: czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 928
Dagmara | 2011-10-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 26 października 2011

Sięgnęłam po tą książkę po jakimś artykule w internecie, wywiadzie z autorką. Zaintrygowało mnie to i chciałam się dowiedzieć, co w tym jest...
Książeczka jest bardzo cienka, ale muszę przyznać, że sporo czasu zajęło mi jej przeczytanie. Nie dlatego, że mnie odpychała, że była nudna, czy coś w tym stylu. Wręcz przeciwnie, chwilami musiałam sobie dawkować tę przyjemność, a niektóre fragmenty musiałam po prostu przetrawić, przemyśleć.
Podczas czytania miałam wrażenie, że czytam czyjś blog. Krótkie rozdziały - jak codzienne wpisy. Różne tematy, historie z życia, o pracy, dzieciach, mężu i ten najtrudniejszy temat - poronienie. Podejście do tego traumatycznego tematu - niezwykłe. Moje pojęcie o śmierci płodu, przeżyciach rodziców z tym związanych, tym, co się dzieje potem, poszerzyło się znacznie. Mogę powiedzieć, że teraz dużo więcej rozumiem.
Spodobał mi się sposób, w jaki autorka dobiera słowa, łączy myśli i przekazuje je czytelnikowi. Książka ta na zawsze zostanie w mojej pamięci, jako jedna z tych, które mocno dają do myślenia i wnoszą coś w nasze życie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Może (morze) wróci

Zakupiłem książkę w ciemno, zwiedziony dobrymi opiniami na jej temat na tym portalu, choć już tytuł wydał mi się lekko pretensjonalny, by nie napisać...

zgłoś błąd zgłoś błąd